REKLAMA

Kosiarka niczym terenówka. Segway Navimow pojedzie po wszystkim

Segway Navimow zastępuje kable ograniczające na trawnikach nawigacją satelitarną i skanerami LiDAR. O omijaniu przeszkód i prywatności danych rozmawiamy z inżynierami marki.

Kosiarka niczym terenówka. Segway Navimow pojedzie po wszystkim
REKLAMA

Marka, działająca w strukturach koncernu Ninebot, wykorzystuje bogate zaplecze technologiczne do budowy autonomicznych maszyn. Inżynierowie szczegółowo wyjaśniają, jak ich sprzęt radzi sobie z gęstymi żywopłotami, mokrą trawą i brakiem zasięgu sieci komórkowej. O szczegóły zapytałem kierownictwo firmy.

Z kim rozmawiałem?

REKLAMA
  • Ren Guanjiao (George Ren) - CEO Segway Navimow. Ma 18-letnie doświadczenie w badaniach i rozwoju (R&D) nad robotyką oraz komercjalizacji produktów. Kierował i przyczynił się do rozwoju kilku komercyjnie udanych produktów, w tym Ninebot Segway Plus oraz robotów dostawczych. W 2019 r. zainicjował wewnętrzny projekt, prowadząc swój zespół przez kompleksową komercjalizację automatycznej kosiarki, od koncepcji po rynkową premierę. 
  • Calvin Chen - CTO Segway Navimow. Zajmuje to stanowisko, kierując jednocześnie rozwojem bezprzewodowych, opartych na sztucznej inteligencji robotów koszących. 

Wprowadzacie na rynek jednocześnie aż pięć serii - od niewielkich modeli i2 po potężnego Terranoxa. Dlaczego zrezygnowaliście z etapowego wdrażania produktów? Czy to demonstracja pewności waszego łańcucha dostaw, czy agresywna strategia szybkiego przejęcia rynku?

CEO: Celowo wybraliśmy premierę całego portfolio, ponieważ zautomatyzowane koszenie nie jest już niszową kategorią - wchodzi do głównego nurtu. Wcześniej w tym roku na targach CES na własne oczy widzieliśmy, jak szybko rozwija się na świecie branża inteligentnych urządzeń zewnętrznych i robotyki. Poziom innowacji i zainteresowania konsumentów potwierdza, że ta kategoria globalnie przyspiesza.

Przed nadchodzącym sezonem na koszenie chcieliśmy mieć pewność, że zarówno klienci prywatni, jak i użytkownicy profesjonalni uzyskają dostęp do rozwiązań skrojonych dokładnie pod ich potrzeby. Zamiast organizować etapowe wdrażanie, wprowadziliśmy kompletną linię - od kompaktowych modeli do użytku domowego po wysokowydajne systemy profesjonalne - ponieważ dojrzałość naszej platformy pozwala nam dostarczać zróżnicowane produkty bez pójścia na kompromisy w kwestii wydajności.

Takie podejście odzwierciedla naszą gotowość i pewność siebie, ale co ważniejsze, jest bezpośrednią odpowiedzią na zapotrzebowanie rynku.

Skoro mowa o zróżnicowaniu: flagowy system Xero-turn w serii X4 radzi sobie z nachyleniami do 84 stopni, podczas gdy budżetowy i2 AWD również stabilnie pokonuje 45 stopni. Skąd tak duża różnica w architekturze napędu? Czy to kompromis między kosztami a wydajnością, czy celowa segmentacja oferty?

CEO: Ta różnica odzwierciedla architekturę zbudowaną z myślą o konkretnym celu, a nie kompromis. Seria X4 wykorzystuje wyspecjalizowany napęd i system sterowania zaprojektowany do ekstremalnych warunków terenowych - w tym agresywnego pokonywania wzniesień i dynamicznej kontroli trakcji. Przeznaczono ją do trudnych krajobrazów.

Model i2 AWD, choć bardzo sprawny, zoptymalizowaliśmy pod kątem użytku domowego. Równoważy wydajność, efektywność i przystępność cenową. To celowa segmentacja: seria X to wysokowydajna specjalizacja terenowa, a seria i to przystępna, inteligentna autonomia dla masowego użytkownika. Nie myślimy o tym w kategoriach obniżania standardów, ale odmiennego profilu misji dla każdej z serii.

W seriach X4 i X3 oferujecie łączność Network RTK opartą na sieci komórkowej w modelu "dożywotnio za darmo". W Polsce, zwłaszcza na przedmieściach i terenach wiejskich z dużymi ogrodami, zasięg GSM bywa niestabilny. Współpracujecie z konkretnym polskim operatorem (np. Plus, T-Mobile), by zagwarantować priorytet danych, czy polegacie na roamingu krajowym? Gdzie ukryta jest marża w tym modelu, skoro bierzecie na siebie koszty transferu?

CEO: Nie ujawniamy publicznie umów handlowych z operatorami telekomunikacyjnymi. Network RTK zaprojektowano tak, aby działał w ramach krajowej infrastruktury komórkowej, a nie polegał na jednym, konkretnym operatorze. System opracowano z myślą o redundancji i odporności sygnału.

Model "dożywotnio darmowy" odzwierciedla długoterminową strategię rozwoju ekosystemu. Marża sprzętowa, skala produkcji oraz efektywność usług pozwalają nam zintegrować łączność jako część wartości produktu, zamiast pozycjonować ją jako subskrypcję. Celem jest bezproblemowa adaptacja technologii przez użytkownika - a nie osobne zarabianie na łączności.

Wchodzicie w segment profesjonalny z robotem Terranox i platformą NavimowFleet. Waszym priorytetem jest tu sprzedaż sprzętu, czy budowanie powtarzalnych przychodów z zarządzania flotą? Co konkretnie oferujecie firmom zajmującym się architekturą krajobrazu, czego nie daje zwykłe śledzenie GPS w tańszych rozwiązaniach?

CEO: Dla użytkowników profesjonalnych niezawodność sprzętu to punkt wyjścia - ale to efektywność operacyjna jest prawdziwym wyróżnikiem. Z Terranoxem i platformą NavimowFleet nie oferujemy prostego śledzenia GPS. NavimowFleet to dedykowane rozwiązanie do zarządzania flotą zaprojektowane dla firm pielęgnujących zieleń i operatorów nieruchomości, którzy zarządzają wieloma lokalizacjami i maszynami.

Poprzez scentralizowany panel firmy mogą na bieżąco monitorować lokalizację kosiarek, ich status i stan techniczny (zdrowie maszyny). Mogą zdalnie konfigurować strefy koszenia, synchronizować mapy, harmonogramować zadania, zarządzać wieloma urządzeniami jednocześnie i nadzorować dostęp dla zespołu za pomocą kontroli ról. Pozwala to firmom optymalizować alokację pracowników, redukować niepotrzebne wizyty w terenie i poprawiać ogólną przewidywalność operacyjną.

Naszym celem w segmencie profesjonalnym jest dostarczenie kompletnego ekosystemu - łączącego solidny sprzęt z cyfrowymi narzędziami zarządzania, które wspierają skalowalność i długoterminową efektywność. Tu nie chodzi tylko o sprzedaż kosiarki; chodzi o umożliwienie mądrzejszego zarządzania flotą.

Jak Polska wpisuje się w waszą globalną strategię obejmującą 30 krajów? Z ponad 4 milionami ogrodów jesteśmy dużym rynkiem, ale specyficznym - polski ogród to często "twierdza" szczelnie otoczona wysokimi tujami i betonowymi płotami, które są zabójcami sygnału GPS. Czy seria i2 z LiDAR-em jest pozycjonowana jako "rozwiązanie na polskie warunki"? Planujecie dystrybucję poprzez masową obecność w marketach budowlanych (DIY), czy raczej specjalistyczną sieć dla klienta premium?

CEO: Polska jest strategicznie ważna ze względu na zagęszczenie ogrodów i rosnącą adaptację rozwiązań smart home. Zdajemy sobie sprawę, że wiele polskich ogrodów jest ogrodzonych gęstą roślinnością i betonowymi płotami. Właśnie dlatego zróżnicowane konfiguracje czujników - w tym nawigacja wspierana wizją i LiDAR-em - są tak ważne w portfolio.

Zamiast pozycjonować jeden model "dla Polski", zapewniamy elastyczność technologiczną dla różnych struktur ogrodowych. Jeśli chodzi o dystrybucję, widzimy wartość w obu podejściach: specjalistycznych sieciach zapewniających doradztwo premium oraz selektywnych partnerstwach detalicznych w celu skalowania dostępności. Zrównoważona obecność to podstawa. Będziemy na bieżąco przekazywać kolejne aktualizacje dotyczące naszej strategii dla Europy Środkowo-Wschodniej, a dokładniej dla rynku polskiego, w tym rozwoju dystrybucji.

Polski konsument bywa nieufny wobec nowości pozbawionych fizycznego zaplecza. Przy zakupie sprzętu wartego tysiące złotych, klient jest bardzo wrażliwy na kwestie serwisu i dostępności części. Jak rozwiązujecie obsługę posprzedażową w Polsce? To będzie centralny europejski hub (wysyłka kurierska), czy lokalna sieć autoryzowanych punktów napraw, gdzie w trakcie sezonu naprawi się robota "od ręki"?

CEO: Rozumiemy, że w Polsce zakup drogiego sprzętu wymaga silnego zaufania do serwisu i dostępności części. Wsparcie posprzedażowe nie jest dodatkiem do produktu - to kluczowa część rozwoju rynku. Dostępność części zamiennych, ustrukturyzowane procedury serwisowe i przeszkoleni partnerzy są niezbędnymi elementami zrównoważonej ekspansji. Naszym celem jest zapewnienie klientom niezawodnego dostępu do konserwacji i wsparcia przez cały sezon koszenia.

Na tym etapie dostosowujemy nasze ramy obsługi posprzedażowej do szerszego podejścia europejskiego, aby zapewnić spójność i standardy jakości na różnych rynkach. W miarę postępów w naszym lokalnym wdrażaniu, odpowiednio zakomunikujemy bardziej szczegółowe detale operacyjne dotyczące struktury serwisu i możliwości autoryzowanych napraw. Nasz priorytet jest jasny: budowa długoterminowego zaufania poprzez niezawodną infrastrukturę wsparcia.

Pomiędzy flagowym X450 a budżetowym i210 AWD jest duża przepaść cenowa. Biorąc pod uwagę polską siłę nabywczą, przewidujecie, że Polska będzie rynkiem głównie dla budżetowej serii "i", czy widzicie popyt na drogie modele X w rejonach górskich (Małopolska, Dolny Śląsk)? Jaki miks sprzedażowy zakładacie dla naszego regionu?

CEO: Seria i2 oraz seria X4 odpowiadają na różne rodzaje potrzeb, a nie na różne poziomy ambicji. Spodziewamy się, że seria i2 spotka się w Polsce z bardzo dobrym przyjęciem ze względu na jej przystępność, łatwość instalacji i dopasowanie do typowych ogrodów przydomowych. Obniża ona barierę wejścia dla zrobotyzowanego koszenia bez przewodów obwodowych, zachowując jednocześnie zaawansowane możliwości nawigacyjne.

Jednocześnie seria X4 została zaprojektowana z myślą o bardziej wymagających środowiskach - w tym skomplikowanych układach, większych powierzchniach i stromym terenie. W regionach takich jak Małopolska czy Dolny Śląsk, gdzie nachylenia i zmiany wysokości są częstsze, widzimy wyraźne uzasadnienie dla modeli o wyższej wydajności.

Polska nie jest rynkiem jednorodnym profilowo. Choć seria i2 może generować wolumen, nie uważamy popytu premium za marginalny. Rośnie segment konsumentów skłonnych zainwestować w zaawansowaną automatyzację, gdy przewagi w wydajności są namacalne. Zamiast zakładać z góry określony miks sprzedażowy, podchodzimy do rynku polskiego w sposób zróżnicowany - z potencjałem na adaptację w głównym nurcie, jak i na rozwój w segmencie premium.

Polska to bastion Husqvarny w segmencie premium i marek marketowych (big-box) w segmencie budżetowym. Silną pozycję zbudował tu Worx Landroid. Jak dokładnie zamierzacie przekonać Polaka przywiązanego do tradycyjnych marek ogrodniczych, by zaufał firmie kojarzonej głównie z elektrycznymi hulajnogami?

CEO: Mamy pełen szacunek dla ugruntowanych marek ogrodniczych z długą tradycją w tej kategorii. Ważne jest jednak uściślenie, że Navimow nie jest rozszerzeniem biznesu hulajnogowego - to dedykowana linia robotyki opracowana w ramach szerszej wiedzy specjalistycznej Segway w dziedzinie inteligentnej mobilności i systemów autonomicznych.

Inżynieryjny fundament firmy Segway opiera się na transporcie samobalansującym, systemach kontroli ruchu, architekturze napędów elektrycznych i zaawansowanej integracji czujników. Te kompetencje mają bezpośrednie zastosowanie w robotach koszących: zarządzanie trakcją, stabilność na zboczach, precyzja kontroli silników i autonomiczna nawigacja.

Navimow powstał jako wyspecjalizowana platforma dla inteligentnego ogrodnictwa, z własną mapą drogową produktów, ukierunkowaniem inżynieryjnym i długoterminową strategią ekosystemu. Korzysta z zaplecza Segway w dziedzinie robotyki i sztucznej inteligencji, będąc jednocześnie sprzętem zbudowanym specjalnie do automatyzacji trawników.

Zaufania nie buduje się na samej historii marki - buduje się je na wydajności, niezawodności i serwisie. Naszym celem nie jest zastąpienie tradycyjnej kultury ogrodniczej, ale wprowadzenie nowej generacji inteligentnej robotyki wspartej mocnymi fundamentami inżynieryjnymi.

Zejdźmy na poziom mechaniki. Jak dokładnie zbudowany jest system Xero-turn, że pozwala wjechać na nachylenie 84 stopni?

CTO: Nasza funkcja Xero-turn w modelu X4 osiągana jest poprzez skoordynowane działanie napędu na cztery koła i dwóch niezależnych silników skrętu. Dokładniej rzecz ujmując, zintegrowaliśmy cztery silniki napędowe (jeden na koło), aby zapewnić napęd i dystrybucję momentu obrotowego. Dodaliśmy również dwa niezależne silniki skrętne, które służą wyłącznie do kontroli kierunku.

Dlatego nasz manewr zerowego promienia skrętu nie opiera się wyłącznie na prostym mechanizmie różnicowym. Wynika on ze współpracy silników skrętnych i niezależnie sterowanych silników napędowych, co pozwala na precyzyjny ruch obrotowy wokół pionowej osi robota.

Jeśli chodzi o kontrolę momentu obrotowego, w modelu X4 zarządza nią TCS (Traction Control System). TCS dynamicznie reguluje rozkład momentu na cztery silniki napędowe, aby utrzymać przyczepność, szczególnie na zboczach, nierównym terenie lub śliskiej trawie. Stale monitoruje zachowanie kół i dostosowuje wyjściowy moment obrotowy, aby zapobiec poślizgowi i zoptymalizować stabilność.

W odniesieniu do deklarowanej maksymalnej zdolności pokonywania wzniesień, czynnikiem ograniczającym jest przede wszystkim mechaniczna trakcja i interakcja opony z podłożem, rozkład masy i stabilność podwozia, a także regulacja momentu obrotowego w czasie rzeczywistym przez TCS. Taką architekturę zaprojektowaliśmy specjalnie po to, aby zagwarantować niezawodne działanie w środkowoeuropejskich ogrodach pełnych żywopłotów.

Jak sprzęt odnajdzie się w wąskim korytarzu między budynkiem a trzymetrowym żywopłotem, gdzie brakuje widoczności nieba dla systemu RTK?

CTO: Nasz model nawigacji, w połączeniu z systemem LiDAR, potrafi działać nawet w całkowicie przesłoniętych środowiskach. Oznacza to, że całkowity brak widoczności nieba nie stanowi ograniczenia dla maszyny. Rzeczywiście testowaliśmy nasze konfiguracje czujników - w tym potrójną fuzję (RTK + Vision + LiDAR), nawigację z dominacją LiDAR-u oraz zestawienie RTK i wizji - w środkowoeuropejskich warunkach ogrodowych, wliczając w to gęsto sadzone żywopłoty.

W wąskich korytarzach, gdzie widoczność nieba jest minimalna lub całkowicie zablokowana, jakość sygnału RTK może znacząco spaść. W takich scenariuszach RTK przestaje być głównym źródłem lokalizacji. Zamiast tego system wykrywa obniżoną pewność sygnału RTK, pozycjonowanie oparte na LiDAR-ze staje się dominującym punktem odniesienia, a wizja wciąż wspiera wykrywanie i klasyfikację przeszkód na krótkim dystansie.

Odpowiadając wprost: w wąskim przejściu między budynkiem a żywopłotem LiDAR przejmuje główną kontrolę nad nawigacją. Przejście to jest automatyczne, bazuje na wskaźnikach pewności i nie wymaga interwencji użytkownika. Robot nie polega na RTK w środowiskach, w których widoczność satelitów jest niewystarczająca. Utrzymuje stabilny ruch, wykorzystując mapowanie przestrzenne generowane przez LiDAR w połączeniu z estymacją inercyjną. Gdy jakość sygnału RTK się poprawia, system ponownie włącza go do całego układu gromadzenia danych.

Korzystacie z podzespołów zewnętrznych partnerów, jeśli chodzi o LiDAR?

CTO: System EFLS LiDAR w modelu i2 jest rozwijany we współpracy ze specjalistycznymi partnerami w dziedzinie czujników optycznych. Chociaż nie ujawniamy publicznie wszystkich szczegółów dotyczących dostawców, współpracujemy z uznanymi producentami technologii LiDAR o klasie porównywalnej do firm takich jak RoboSense.

Co ważne, zachowujemy pełną kontrolę nad integracją na poziomie oprogramowania sprzętowego (firmware) w ramach naszej architektury. Surowe dane z chmury punktów są przetwarzane przez nasz autorski system percepcji, który działa na centralnym module obliczeniowym. Dzięki temu nie jesteśmy ograniczeni wymogami zewnętrznych środowisk programistycznych i możemy stale udoskonalać algorytmy poprzez aktualizacje OTA.

Czy system VisionFence wymaga wysyłania zdjęć z ogrodu do chmury do analizy AI?

CTO: Wykrywanie przeszkód VisionFence działa całkowicie na urządzeniu, wykorzystując wnioskowanie sztucznej inteligencji na poziomie lokalnym (edge AI). Nawigacja i wykrywanie obiektów na trawniku nie wymagają przetwarzania w chmurze w czasie rzeczywistym.

Z punktu widzenia prywatności obrazy z ogrodu przetwarzamy lokalnie. Nie zapisujemy ich w sposób ciągły i żadne możliwe do zidentyfikowania dane wizualne nie trafiają do chmury. Dane telemetryczne ulegają anonimizacji i służą nam wyłącznie do diagnostyki wydajności urządzenia. Jeśli zebrane zbiory kiedykolwiek posłużą do ulepszania algorytmów, odbędzie się to na zasadzie dobrowolnej zgody użytkownika i pełnej anonimizacji, zgodnie z zasadami RODO. Użytkownicy mogą zrezygnować z przesyłania jakiejkolwiek nieistotnej telemetrii. Zdajemy sobie sprawę, że kwestia prywatności jest szczególnie wrażliwa w Europie Środkowej, dlatego systemy projektowaliśmy z uwzględnieniem tych obaw.

Wiosną trawa bywa mokra i gęsta. Czy algorytm uwzględnia takie obciążenie, aby układ tnący się nie zapchał?

CTO: Nie wszystkie modele posiadają czujniki deszczu. Wśród produktów nowej generacji zintegrowany sensor wilgoci znajduje się tylko w modelach H2 i X4. Jednak wszystkie nowe sprzęty obsługują funkcję prognozy pogody, dając możliwość przewidywania trudnych warunków atmosferycznych i proaktywnego dostosowywania harmonogramów pracy.

Czujnik deszczu nie mierzy wilgotności powietrza. Wykrywa obecność i ilość wody fizycznie na swojej powierzchni, monitorując sygnał. Kiedy wskaźnik przekracza skalibrowany próg, robot uznaje, że pada deszcz i zaczyna odpowiednio reagować.

Dodatkowo na zachowanie maszyny wpływają informacje zwrotne zbierane w czasie rzeczywistym. Monitorujemy obciążenie układu napędowego i tnącego, wykrywamy zmiany oporu podczas pracy, co pozwala na uruchomienie adaptacyjnych strategii sterowania prędkością i samymi ostrzami. Umożliwia to urządzeniu dynamiczne reagowanie na mokrą, gęstą trawę. Jeśli opór cięcia wzrasta powyżej ustalonych limitów, system zwalnia lub zatrzymuje się, chroniąc elementy mechaniczne przed zapchaniem. To połączone działanie sprzętu, prognozy pogody i algorytmów.

Jakie są procedury awaryjne na wypadek całkowitej utraty sygnału RTK? Kosiarka staje na środku trawnika?

CTO: W maszynach wyposażonych w LiDAR (takich jak H2, i2 LiDAR i i2 LiDAR Pro) to skaner przestrzenny służy jako główny system pozycjonowania. Modele te nie opierają się na RTK jako warstwie kluczowej dla lokalizacji. W efekcie całkowite przerwanie sygnału satelitarnego nie wpływa na ich pracę. Kosiarka funkcjonuje normalnie. Maszyny te można uruchamiać w całkowicie ekranowanych środowiskach, w tym wewnątrz budynków, gdzie sygnał satelitarny w ogóle nie dociera. Ponieważ LiDAR pozostaje aktywny, świadomość otoczenia zostaje zachowana niezależnie od dostępności RTK. Funkcje bezpieczeństwa, takie jak omijanie przeszkód czy zatrzymywanie ostrzy, działają niezależnie. Utrata sygnału nie wymusza trybu awaryjnego zatrzymania.

A co w przypadku awarii sieci komórkowej w danej gminie po burzach, co zdarza się w Polsce?

CTO: Działanie wspomnianych modeli nie jest uzależnione od RTK, więc nawet opóźnienia sieci 4G / LTE, tymczasowe przerwy w łączności komórkowej czy zniszczenia infrastruktury po przejściu burz nie wstrzymują pracy kosiarki. Architektura ta eliminuje konieczność bazowania na ciągłych korektach przesyłanych na urządzenie. RTK działa tu jako dodatkowa warstwa pomocnicza, a nie system będący pojedynczym punktem awarii.

REKLAMA

Jak wygląda cykl wsparcia oprogramowania i aktualizacje?

CTO: Działamy w oparciu o ustrukturyzowany model wydań ze stopniowym wdrażaniem. Aktualizacje OTA (Over-The-Air) dostarczamy z reguły co kwartał, z osobnymi poprawkami wdrażanymi na bieżąco. Firmware posiada logikę podwójnej partycji aktualizacji (A/B). Oznacza to, że jeśli instalacja nowej wersji zakończy się niepowodzeniem, system sam wróci do wcześniejszej, sprawdzonej opcji. Dla starszych sprzętów, takich jak kosiarki z serii H1, posiadamy ustandaryzowany cykl wsparcia, w którym poprawki bezpieczeństwa gwarantowane są przez wiele lat od daty premiery. Ostateczne daty zakończenia wsparcia dla konkretnych generacji (End-of-Life) ogłaszamy z wyprzedzeniem.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-07T07:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-06T21:22:13+01:00
Aktualizacja: 2026-03-06T21:17:56+01:00
Aktualizacja: 2026-03-06T19:32:59+01:00
Aktualizacja: 2026-03-06T19:18:34+01:00
Aktualizacja: 2026-03-06T18:45:03+01:00
Aktualizacja: 2026-03-06T18:39:10+01:00
Aktualizacja: 2026-03-06T18:34:13+01:00
Aktualizacja: 2026-03-06T17:39:15+01:00
Aktualizacja: 2026-03-06T17:15:21+01:00
Aktualizacja: 2026-03-06T15:39:25+01:00
Aktualizacja: 2026-03-06T14:39:51+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA