Apple zapowiada worek nowości. Lepiej wstrzymaj się z zakupami
Apple zapowiedział debiut nadchodzących sprzętów. W tym celu uruchomi specjalne wydarzenie. Znamy datę premiery.

Apple ogłosił, że 4 marca o godz. 15:00 czasu polskiego - w wybranych lokalizacjach takich jak Nowy Jork, Londyn czy Szanghaj - odbędzie się "specjalne wydarzenie Apple Experience". Wszystko wskazuje na to, że właśnie wtedy zadebiutują najnowsze urządzenia. Podobnie jak w ubiegłym roku, spodziewamy się odświeżenia dwóch kluczowych kategorii: laptopów oraz tabletów.
Apple zapowiada premierę. 4 marca zobaczymy nowe sprzęty
Apple rozsyła już zaproszenia do wybranych osób. Choć dla przeciętnego użytkownika mogą one wydawać się nieistotne, to jasny sygnał, że nadchodzi fala nowości. Oczekujemy kilka znaczących premier sprzętu.
Producent tradycyjnie nie zdradza szczegółów, ale patrząc na ubiegły rok, spodziewamy się MacBooków Air i iPadów Air. W 2025 r. premiery wyglądały następująco:
- iPad Air M3 11” i 13” - 4 marca 2025 r.,
- iPad 11-generacji - 4marca 2025 r.,
- MacBook Air M4 13” i 15” - 5 marca 2025 r.,
- Mac Studio M4 Max i M3 Ultra - 5 marca 2025 r.
Czego jednak możemy oczekiwać w tym roku? Bazując na poprzednich doniesieniach lista jest naprawdę długa i obejmuje mnóstwo ciekawych pozycji:
- MacBook Air M5 w dwóch rozmiarach;
- nowy najtańszy MacBook z procesorem A18 Pro z iPhone;
- iPad Air M4 w dwóch rozmiarach;
- ulepszony tani iPad 12. generacji z nowym procesorem A18;
- MacBooki Pro z procesorami M5 Pro oraz M5 Max.
Trudno powiedzieć, czy Apple wprowadzi wszystkie urządzenia jednego dnia, czy tak jak w zeszłym roku podzieli debiut na kilka dni. Możliwe są także inne sprzęty: nowe Apple TV, HomePody mini czy monitor Studio Display nowej generacji. Spodziewamy się jednak głównie laptopów i tabletów.
Czytaj też:
Lepiej wstrzymać się z zakupem
Jeśli myślisz nad zakupem MacBooka Air lub Pro bądź iPada w wersji Air, najlepiej wstrzymaj się z zakupem. Kupno obecnej generacji wiąże się z tym, że niebawem pojawią się lepsze sprzęty. Urządzenia nie powinny wprowadzić rewolucji pod względem możliwości - w większości przypadków będą po prostu nieco szybszymi, bardziej wydajnymi wersjami obecnych urządzeń.
Jest szansa, że po premierze nowych laptopów i tabletów starsze modele doczekają się obniżek cen. Nawet jeśli Apple nie obniży ich oficjalnie, z pewnością zrobią to popularne elektromarkety. Nowsze sprzęty nie powinny być jednak znacznie droższe - prawdopdobobnie utrzymają ceny dotychczasowych modeli.
Mimo wszystko warto wstrzymać się z zakupem. Szczególnie ciekawą opcją będzie najtańszy MacBook z procesorem z iPhone'a. Za mniej niż miesiąc nowe sprzęty powinny być dostępne w sprzedaży.







































