Sprzęt  / News

Google pokazuje NSA środkowy palec. Android dołącza do iPhone'ów i będzie bezpieczniejszy

Google ogłosił, że nadchodząca wersja systemu operacyjnego Android, znana do tej pory pod nazwą „L”, będzie domyślnie szyfrować dane na smartfonach i tabletach. Oznacza to, że NSA, FBI i inne, szpiegujące nas służby mogą mieć problem.

Taką informację podał The Washington Post. Według dziennikarzy każdy telefon z Androidem L będzie miał domyślnie włączone szyfrowanie danych. Tym samym tylko osoba znająca hasło będzie w stanie zdobyć dostęp do przechowywanych na urządzeniu informacji, w tym zdjęć, filmów, czy też wiadomości. Oczywiście nie jest to zupełna nowość w Androidzie. Szyfrowanie dało się uruchomić wcześniej, ale mało który użytkownik wiedział, jak to zrobić. Teraz nie będzie z tym problemów.

- Szyfrowanie jest dostępne w Androidzie od ponad 3 lat i klucze nie są przechowywane poza urządzeniem, więc nikt (poza właścicielem red.) nie może ich udostępnić służbom. Częścią nowego Androida będzie domyślnie włączone szyfrowanie, więc użytkownik nawet nie będzie musiał pamiętać o tym, żeby je uruchomić – powiedział Niki Christoff, rzecznik prasowy Google.

Zastanawia mnie jednak, czemu świat dowiaduje się o tym dopiero teraz? Dziwnym zbiegiem okoliczności dopiero co Apple pochwalił się tym, że iOS 8 szyfruje dane i jest odporny na próby szpiegowania przez służby bezpieczeństwa. Jednak Google zapewnia, że prace nad ulepszeniem mechanizmu szyfrowania trwały od kilku miesięcy i jestem w stanie w to uwierzyć. W końcu wiele firm technologicznych, na czele z Microsoftem, Apple i Google właśnie, wypowiedziało amerykańskim służbom małą wojnę o prywatność użytkowników. Apple już poczynił konkretne kroki w tym kierunku, teraz czas na twórców Androida.

android-bezpieczenstwo

Problem polega na tym, że spora część obecnych na rynku urządzeń od Apple otrzyma aktualizację do iOS 8 i tym samym znaczna część użytkowników będzie chroniona przed NSA. A Google i Android? Doskonale wiemy, ile procent sprzętów ma najnowszego Androida 4.4.4 KitKat i doskonale wiemy, ile będzie miało Androida L, nawet kilka miesięcy po premierze. Zatem nowe funkcje systemu pod banderą zielonego robota nieco giną w morzu problemów z fragmentacją. I pewności oczywiście mieć nie mogę, ale wydaje mi się, że to akurat nie jest element systemu, który dałoby się zaktualizować przez Usługi Google Play.

Informacja o nowym sposobie szyfrowania, który będzie domyślnie włączony na wszystkich urządzeniach z Androidem L to dobra informacja. Problem polega na tym, jak wiele będzie smartfonów i tabletów z Androidem L…

Nie możemy też zapominać o jeszcze jednej kwestii. Szyfrowanie będzie dotyczyło tylko konkretnego urządzenia i trzymanych na nim danych. Jeśli zdjęcia i filmy zapiszemy w chmurze, to do niej NSA już bez problemu się dostanie, więc wyszukiwarkowy gigant cały czas ma sporo do zrobienia, jeśli rzeczywiście chce walczyć o prywatność swoich użytkowników. Naprawdę sporo!

---

Zdjęcie główne: Twin Design / Shutterstock.com, drugie zdjęcie: Shutterstock

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst