Sprzęt  / Recenzja

Aplikacje na Samsunga Galaxy Gear: spory potencjał, ale słabe wykonanie - recenzja Spider's Web

Galaxy Gear, smartwatch od Samsunga, to nie tylko zegarek, to także aplikacje, które można instalować bezpośrednio na nim. Choć pomysł ten wydaje się trochę szalony, to rzeczywistość jest nieco bardziej skomplikowana.

Głównie dlatego, że największą wadą Geara jaką zauważyłam dotychczas, jest opóźnienie w synchronizacji. Czasem SMS-y i powiadomienia do aplikacji pojawiają się na Gearze od razu, czasem jednak spóźniają się dosyć poważnie mimo połączenia ze smartfonem. To sprawia, że stawiam pod znakiem zapytania sensowność istnienia tego zegarka w ogóle. Jednak aplikacje na Geara, choć ich niewiele, są warte szczególnej uwagi.

powiadomienia 2 samsung galaxy gear apps

Po podłączeniu Geara do smartfona trzeba zainstalować Gear Manager. W tym programie, oprócz ustawienia podstawowych parametrów, można też przejść do sklepu z aplikacjami na zegarek. Tych nie jest wiele, a na dodatek większość z nich to skórki-nakładki. Jednak wybrałam kilka tych najciekawszych, które pokazują, że potencjał Geara przy odpowiednim wsparciu deweloperów może być kilkukrotnie większy, niż "gołego" zegarka.

Atooma

Atooma to taki "ifft", tylko że prostszy. Na smartfonie pomaga zautomatyzować funkcje i ustawić odpowiednie komendy. Na przykład w stylu "jeśli dostaję maila na Gmailu, prześlij powiadomienie SMS" czy "jeśli bateria spada do poziomu 20% zmień jasność ekranu, wycisz dźwięki i wyłącz Bluetooth". Zaletą Atoomy jest współpraca z aplikacjami takimi, jak Facebook czy Twitter i przez chwilę skomplikowany, ale po zapoznaniu banalnie prosty interfejs.

atooma samsung galaxy gear apps

Atooma dostępna jest do zainstalowania na Galaxy Geara, a w aplikacji dodano możliwość przesyłania powiadomień na zegarek. W ten sposób można ustawić na przykład powiadomienia z Gmaila, który nie jest obsługiwany domyślnie przez Geara. Można sprawić, że Atooma poinformuje zegarek, gdy ktoś zmieni jakiś plik w Google Drive czy wrzuci zdjęcie na Instagrama. Napisałabym, że współpracuje także z Twitterem i Facebookiem, ale do Twittera nie mogę się zalogować, a Facebook ma ograniczone funkcje. W każdym razie to moim zdaniem najbardziej przydatna aplikacja na Geara.

FBQuickView

Aplikacja ta wyświetla powiadomienia z Facebooka. Skrótowe, ale potrafi poinformować na bieżąco, czy nowe zdarzenie na fejsie jest warte wyciągania z kieszeni smartfona. Problematycznie jest za to to, że po kliknięciu w powiadomienie nie przekierowuje do odpowiedniego widoku i powiadomienia trzeba szukać ręcznie w jednej z trzech zakładek. FBTweetView działa podobnie, z tym, że u mnie nie działa autoryzacja Twittera.

Evernote

Evernote na Galaxy Geara pozwala podejrzeć ostatnie notatki i listy wyboru, ale co ważniejsze nagrać notatkę głosową czy zrobić zdjęcie zegarkiem, które zostanie automatycznie zapisane jako nowa notatka. Małe, a skuteczne i przydatne.

Pocket

Pocket na Geara to niewypał. W teorii a służyć jako kontroler odtwarzania głosowego zapisanych treści, w praktyce zacina się po kilku sekundach. Nie potrafi nic więcej.

MiniGallery

Pozwala na dostęp z poziomu zegarka do zdjęć zapisanych na smartfonie. Działa i jest przejrzyście prosta, ale nie potrafi powiększać zdjęć.

minigallery samsung galaxy gear apps

miniSquare

Szybkie czekiny na Foursquare z możliwością podzielenia się na Facebooku i Twitterze. Z tym, że autoryzacja w tym ostatnim oczywiście nie działa.

Zite

Zite na Gearze wyświetla tytuły artykułów z aplikacji wraz z grafiką. Po kliknięciu artykuły zostają wyświetlone na smartfonie.

zite samsung galaxy gear apps

Z ciekawszych aplikacji warto wspomnieć o RadioON - radiu na smartfona, MWWatch - aplikacji giełdowej, Camera360 - dodającej filtry na zdjęcia czy Dice - kościach na Geara. Fani golfa znajdą także aplikację kompasu, a użytkownicy eBaya zostaną poinformowani o powiadomieniach z tego serwisu.

Aplikacje na Geara są proste i przekonuję się do tego, że również dosyć przydatne. Problem w tym, że oprócz wspomnianych opóźnień w powiadamianiu każda wygląda i działa inaczej, nawet ikony to "wolna amerykanka". Mimo wszystko, platforma na plus, ale czekam na więcej pozycji.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst