Motoryzacja  / Felieton

Citroen C4 Cactus - unikalny samochód, który można kupić w abonamencie, jak smartfona

Zwykle o technologii w motoryzacji piszemy w kontekście samochodów elektrycznych i hybrydowych, ale okazuje się, że w tych napędzanych klasycznymi silnikami też mogą być innowacje. Właśnie oficjalnie zaprezentowano Citroen C4 Cactus. Istnieją przynajmniej 3 powody dla których musiałem o nim napisać na Spider’s Web.

Pierwszym powodem jest świetnie przemyślana strona, która najlepiej sprawdza się w przypadku tabletów. Co prawda na iPadzie nie zadziałała za pierwszym razem, ale później bardzo miło przesuwałem palcem do kolejnych elementów. To doskonały przykład możliwości HTML5 i wykorzystanie go przy prezentacji oraz promocji produktów. W przypadku C4 Cactus możemy przewijać kolejne ekrany, jakbyśmy bawili się resorakiem – całkiem sprytnie.

Citroen C4 Cactus 4

To, co przykuwa uwagę w samym samochodzie, to nietypowa technologia, przekładająca się też na unikalne wzornictwo tego samochodu. Cactus bynajmniej nie kłuje, ale ma po bokach wypustki, będące poduszkami pozwalającymi chronić samochód przed drobnymi otarciami i obiciami. Rozwiązanie to nazwano AirBumps, a znają ją już posiadacze obuwia Nike. W modelach Nike Air, Air Max oraz Air Zoom, znajduje się specjalna podeszwa wypełniona gazem zapewniająca lepszą amortyzację i komfort.

Citroen C4 Cactus 3

Teraz takie poduszki powietrzne trafiły do C4 i być może pozwolą właścicielom oszczędzić na lakierniku. Pomysł wydaje się nieco dziwny, ale z drugiej strony - patrząc na styl parkowania w rodzimym kraju tego samochodu - może być to całkiem uzasadnione. Moim zdaniem to fantastyczne jak technologie są dziś transferowane z odzieży sportowej do samochodów, z samochodów do smartfonów itd.

Citroen C4 Cactus 10

Szczegółów technicznych ani daty debiutu w salonach jeszcze nie znamy. W samochodzie, poza poduszkami powietrznymi, znajdzie się także system park assist, czyli wspomaganie parkowania. Nie jest to jednak nowość, wszyscy czołowi producenci rozwijają tego typu systemy już od kilku lat. Citroen nie podaje też konkretów związanych z systemem multimedialnym, który znajdzie się w Cactusie. Dotykowy wyświetlacz o przekątnej 7 cali nazywany jest tabletem, ale obawiam się, że raczej nie weźmiemy go ze sobą, wysiadając z samochodu.

Citroen C4 Cactus - przynajmniej w niektórych krajach - będzie wyróżniał się sposobem sprzedaży. Zamiast tradycyjnych rat kredytu, będzie można kupić go w abonamencie. W ramach miesięcznej opłaty, która może być stała lub uzależniona od przebiegu użytkownicy otrzymają pełen serwis, ubezpieczenie, pomoc drogową. Jedyne co nie będzie wliczone to koszty paliwa. Taka opcja ma pojawić się między innymi w Wielkiej Brytanii, domyślam się, że będzie to coś pomiędzy leasingiem, a długo terminowym wynajmem samochodu. Cenę samochodu poznamy po targach w Genewie. Według ekspertów będzie to mniej niż 16 tysięcy euro.

Citroen C4 Cactus 6

[gallery link="file" columns="2" ids="166751,166753"]

Dla mnie jednak najważniejsze w prezentacji tego samochodu jest fakt, że między ostatnią wersją koncepcyjnego modelu, a rozwiązaniem wchodzącym do produkcji, nie ma zbyt wielu zmian. Oprócz tych dziwacznych poduszek z boku, zdecydowano się pozostawić też przednią kanapę zamiast dwóch niezależnych foteli, w samochodzie znalazł się też olbrzymi panoramiczny dach. Jedyną zmianą na niekorzyść wizualną jest wprowadzenie bocznego słupka pomiędzy drzwiami.

Citroen C4 Cactus 9

Stosunkowo łatwo dziś jest wyprodukować jeden futurystyczny samochód, smartfon, czy tablet. Jeszcze łatwiej jest wykonać komputerową grafikę obrazującą samochód przyszłości. Niestety, to czym przez lata raczą nas producenci, finalnie rzadko wchodzi do produkcji w takiej formie. Citroen Cactus w swojej pierwszej odsłonie zaprezentowanej w 2007 rzeczywiście daleki jest od obecnego modelu, ale wersja zaprezentowana we wrześniu 2013 na salonie we Frankfurcie stanowiła już bezpośrednią zapowiedź tego modelu.

Citroen C4 Cactus 8

Cieszy mnie polot francuskiej ekipy, po raz kolejny decydującej się na odważne rozwiązania stylistyczne. Zwłaszcza, że w segmencie cross-overów wszystkie samochody zaczynają być do siebie podobne. Tyle fantastycznych konceptów, wciąż czeka na wdrożenie, nawet u Citroena.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst