Tech / Artykuł

2 - 2,5 mln - tyle Watchów sprzedał dotychczas Apple

No i już wiemy. Wprawdzie Apple, tak jak zapowiadał w październiku ubiegłego roku, nie podał konkretnej liczby sprzedanych Watchów, ale możemy z dużym prawdopodobieństwem policzyć, że sprzedało się ich od 2 do 2,5 mln w pierwszym kwartale jego dostępności.

A poza tym jest jak od kilkunastu kwartałów z rzędu u Apple’a: sprzedaż iPhone’a wciąż silnie rośnie, sprzedaż iPada coraz szybciej spada, a Mac kontynuuje swoje powolne wzrosty sprzedaży.

Liczymy sprzedaż Apple Watcha?

Jak informowaliśmy wcześniej, informacji nt. sprzedaży Apple Watcha należy szukać w kategorii „inne” w raporcie wynikowym firmy z Cupertino. Tam, obok iPoda, którego sprzedaż spadła do tak niskich poziomów, że wstyd ją pokazywać oddzielnie, Apple TV, Beats, akcesoriów, Apple raportuje od zeszłego kwartału także sprzedaż swoich zegarków.

W porównaniu do poprzedniego kwartału przychody w pozycji „inne” wzrosły o 56 proc. do 2,641 mld dol. Niewiele, ale trzeba wziąć pod uwagę jeszcze co innego – wg informacji podanych przez Tima Cooka w konferencji po publikacji wyników, Watch odpowiada za 100 proc. wzrost w tej kategorii rok do roku, a dyr. finansowy Apple, Luca Meastri, powiedział w wywiadzie dla Associated Press, że przychody wygenerowane przez Watcha znacznie przekraczają 952 mln dol., o które wzrosły przychody w kategorii „inne” z kwartału na kwartał.

Przyjmijmy więc, że przychody ze sprzedaży Apple Watcha wyniosły 1 mld dol., co zważywszy na słowa Maestriego dość zachowawcza supozycja, a ASP (średnia cena sprzedaży) wyniosło – tak jak przewidywali analitycy – 500 dol. Wtedy liczenie jest proste – Apple sprzedał 2 mln Watchów w pierwszym kwartale. Jeśli przychody wyniosły 1,2 mld, to 2,4 mln zegarków.

Jak to ocenić? Z jednej strony wydaje się, że to niezbyt wiele zważywszy na hype, jaki był wokół premiery Watcha i to nie tylko w mediach, ale także w sklepach, gdzie można go było kupić w dniu premiery. Z drugiej strony, Cook mówi, że pod względem pierwszej sprzedaży, premiera Watcha była lepsza zarówno od iPhone’a, jak i iPada. Ponadto Watch jest dostępny w zaledwie 1 proc. sklepów detalicznych, w których normalnie dostępny jest iPhone, więc mnóstwo klientów po prostu nie miało szansy go jeszcze kupić.

6c-q3-2015-rev-pie

Sam nie wiem, jak to ocenić. To na pewno więcej niż wszyscy inni konkurenci Apple’a sprzedający smartzegarki razem wzięci, ale wydawałoby się też, że taki promocyjny kombajn jak Apple powinien zaliczyć nieco lepszy start sprzedaży nowej kategorii produktowej.

Z jeszcze innej strony patrząc, przychody Microsoftu ze sprzedaży tabletów Surface wyniosły w zeszłym kwartale 888 mln dol., po wzroście – uwaga – 117 proc., co odbierane jest jako duży sukces firmy z Redmond. 888 mln dol. to znacznie mniej niż 1 mld dol. sprzedaży Watcha. Tak tylko podaję, żeby zachować odpowiednią perspektywę patrzenia.

Sprzedaż iPhone’a dalej rośnie, ale…

6c-q3-2015-qphone

Drugi kwartał kalendarzowy roku to nie jest czas, w którym Apple sprzedaje najwięcej iPhone’ów, ale sprzedaż jak co roku, z roku na rok dynamicznie rośnie. Tym razem o 35 proc., czyli 47,5 mln sztuk.

Ale… niektórzy analitycy zauważają, że przy okazji to spadek o 23 proc. z kwartału na kwartał, co jest mocniejszym spadkiem niż rok temu, kiedy wynosił on 19 proc. i dwa lata temu – 17 proc.

To tylko taki mały kamyczek do iPhone’owego ogródka, który pięknieje z roku na rok. Dziś iPhone to już 63 proc. przychodów Apple’a.

iPad i Mac

6c-q3-2015-qipad

Sprzedaż iPada spada za to coraz szybciej – 18 proc. z roku na rok do 10,9 mln sztuk, najmniej od 4 lat. iPad generuje dziś zaledwie 4,5 mld dol. przychodów (23 proc. mniej niż rok wcześniej), co z kolei oznacza, że kategoria „usługi”, w której Apple prezentuje sprzedaż dóbr cyfrowych w iTunes (tam też będą przychody z Apple Music), Apple Pay i innych licencjonowanych produktów, jest już dziś większa od linii tabletów.

Coraz słabiej to wygląda i w tym przypadku kompletnie nie przekonują mnie tłumaczenia Tima Cooka, który wierzy, że dzięki iOS 9, który ma być „game-changerem” dla iPada, zła passa się odwróci.

Świetnie za to z kwartału na kwartał sprzedaje się Mac, który wprawdzie nigdy nie będzie produktem tak świetnie sprzedającym się jak iPhone, ale zapewnia solidne przewidywalne wyniki.

6c-q3-2015-qmac

Sprzedaż MacBooków wzrosła w zeszłym kwartale o 9 proc. (ilościowo), co w porównaniu z 9,5 proc. spadkiem sprzedaży PC jest świetnym wynikiem. Pamiętajmy jednak, że mówimy o 4,8 mln sztuk sprzedaży. Nawet iPad, który spada na łeb i szyję sprzedał się 2 razy lepiej.

Na koniec najważniejsze fakty

W zeszłym kwartale Apple zarobił na czysto 10,7 mld dol. przy przychodach 49,61 mld dol., a w kasie ma już ponad 203 mld płynnych aktywów.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst