PKP chce otwierać... myjnie samochodowe. Tak, dobrze czytasz
Samochody są konkurencją dla pociągów, ale skoro przeciwnika nie zepchniesz do defensywy, to przynajmniej na nim zarób. Być może właśnie z takiego założenia wyszła spółka PKP.

Jak donosi PAP, PKP w 2027 roku mogą pilotażowo uruchomić usługę samoobsługowych myjni samochodowych. To na razie dopiero wczesny etap analiz, ale pomysł chodzi po głowie kolejowej spółce.
PKP S.A., w ramach submarki PKP Mobility, analizuje różne kierunki zagospodarowania swoich nieruchomości we współpracy z partnerami zewnętrznymi. Jednym z rozważanych obszarów jest rozwój nowych usług dla pasażerów oraz użytkowników dworców jak możliwość uruchomienia samoobsługowych myjni samochodowych na wybranych nieruchomościach spółki PKP, szczególnie zlokalizowanych w centrach miast – wyjaśnia PAP spółka.
Myjnie miałyby być proekologiczne i wykorzystywać np. odnawialne źródła energii. To prawda, lepszą korzyścią dla środowiska byłoby, gdyby kierowca zostawił auto na parkingu i przesiadł się do pociągu, ale skoro nie można mieć świata idealnego, to przynajmniej szukajmy drobnych korzyści. Kierowca wspierający finansowo kolejową spółkę? Wystarczy sprytny myk i to możliwe.
Wars nie będzie tylko wagonem restauracyjnym?
Owszem, w praktyce nie jest. W grudniu na Dworcu Centralnym w Warszawie otwarto pierwszy stacjonarny punkt Wars Café. "To zupełnie nowy zestaw propozycji — lekkich, szybkich i idealnych na wynos, odpowiadających temu, jak funkcjonuje nowoczesna kawiarnia w ruchliwym punkcie komunikacyjnym" – wyjaśniano podczas otwarcia.
- Nadal naszą wiodącą usługą jest sprzątanie i serwis – mówił "Rynkowi Kolejowemu" Radosław Groblewski, prezes zarządu WARS.
Taką kompleksową obsługę świadczymy już nie tylko dla PKP Intercity, ale dla coraz większej liczby przewoźników regionalnych. W niektórych lokalizacjach współpracujemy w tym zakresie z Polregio. Nie tylko sprzątamy, ale też wodujemy i odfekalniamy tabor, myjemy pudła z zewnątrz. Taka obsługa przynosi nam 51 proc. przychodów. To nasza główna linia biznesowa – tłumaczył serwisowi.
Wars może kojarzyć się ze schabowymi, żurkiem czy pierogami serwowanymi w pociągach, ale jak widać działalność jest naprawdę szeroka. Inną istotną gałęzią jest usługa hotelowa w postaci wagonów sypialnych. Rozważane jest rozszerzenie jej już nie tylko o pociągi. Jak przekonuje PKP, wejście w obszar usług hotelowych "stanowi naturalne uzupełnienie zasobów i kompetencji firmy".
- Spółka planuje rozpoczęcie działalności jako operator hotelowy od dobrze zlokalizowanego miejsca w centrum Warszawy. Dodatkowo rozwija się jako dostawca maszyn vendingowych i usług cateringowych oraz prowadzi sieć restauracji w Warszawie. Coraz większy udział w przychodach WARS S.A. stanowią również usługi utrzymania czystości, mycia taboru kolejowego, specjalistycznego czyszczenia foteli i tapicerek wszystkich klas pociągów – dodano w odpowiedzi na pytania PAP.







































