Płacisz mniej, ale stoisz w pociągu. Kolej oszalała
Podróżuję pociągami od jakichś 20 lat i ze zdziwieniem przyjąłem najnowszy pomysł przewoźnika Leo Express, który postanowił usankcjonować miejsca stojące w pociągu. Podchodzi do tego z nietypowej strony.

Nie zliczę ile razy stałem w pociągu, zamiast wygodnie siedzieć. A to nie zmieściłem się do przedziału w czasach, gdy nie było gwarancji miejsca, a to zmieniono skład pociągu i nie było mojego wagonu, więc musiałem stać. Do tej pory wspominam sytuację z nocnego pociągu, w którym stałem 8 godzin i usłyszałem najpiękniejsze historie miłosne, jakie tylko mężczyzna może wymyślić. Niedawno odkryłem, że można kupić miejsce w przedziale dla niepełnosprawnych, ale jeżeli nie posiada się własnego wózka inwalidzkiego, to trzeba w nim siedzieć na podłodze. Wszystkie te przygody łączy jedno - zapłaciłem regularną cenę za bilet, a że nie siedziałem, to już mój pech. Obecnie pociągi największego polskiego przewoźnika objęte są obowiązkową rezerwacją miejsc, ale jeżeli nie ma w nich już dostępny miejsc, to można kupić bilet bez gwarancji miejsca siedzącego.
Przyzwyczailiśmy się do tego, że płacimy pełną cenę za niepełnowartościowy produkt, bo przecież nasz narodowy przewoźnik kolejowy działa od lat i nawet nie wiedzieliśmy, że można inaczej. Tymczasem do Polski niedawno wszedł Leo Express i po raz kolejny pokazuje, że istnieje lepszy kolejowy świat, w którym jedzenie jest tańsze, warunki lepsze, a do tego bilety mają atrakcyjne ceny. Zdziwienie jest duże, PKP Intercity musiało reagować wprowadzając nowe promocje, ale najnowszy ruch Leo Express uderza w podbrzusze. To tak można?
Chcesz jechać taniej? Kup miejsce stojące w pociągu
Leo Express wprowadza taryfę Economy Go, która nie gwarantuje miejsca siedzącego, ale za to bilet jest znacznie tańszy. Według strony przewoźnika opcja jest dostępna we wszystkich połączeniach dalekobieżnych, w przypadku których czas postoju nie przekracza 2 godz 15 min. Istnieje możliwość zakupu biletu na stojąco na całą podróż. Jeśli połączenie jest wyprzedane, dostępna jest również kombinacja stojący+siedzący/siedzący+stojący. Podróż w taki sposób mogą odbyć wyłącznie dorośli i studenci. Jest jednak ograniczenie - na każdej trasie na stojąco mogą jednocześnie podróżować tylko 4 osoby. W tej kwestii PKP wygrywa, bo nie ma limitów.

To znak czasów
Kiedyś śmiano się z prezesa Ryanaira, że gdyby mógł, to wprowadziłby miejsca stojące w samolocie. Ten odpowiedział, że ma pewność, że sprzedałyby się jako pierwsze. Chcemy podróżować tanio i jeżeli jest możliwość zaoszczędzenia kilku złotych, to zawsze znajdzie się grono klientów, którym to odpowiada. Czekam na ruch ze strony naszych przewoźników. Tańsze bilety na stojąco mogłyby odmienić oblicze polskiej kolei.
Więcej o Leo Express przeczytacie w:







































