REKLAMA

Tyle RAM-u nie masz nawet w PC. Smartfon zawstydzi podwyżki

Motorola razr 70 rzuci wyzwanie rynkowym trendom, oferując mocną specyfikację w dobie globalnych podwyżek cen podzespołów. To się nazywa odważna strategia w walce o portfele użytkowników.

Tyle RAM-u nie masz nawet w PC. Smartfon zawstydzi podwyżki
REKLAMA

Wzrost cen modułów pamięci to obecnie największy problem w całej branży technologicznej. Producenci sprzętu przygotowują się na zauważalne podwyżki, a ceny nowej elektroniki mają wkrótce znacznie wzrosnąć. Przedstawiciele marek takich jak ASUS potwierdzili mi te prognozy w bezpośrednich rozmowach, wskazując na nieuniknione zmiany w cennikach. Rosnące koszty produkcji stanowią fakt, z którym muszą mierzyć się wszyscy gracze na rynku. 

Te dodatkowe obciążenia finansowe przełożą się na wyższe kwoty, jakie ostatecznie pojawią się na sklepowych półkach w nadchodzących miesiącach, co bezpośrednio wpłynie na wasze wydatki.

REKLAMA

Najwięksi giganci technologiczni zdołali z odpowiednim wyprzedzeniem zabezpieczyć duże dostawy komponentów po akceptowalnych, choć wyższych stawkach. Poważne pytanie brzmi jednak, jak w tej sytuacji poradzą sobie mniejsi gracze oraz firmy pozbawione tak dużej siły negocjacyjnej u podwykonawców. Zamiast oferować lepsze parametry, wiele marek wybiera zachowanie status quo, aby utrzymać dotychczasowe marże.

W obliczu tych rynkowych zawirowań Motorola wybiera inną drogę. Producent szykuje smartfon, który swoją specyfikacją mocno kontrastuje z wszechobecnym trendem cięcia kosztów i ograniczania zasobów.

motorola razr 70 z 18 GB RAM-u?

W tekście przewijają się zdjęcia razr 60 Ultra. Tak jak tutaj

Nadchodząca motorola razr 2026 - czyli ta tańsza odmiana, nie Ultra -, która na naszym rynku zadebiutuje pod nazwą razr 70, została ujawniona dzięki analizie baz danych chińskich urzędów certyfikacyjnych. Wśród opublikowanych informacji największym echem odbiły się planowane warianty pamięci operacyjnej. 

Z ujawnionej dokumentacji wynika, że ten podstawowy, składany model pojawi się w konfiguracjach z 8, 12, 16, a nawet 18 GB RAM. Stanowi to solidny skok względem ubiegłorocznej generacji urządzenia, która w najdroższym wydaniu oferowała 12 GB pamięci operacyjnej.

Poza imponującymi zasobami pamięci, nowe urządzenie zaoferuje użytkownikom również mocne zaplecze fotograficzne. Składany smartfon otrzyma na tylnym panelu dwa aparaty o rozdzielczości 50 MP.

Z przodu umieszczono 32-megapikselowy aparat dedykowany do selfie oraz wideorozmów. Sercem telefonu zostanie ośmiordzeniowy procesor o taktowaniu sięgającym 2,75 GHz. Taka specyfikacja układu sugeruje wykorzystanie nowej jednostki z serii MediaTek Dimensity, która zapewni odpowiednią wydajność do codziennych zadań.

Smukła konstrukcja i rywalizacja z Samsungiem

Główny obszar roboczy to elastyczny, 6,9-calowy panel OLED o rozdzielczości 2640 x 1080 pikseli. Towarzyszy mu spory, 3,63-calowy wyświetlacz zewnętrzny, pozwalający na obsługę podstawowych funkcji bez otwierania klapki. 

razr 50 Ultra i razr 60 Ultra

Cały sprzęt zasili bateria o pojemności 4500 mAh, co w segmencie składanych urządzeń wypada rozsądnie. Biorąc pod uwagę smukłą konstrukcję o grubości 7,2 mm po rozłożeniu oraz wagę wynoszącą 188 gramów, są to obiecujące parametry. Jak na telefon, który stanowi bazową ofertę producenta, taka konfiguracja z pewnością znajdzie zwolenników.

Rynkowi analitycy zaznaczają jednak, że najmocniejsze warianty wyposażone w 18 GB RAM i 1 TB pamięci wewnętrznej mogą nigdy nie opuścić rynku chińskiego. 

W Europie na sklepowych półkach pojawią się raczej konfiguracje z 12 lub 16 GB RAM. Mimo tych regionalnych ograniczeń przewiduje się, że podstawowe urządzenie zadebiutuje w atrakcyjnej cenie startowej wynoszącej +/- 3499 zł. Dzięki takiej wycenie nowa Motorola ma szansę stać się ogromnym konkurentem dla nadchodzącego modelu Samsung Galaxy Z Flip 8, bo o FE nie ma co wspominać.

razr 70 Ultra oraz flagowy fold za 9999 złotych

A nadchodzący razr 70 Ultra ma podnieść poprzeczkę jeszcze wyżej, stawiając na maksymalne zagospodarowanie dostępnej przestrzeni. Główne zmiany konstrukcyjne obejmą powiększony ekran zewnętrzny, który zdominuje niemal cały front złożonego urządzenia.

Tak wyglądał ekran zewnętrzny w razr 60 Ultra

Panel ten zaoferuje wyższą jasność maksymalną oraz lepsze częstotliwości odświeżania obrazu. Ponownie motorola będzie chciała, aby stanowił on centralny punkt interakcji, obsługując większość codziennych aplikacji i minimalizując potrzebę otwierania telefonu.

Pod obudową wariantu Ultra znajdzie się prawdopodobnie topowy układ z rodziny Snapdragon. Przecieki mówią również o tym, że producent skupi się na lepszych materiałach wykończeniowych oraz optymalizacji oprogramowania, aby ta flagowa klapka mogła skutecznie rywalizować z najdroższymi urządzeniami na rynku.

REKLAMA

Wariant z 18 GB RAM - wszak ta powinna pewniej dostać tyle pamięci, poprzednik dostał maks. 16 GB - apowiada się na górną granicę obecnych możliwości sprzętowych. To pokaz siły, której typowy użytkownik smartfona prawdopodobnie nigdy w pełni nie wykorzysta. Zapas pamięci operacyjnej daje jednak margines bezpieczeństwa na przyszłe lata, zwłaszcza w obliczu aktualizacji systemu. 

Mimo tych nowości, Motorola będzie w tym roku mocno koncentrować się na swoim największym produkcie - flagowym foldzie w formie otwieranej książki. Sprzęt ten, wyceniony na 9999 zł, to propozycja dla innej grupy odbiorców. Mechanizm działania oraz duży ekran tego modelu sprawują się w praktyce bardzo dobrze, co czyni go głównym pokazem możliwości marki w najbliższych miesiącach.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-08T16:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-08T09:15:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-08T08:16:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-08T08:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-08T07:31:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-08T07:17:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-07T16:50:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-07T16:40:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-07T16:30:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-07T16:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-07T16:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-07T10:22:16+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA