REKLAMA

Gala Thermomixa zamieniła się w nabożeństwo. "Prawie jak religia"

Tłum wiwatował na cześć Thermomixów, a Steczkowska śpiewała dla handlowców. Najlepsi wyjechali nowymi BMW, udowadniając, że na drogich garnkach można zarobić krocie.

Nie wierzę w to, co tam zaszło. Gala Thermomix 2026 to inny świat
REKLAMA

Thermomix od lat funkcjonuje w swojej własnej, hermetycznej bańce rynkowej. To sprzęt, którego nie znajdziesz na półce w elektromarkecie, nie zamówisz go jednym kliknięciem do paczkomatu o trzeciej nad ranem i nie porównasz cen w internetowych porównywarkach. 

Przez lata model sprzedaży opierał się wyłącznie na bezpośrednim kontakcie, konieczności umówienia prezentacji w domu i zwerbowaniu przez przedstawiciela. Ta bariera dostępności, zamiast zniechęcać, zbudowała wokół urządzenia aurę ekskluzywności.

REKLAMA

Mimo wysokiej ceny i skomplikowanego procesu zakupu sprzęt ten sprzedaje się w ilościach, które zawstydzają tradycyjne marki AGD. Klienci zamiast narzekać na utrudnienia, traktują zdobycie urządzenia jako pewnego rodzaju osiągnięcie.

Thermomix TM7

Vorwerk pokazał, że w dobie cyfrowej dostępności wszystkiego na wyciągnięcie ręki, budowanie relacji opartej na bezpośrednim kontakcie i lekkiej niedostępności wciąż działa. Popyt nie maleje, a kolejne modele znikają z magazynów w tempie, które analitykom rynku wydaje się nielogiczne.

Show zamiast nudnej konferencji

Gala Thermomix 2026, zorganizowana przez Vorwerk Polska, odbyła się w połowie lutego, bezpośrednio po zakończeniu intensywnej kampanii promocyjnej modelu TM7. Wydarzenie to, zlokalizowane w jednym z warszawskich studiów, zgromadziło setki przedstawicieli handlowych z całego kraju, stanowiąc symboliczne zamknięcie roku sprzedażowego 2025. 

Organizatorzy wyraźnie odeszli od formatu typowej konferencji korporacyjnej, stawiając na formułę widowiska łączącego elementy szkoleniowe z rozrywką. Celem tego zabiegu była nie tylko edukacja, ale przede wszystkim silna integracja środowiska sprzedawców poprzez wspólne przeżywanie sukcesu.

Latający robot czy futurystyczna suknia?

Centralnym elementem scenografii była gigantyczna, wisząca instalacja, która dominowała nad całą przestrzenią eventową. Konstrukcja przypominała kształtem stożek... lub stylizowaną wersję urządzenia TM7, co miało podkreślać technologiczny charakter marki (?). Jej szeroka podstawa zwężała się ku górze, a całość pokryto przezroczystym, błyszczącym materiałem, który efektownie odbijał zielono-niebieskie światła laserów. 

Efekt wizualny dopełniało neonowe logo umieszczone na froncie instalacji oraz specyficzne oświetlenie, które sprawiało, że obiekt wyglądał niczym unoszący się hologram. 

W wielu relacjach nagrywanych telefonami z dużej odległości obracająca się bryła była mylnie interpretowana jako futurystyczna kreacja lub suknia gigantycznych rozmiarów. Szczerze? Ta pomyłka wizualna tylko podbiła zasięgi relacji z wydarzenia, generując dodatkowy szum informacyjny wokół marki. I pewnie ta suknia trafiła na wasz feed.

Justyna Steczkowska i BMW dla najlepszych

Część artystyczną wydarzenia wypełnił występ Justyny Steczkowskiej, który został starannie wyreżyserowany pod kątem interakcji z publicznością. Ot, piosenkarka nie ograniczyła się do występu scenicznego, lecz wchodziła w bezpośredni dialog ze zgromadzonymi przedstawicielami, co zostało uwiecznione na dziesiątkach nagrań, które teraz zbierają wyświetlenia na TikToku czy innym Twitterze.

Kluczowym punktem harmonogramu było wręczenie nagród dla najskuteczniejszych sprzedawców. Gratyfikacja za osiągnięte wyniki przybrała formę voucherów, w tym na samochody marki BMW - nie wiemy, czy zostały przekazane jako prezenty, jako auta służbowe, czy bon np. na leasing.

Oprócz nagród rzeczowych przyznawano również tytuły branżowe, takie jak Grupa Mistrzowska czy Top Lider, które w wewnętrznej hierarchii firmy wiążą się z konkretnymi przywilejami.

Mam kilka pytań

Patrząc na to z boku, trzeba przyznać, że Vorwerk po mistrzowsku rozgrywa partie na ludzkich emocjach. Udało im się stworzyć mechanizm, w którym sprzedawca nie jest tylko pracownikiem, ale wyznawcą marki, a klient nie kupuje tylko miksera z funkcją grzania, lecz bilet wstępu do lepszego świata.

Gala 2026 pokazała, że firma doskonale rozumie, iż w tym biznesie nie chodzi o parametry techniczne silnika, ale o poczucie wspólnoty i wizję sukcesu, którą roztacza przed swoimi ludźmi.

REKLAMA

Z drugiej strony dla postronnego obserwatora ten poziom entuzjazmu wokół sprzętu AGD może wydawać się lekko niepokojący. Sceny, w których tłum wiwatuje na cześć garnka, a gwiazda popu instruuje, jak domykać sprzedaż, mają w sobie coś z dystopijnego serialu.

Jednak dopóki słupki sprzedaży rosną, a ludzie dobrowolnie stają się ambasadorami marki, trudno odmówić tej strategii skuteczności. To fenomen, który jeszcze długo będzie fascynował badaczy rynku.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-16T06:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-15T16:30:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-15T07:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T16:50:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T16:40:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T16:30:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T16:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T16:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T16:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T10:25:31+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T10:24:56+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T10:24:25+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T09:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T08:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T07:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T07:11:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T21:12:13+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T20:06:35+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T18:15:28+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA