1. SPIDER'S WEB
  2. Tech

Google - planując kampanię w TV, wybierz też YouTube

Google – planując kampanię w TV, wybierz też YouTube

Choć należy do Google’a i jest już z nim bardzo ściśle powiązany, to mimo wszystko YouTube wciąż pozostaje w pewnym sensie autonomiczny. Reklamy w tym serwisie nadal nie generują dla wyszukiwarkowego giganta tak sporych przychodów jak te z innych źródeł, ale to nie przeszkadza, by je promować. A według badań Google’a oraz Nielsena, skuteczność reklam umieszczanych przed lub w filmach na YouTube jest całkiem spora.

Na specjalnie przygotowanej infografice Google czaruje liczbami i jak to zwykle bywa w przypadku wielkich firm, dopasowuje sondaże do swoich potrzeb wybierając najatrakcyjniejsze dane. Wnioski z tego badania dla firm mają być jasne: planując kampanie promocyjną w TV dodajcie także reklamy w YouTube.

To oczywiste, że kampanie cross-mediowe są skuteczniejsze od tych skoncentrowanych na jednym nośniku. Zwiększają szansę na zauważenie kampanii, a tym bardziej na jej zapamiętywanie. Dlatego reklamy w YouTube zwiększają rozpoznawalność podobnie jak każde kolejne źródło. A o tym do jak wielu osób dociera codziennie YouTube nie trzeba chyba nikomu przypominać – to największy serwis wideo w sieci, każdej minuty do YouTube wgrywane jest ponad 70 godzin materiałów wideo.

Poza tym, że YouTube jest otwartą platformą. Google stara się, by oferować w jej ramach jak najatrakcyjniejsze treści, oferując chociażby koncerty na żywo, wspierając kanały partnerskie, czy pozyskując treści premium na razie w Polsce niedostępne. Oczywiście wszędzie tam gdzie jest Google są także reklamy, a na YouTube oferowany jest szereg różnorodnych rozwiązań tego typu, które można kupować bezpośrednio poprzez system AdWords, co daje dostęp do tej formy promocji także małym i średnim reklamodawcom.

Wspólne badania Google oraz Nielsena potwierdzają liczbowo to, co obserwujemy od dłuższego czasu nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale także u nas w Polsce. Dla coraz większej liczby osób, telewizja staje się medium drugiej kategorii. Choć oczywiście to wciąż telewizja jest prawdziwą potęgą medialną kreującą u wielu poglądy, często przy tym zgrabnie maniupulując faktami, to dla coraz większej liczby osób internet odgrywa pierwsze skrzypce w konsumpcji mediów. Jedna trzecia dorosłych Amerykanów preferuje internet bardziej od telewizji. 31% dorosłych między 18 a 49 rokiem życia ogląda tradycyjną telewizję mniej niż dwie godzinny dziennie. To właśnie do nich warto adresować reklamy na YouTube, oczywiście jako wzmacniacze tradycyjnej reklamy telewizyjnej. To młodzi, wykształceni, dobrze usytuowanie ludzie, czyli grupa docelowa dla sporej liczby reklamodawców, a przede wszystkim takich reklamodawców jakich chciałby widzieć Google w swoim serwisie.

Tradycyjna telewizja szybko nie umrze, tak jak nie umarły jeszcze prasa, czy radio. Internet , a przede wszystkim serwisy wideo wykorzystujące łącze internetowe są po prostu kolejnym medium, które dociera do milionów widzów. Każde połączenie tych mediów wzmacnia efektywność przekazu reklamowego.