LG G Watch R - w końcu smartwatch, który mógłbym, a nawet chciałbym nosić
Nie jestem fanem smartwatchy. Głównie dlatego, że nie wyglądają one jak zegarki, a pomniejszone smartfony i po prostu nie chciałbym nosić czegoś takiego na nadgarstku. Jest jednak światełko nadziei. Najpierw przybrało ono formę Moto 360 – zegarka, który jeszcze nie zadebiutował, ale który już prezentuje się naprawdę nieźle, a teraz LG G Watch R. Koreańczycy pokazali smart-zegarek, który mógłbym mieć.

REKLAMA



