Tech

Wygodne e-zakupy = aplikacja mobilna? Bzdura! Mobilna wersja Tesco obala tę teorię

Lubimy popadać w skrajności. W okresie rozkwitu urządzeń mobilnych obserwujemy niesamowite rzeczy na rynku aplikacji mobilnych. Zdaniem niektórych aplikacje mobilne powinno posiadać nie tylko wielkie centrum handlowe, ale nawet osiedlowy warzywniak. Prawda jest jednak taka, że do robienia wygodnych e-zakupów, wystarczy dobrze wykonana strona internetowa.

W zeszłym roku brytyjska sieć sklepów Tesco umożliwiła korzystanie z e-zakupów wraz z dostawą zakupionych produktów do domu za dosłownie kilka złotych. Mimo tego, że mieszkam jakieś 1,5 km od jednego ze sklepów tej sieci handlowej, co chwilę widzę w okolicy samochody, którymi dostarczany jest towar dla klientów. Taka forma zakupów to oszczędność czasu, a jak wiadomo czas to pieniądz. Produkty i proces zakupów możemy zrealizować siedząc wygodnie przy komputerze, co nie jest może odkryciem Ameryki, jednak w dobie zalewu aplikacji mobilnych bez większego problemu dokonamy zakupów wprost z ekranu naszego smartfonu czy tabletu bez użycia dedykowanej aplikacji.

Choć Tesco posiada aplikację mobilną dla smartfonów z Androidem i pozwala ona na zapoznanie się z ofertą promocyjnej gazetki, zakupów dokonujemy poprzez mobilną wersję strony Ezakupy. Może dla części osób jest to „oczywista oczywistość”, jednak miałem spore obawy czy takie rozwiązanie się sprawdzi i czy brak dedykowanej aplikacji był dobrym wyborem.

Aby sprawdzić działanie serwisu wystarczy wejść na stronę sieci handlowej, a tam kliknąć w baner Ezakupy.

Strona główna została podzielona na 4 główne kafelki. Pierwszym z nich jest „Zacznij zakupy”, umożliwia przeglądanie listy dostępnych produktów. Tak jak w normalnym sklepie jest ona obszerna, gdyż możemy kupić: owoce, pieczywo, mrożonki, wędliny, a nawet kosmetyki. Poruszanie się między kategoriami i podkategoriami produktów przebiega sprawnie i intuicyjnie.

Listę interesujących nas produktów możemy wyświetlić na dwa sposoby. Pierwszym z nich jest zwykła lista produktów lub też ułożenie a’la kafelki. Produkty możemy posortować zarówno ze względu na cenę jak też  w porządku alfabetycznym. Gdy już wybierzemy wszystko, co potrzebujemy należy przystąpić do wyboru terminu dostawy. Każdy dzień jest podzielony na dwugodzinne opcje wyboru. W zależności czy jest to godzina poranna, czy późny wieczór cena za dostawę może się kształtować od niespełna 5 zł do 8 zł.

Z poziomu strony dla urządzeń mobilnych mamy jeszcze możliwość dostępu do listy wcześniej zakupionych produktów, która znacznie skróci czas robienia zakupów, jeśli w naszym koszyku znajdują się często powtarzające produkty. Twórcom strony mobilnej trzeba oddać to, że testując ją na HTC One X oraz przy użyciu przeglądarki Google Chrome nie spotkałem się z żadnymi problemami, bublami czy innymi rzeczami, które mogłyby zrazić użytkownika. Strona działa szybko, a całość serwisu została zaprojektowana w przemyślany sposób. Jestem zdania, że możliwość skorzystania z niej doskonale sprawdzi się w czasie drogi z lub do pracy, gdy siedzimy w tramwaju, autobusie czy w wagoniku warszawskiego metra. Aplikacja zaoszczędzi nam czas, jaki poświecilibyśmy na zakupy.

Z początku byłem dosyć ostrożny odnośnie tego jak taka strona e-zakupów będzie się sprawdzała w działaniu. Próbowałem kilkukrotnie korzystać z oferty e-sklepów przy wykorzystaniu smartfonu. Część z nich nie posiadała wersji dedykowanej urządzeniom mobilnym. Te, które posiadały taką wersję zazwyczaj nie nadawały się do użytku. Również aplikacje mobilne rzadko kiedy były w stanie sprostać moim wymaganiom, które nie są skądinąd specjalnie wygórowane. Jak się okazuje, nie zawsze istnieje konieczność tworzenia aplikacji mobilnych - dobrze wykonana strona mobilna dużo lepiej się sprawdzi, a dodatkowo wyeliminuje konieczność tworzenia kilku aplikacji dla różnych mobilnych systemów operacyjnych jak Android, iOS oraz Windows Phone.

Same korzyści? Na pewno nie, ale nie ma też co bezmyślnie podążać za modą. Wystarczy tylko dokonać rozsądnego wyboru, który będzie odpowiadał realnym potrzebom, bo okazuje się, że dobrze wykonana strona WWW to wcale nie taka prosta sprawa.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst