Tech  / Felieton

[AKTUALIZACJA] Bilety PKP IC już można kupować przez Internet. Awaria trwała niemal trzy dni

Jeśli tak jak ja zamierzaliście w najbliższym czasie wybrać się w podróż pociągiem PKP IC, macie duży problem. Okazuje się bowiem, że internetowy system sprzedaży biletów nie funkcjonuje od kilku dni i nie zanosi się na to, żeby miał zacząć działać.

Aktualizacja [23:22]  Większości osób system już działa i zamawianie biletów jest możliwe.

Po wejściu na dowolną stronę internetową PKP IC umożliwiającą kupno biletu, po wybraniu interesującego pasażera miejsca, ten otrzyma informację, że strona się nie załadowała. Początkowo nie chciałem poruszać tego tematu. Awaria systemu sprzedaży biletów wyglądała na przejściowe problemy, które powinny skończyć się za kilka godzin, góra dzień. Docierały do mnie też informacje od pojedynczych osób, którym udało się kupić bilety w sposób cyfrowy. Wyglądało to na typowy problem PKP, których bywa wiele.

Problem jednak się przeciągał, a ja nadal nie mogłem kupić biletów. Podobne problemy miały tysiące osób w całej Polsce. Okazało się, że problem ma ogromną skalę. Pierwszym widokiem na Dworcu Centralnym w Warszawie były, praktycznie niespotykane od kilku lat, kolejki przy kasach.

Tymczasowo zrezygnowano też z pobierania dodatkowych opłat za kupno biletu bezpośrednio u konduktora. To, co doprowadzało PKP IC do ogromnych strat pieniężnych i wizerunkowych, cieszyło konkurencję. Bilety na popularne trasy nadal są dostępne, ale ich ceny zaczęły dynamicznie rosnąć.

Warto dodać, że było to spowodowane złą wolą konkurencyjnych firm. Po prostu w przypadku popularnych przewoźników autokarowych ceny biletów rosną wraz ze wzrostem ich popularności. Problemy PKP zapewne spowodowały, że wiele osób ostatecznie zdecydowało się na podróż autobusem. Absolutnie mnie to nie dziwi, bo sam w końcu postanowiłem przestać mordować się ze stroną PKP i zdecydowałem się skorzystać z usług Polskiego Busa oraz Lux Express.

Zarząd PKP IC ostro zareagował na zaistniałą sytuację i poinformował wczoraj o odwołaniu Krzysztofa Bińka, dotychczasowego prezesa PKP Informatyka. Jego obowiązki będzie tymczasowo pełnić Adam Filutowski, dyrektor zarządzający ds. informatyki i telekomunikacji PKP IC oraz przewodniczący rady nadzorczej PKP Informatyka. Wygląda jednak na to, że decyzja o zmianie prezesa nie będzie mieć wpływu na szybsze naprawienie systemu sprzedaży biletów. 

Tak właśnie twierdził Jerzy Polaczek, były Minister Transportu. Na Twitterze napisał on, że główną przyczyną problemów jest awaria głównego serwera systemu. Chwilę potem dodał, że zdaniem ekspertów naprawa jej potrwa od tygodnia, do nawet miesiąca. Jest to ogromny problem, zwłaszcza że w najlepsze trwa sezon wakacyjny, w którym liczba podróżnych jest bardzo duża. Na szczęście informacja ta okazała się błędna, a system u większości użytkowników już zaczął działać.

Sama awaria nie jest jednak dla mnie zdziwieniem. Podobne problemy mogły spotkać absolutnie każdą firmę. Dziwi mnie tylko, że PKP IC w ogóle nie było na takie problemy przygotowane i nie jest w stanie postawić swojego systemu na nogi w ciągu kilku godzin. Zajęło to aż kilka dni. Podobnej wpadki spodziewałbym się raczej po garażowym biznesie, a nie po poważnej firmie, cieszącej się pomocą państwa. Warto jednak cieszyć się, że awaria nie trwała miesiąc, tak jak twierdził Polaczek. Zawsze to jakiś pozytywny aspekt tej smutnej historii.

Aktualizacja [23:22]  Większości osób system już działa i zamawianie biletów jest możliwe.

Zdjęcie główne pochodzi z serwisu Shutterstock.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst