Tech

Widzieliśmy Nokię 808 PureView w akcji. Robi wrażenie

170 interakcji
dołącz do dyskusji

Wczoraj  w Warszawie odbyła się prezentacja smartfona Nokia 808 PureView. Jest to urządzenie co najmniej niebanalne. Świadczy o tym chociażby uznanie go za najlepszy produkt targów Mobile World Congres 2012, które miały miejsce w Barcelonie. Była to dosyć niespodziewana nagroda, gdyż Nokia 808 PureView jest wyposażona w system Nokia Belle (niegdyś Symbian), który przez wielu jest uznawany za czarną owcę wśród przedstawicieli mobilnego oprogramowania. Prawda jednak jest taka, że system schodzi tu na drugi plan. Najważniejszym elementem najnowszego smartfonu Nokii jest aparat o rozdzielczości 41 Megapikseli.

Parametr ten brzmi naprawdę dumnie, jednak aparatem zintegrowanym z najnowszą Nokią nie da się zrobić zdjęć o tak dużej w rozdzielczości. Nie jest to jednak wada, gdyż mało kto ma potrzebę posiadania fotografii o rozdzielczości przekraczającej 5-8 Megapikseli. Po co więc Nokia zastosowała tak dużą matrycę? Do zastosowania technologii oversamplingu, nadpróbkowania. Polega ona na wybraniu ze zdjęcia o rozdzielczości 41 megapikseli punktów tak, by stworzyć zdjęcie o mniejszej rozdzielczości, ale lepszej jakości.

Muszę przyznać, że efekt przerósł oczekiwania. Podczas pokazu każdy mógł obejrzeć wielkoformatowe zdjęcia zrobione Nokią 808 PureView, które były po prostu piękne i wyjątkowo  szczegółowe. Oznacza to, że najnowszy smartfon fińskiego producenta jest pierwszym telefonem, który jakością zdjęć przewyższa aparaty kompaktowe. Do tej pory była to sztuka niemożliwa do zrealizowania nawet dla urządzeń z najlepszymi aparatami na rynku, w tym Nokii N8 oraz HTC One S. Jeśli ktoś chce zobaczyć zdjęcia wykonane Nokią PureView, znajdzie je na stronie http://www.flickr.com/photos/nokiaofficial.

Oczywiście technologia zastosowana w Nokii to nie tylko możliwość zwiększenia szczegółowości zdjęć. Umożliwia ona też włączenie bezstratnego zoomu. Powiększenie wynosi x4 dla wideo 1080p, x6 dla 720p oraz x12 dla filmu w rozdzielczości 640×360. Kolejna zaleta Nokii PureView to znacznie lepszy mikrofon niż w innych smartfonach . Dzięki niemu będzie możliwe nie tylko nagrywanie audio w wysokiej jakości, ale też bardziej komfortowe prowadzenie rozmów.  Nie bez znaczenia są też świetna optyka Carl Zeiss oraz ksenonowa lampa błyskowa. Jedyną wadą zastosowanego aparatu wydaje się brak odpowiedniej osłony. Przedstawiciele Nokii zapowiedzieli jednak, że będzie ona jednym z akcesoriów możliwych do nabycia. Typowy użytkownik nie zwróci nawet na to uwagi. Aparat siedzi w zagłębieniu i jest chroniony przez szkło hartowane Gorilla Glass, co powinno nie dopuścić do zarysowania go i pogorszenia przez to jakości wykonywanych zdjęć.

Moim zdaniem Nokia PureView 808 to najlepszy smartfon wśród aparatów lub najlepszy aparat wśród smartfonów. Niestety ma jedną, poważną wadę: system. Sądzimy jednak, że Nokia wypuści podobne urządzenie z systemem Windows Phone. Gdy zapytaliśmy o to przedstawiciela Nokii, odpowiedział lakonicznie: „Czy wy, mając taką technologię, pozostawilibyście ją w jednym urządzeniu?”. Argumentem za pojawieniem się Lumii z tak dobrym aparatem jest też fakt, że nowy aparat Nokii powstawał pięć lat, czyli jego koncept istniał długo przed premierą Windows Phone 7. Teraz może trwać dostosowywanie nowej technologii do jeszcze nowszego oprogramowania. Gdy seria PureView doczeka się modelu z WP7, sam go kupię. Póki co jednak wypada mi kibicować Nokii i mieć nadzieję na to, że firma ta nie opuści rynku smartfonów na dobre. Co przy posiadaniu tak dobrego i innowacyjnego produktu jak Nokia 808 PureView, jest bardzo niepożądane.

Więcej informacji na temat Noki 808 PureView będziemy mieć w drugiej połowie maja. Wtedy telefon trafi do sprzedaży oraz w ręce testerów, do grona których również będziemy należeć.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst