REKLAMA
  1. SPIDER'S WEB
  2. Tech
  3. Technologie

Czy Gmail zmienił się dla tych reklam?

W zeszłym tygodniu Google wprowadziło nową wersję poczty Gmail. Teraz już wiem dlaczego. Żeby serwować nam nowe reklamy, które udają nieprzeczytane maile.

Czy Gmail zmienił się dla tych reklam?
REKLAMA
115 interakcji
dołącz do dyskusji
REKLAMA

W środę Przemek opisał nową pocztę Gmail, którą miał możliwość przedpremierowo testować. Nowa skrzynka nie przypadła jednak wszystkim do gustu. Zaawansowani użytkownicy, którzy korzystali z systemu priorytetów i dbali o porządek w odbieranych wiadomościach niekoniecznie przesiądą się na nowy typ widoku skrzynki.

Mimo wszystko postanowiłem aktywować nowe kategorie i korzystam z zakładek: główne, społeczności, oferty, powiadomienia i fora. Zdecydowałem się na zmianę z czystej ciekawości, aby sprawdzić jak nowy podział sprawdzi się w praktyce.

Dzisiaj gdy przełączałem się pomiędzy kartami w poszukiwaniu jednego z wczorajszych maili - co może świadczyć o tym, że system nie działa zbyt dobrze - natrafiłem w zakładce Oferty na nowego nieprzeczytanego maila.

gmail-reklama-oferty

Zdziwiłem się, gdyż na widocznym pasku karty nie było powiadomienia o nowym nieprzeczytanym mailu. Już miałem kliknąć w nieprzeczytaną wiadomość, gdy zorientowałem się, że coś jest nie tak. Przecież nie subskrybuję żadnych newsletterów z ofertami reklamowymi. Takie wiadomości zawsze trafiały do spamu.

Okazało się, że ten nowy mail to nie mail, a reklama

Google wprowadziło nowy system reklam, które udają nieprzeczytane maile. Taka wiadomość pojawia się w folderze z ofertami.

Przyznam, że nie spodziewałem się, że w folderze Oferty będę znajdował niezamówione informacje, których sobie nie życzę.

gmail-nowy-typ-reklamy

Teraz już wiem skąd taka a nie inna filozofia Google przy zmianach wprowadzanych w Gmailu. Aktywowanie użytkownikom specjalnego folderu gdzie będą dostawali niezamówione oferty oraz wykupione przez partnerów reklamowych Google materiały to mocny ruch.

Jestem świadomym użytkownikiem internetu, a mimo to prawie dałem się nabrać Google’owi i niemal uwierzyłem w to, że ten farbowany mail jest rzeczywiście ofertą, która powinna do mnie trafić i co więcej, sam ją zamówiłem.

Nowych reklam Google, które podszywają się pod maile nie możemy się zbyt łatwo pozbyć. Oczywiście możemy kliknąć przycisk Zamknij i usunąć ofertę. Bez wykonania tej czynnośći mail będzie nadal widniał w skrzynce z ofertami, lecz upodobni się do przeczytanej wiadomości, czyli czcionka nie będzie już pogrubiona.

Przy takiej ofercie jest dostępny klawisz gwiazdki, którym możemy dodatkowo oznaczyć ofertę jako atrakcyjną, aby nie przeoczyć jej w przyszłości. Niestety nie możemy takiej wiadomości wrzucić do spamu lub też zaznaczyć jako nieinteresującej. Czyli skrypt Google nie dowie się o tym, że dana tematyka nas nie interesuje i w przyszłości nadal będziemy otrzymywać reklamy, które mogą nas całkowicie nie interesować.

W trakcie tworzenia tego wpisu, Gmail zaserwował mi kolejną reklamę. Tym razem Google postanowiło napisać do mnie w języku angielskim. Oferta dotyczy treningów, które mają poprawić pracę mojego mózgu. Super. A może powinienem się obrazić?

gmail-nowa-reklama

Co będzie następne?

Nie dziwię się, że Google postanowiło wprowadzić nową formę reklam w Gmailu. Ale nie spodziewałem się, że takie niezamówione oferty będą lądowały w wybranych przez firmę folderach i upodabniały się do zamówionych przeze mnie, nieprzeczytanych maili.

REKLAMA

Co będzie dalej? Niezamówiony spam od znajomych z Google+ w zakładce Społeczności i polecane grupy dyskusyjne z Google+ w zakładce Fora?

Oj, czuję coś, że pożegnam się z tym nowym wyglądem Gmaila.

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: przedwczoraj
Aktualizacja: 3 dni temu
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA