Tech

Aplikacja, aplikacji nie równa. Androidowa wersja Socialcam daleko w tyle za iPhone'em

Mimo że Google Plus nie zawładnęło jeszcze światem, a Facebookowi nie idzie najlepiej na giełdzie, to nie da się ukryć, że serwisy społecznościowe to hity internetu. Nawet najwięksi przeciwnicy Fejsa czy Twittera korzystają z portali takich jak YouTube, gdzie chętnie oglądają, komentują i udostępniają niezliczoną liczbę filmów. Twórcy popularnego portalu Justin.tv – który pozwala na udostępnianie streamingu wideo – stworzyli świetną aplikację Socialcam, która pozwala na dzielenie się ze znajomymi własnymi filmikami.

Oczywiście samo udostępnianie treści wideo nie jest niczym nowym i nawet oficjalna aplikacja YouTube pozwala na dzielenie się filmami prosto z naszego smartfona. Jednak po sukcesie fotograficznej aplikacji Instagram, deweloperzy z Justin.tv przystąpili do tworzenia programu pozwalającego na podrasowanie ruchomego obrazu za pomocą kilku ciekawych filtrów i dodatkowych efektów.

Jak sama nazwa wskazuje, aplikacja oferuje integrację praktycznie z wszystkimi popularnymi sieciami społecznościowymi oraz publikację nagrań na stronie Socialcam.com. Naszymi filmami łatwo podzielimy się z użytkownikami Twittera, Facebooka, Tumblra. Istnieje również możliwość wrzucenia nagrania prosto do Dropboksa, a za jego pośrednictwem możemy posłać wideo do najdalszych zakątków świata.

Program Socialcam jest dostępny zarówno na urządzenia działające na systemie iOS jak i Android. Początkowo testowałem go na iPodzie Touch i byłem oczarowany efektami filtrów oraz łatwością dzielenia się nagranymi filmami. Interfejs aplikacji jest bardzo przyjemny oraz intuicyjny. Dlatego postanowiłem mieć program Socialcam zawsze przy sobie i zainstalowałem appkę na moim Samsungu Galaxy S II oraz na HTC One V – który obecnie intensywni testuję (spodziewajcie się recenzji w przyszłym tygodniu).

Uruchamiam program na Androidzie i… WTF? Socialcam wygląda zupełnie inaczej, działa bardzo wolno i niestabilnie, a do tego pozwala tylko na kręcenie zwykłych filmów. Gdzie się podziały wszystkie filtry i dodatki do podrasowania naszych wideo nagrań? Nie mam pojęcia. Pomyślałem, że aplikacja nie jest dostosowana jeszcze do Androida 4.0 Ice Cream Sandwich, więc postanowiłem przetestować ją na telefonie HTC Wildfire S z Gingerbread 2.3.3. Program się uruchomił, ale nie można było się zalogować, bo animacja ładowania trwała bez końca. Restart smartfonu i reinstalacja aplikacji również nie pomogły. Nie działa i już.

Niestety ze smutkiem stwierdzam robocikowa wersja aplikacji Socialcam to totalna klapa i niedoróbka. Zastanawia mnie tylko dlaczego twórcy postanowili udostępnić w sklepie Google Play program, który nie oferuje nic nowego. Androidowy Socialcam pozwala tylko na nagrywanie i udostępnianie filmów w sieciach społecznościowych, czyli dubluje funkcje, które były dostępne od zawsze w tym systemie operacyjnym.

Jeżeli posiadacie urządzenia z iOS koniecznie sprawdźcie Socialcam. Aplikacja pozwala łatwe filmowanie, obróbkę oraz udostępnianie filmów na najpopularniejszych portalach społecznościowych. Jeżeli używacie smartfonów z Androidem, to nie traćcie czasu na ten program. Do momentu gdy deweloprzy nie rozbudują oferowanych funkcji i nie popracują nad stabilnością Socialcam może służyć tylko jako program do przeglądania filmów wrzucanych przez naszych znajomych.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst