REKLAMA

Apple jest królem smartfonów. Musisz się z tym pogodzić, ma to w Exelu

Podsumowano rynek smartfonów w 2025 r. Wskazano też światowego lidera - Apple’a, którego telefony dosłownie zalewają rynek. Producent iPhone’ów przewyższył konkurencję.

iPhone 16 ze sterowaniem aparatu
REKLAMA

W świecie smartfonów działa mnóstwo firm, ale to dwójka w postaci Apple’a i Samsunga wiodą prym, mając razem ok. 40 proc. rynku. Dotychczas marki szły łeb w łeb, ale w 2025 r. Apple pierwszy raz wyraźnie przebił koreańskiego producenta.

REKLAMA

Apple królem smartfonów w 2025 r. Pokonał swojego największego rywala

Jak podaje Counterpoint, dostawy smartfonów w 2025 r. zwiększyły się o 2 proc. w porównaniu z 2024 r. Czyli drugi rok z rzędu zanotowano wzrost na rynku telefonów - w 2024 r. liczba dostaw urządzeń mobilnych wzrosła o 4 proc. w porównaniu z 2023 r. Według twórców nowego raportu taka kolej rzeczy wynika z kilku kwestii:

  • rosnąca popularność urządzeń z modemami 5G na rozwijających się rynkach;
  • posiadacze starszych smartfonów, którzy zakupili je w erze pandemii zdecydowali się na wymianę na nowszy model;
  • obawy związane z taryfami celnymi USA, które miały podnieść ceny iPhone’a nawet o 300 dol.

Liderem w 2025 r. okazał się Apple, który miał zakończyć rok z wynikiem 20 proc. udziału w globalnych dostawach urządzeń. Czyli co piąty telefon, który trafiał na rynek, był iPhonem. Firma z Cupertino zwiększyła liczbę dostaw o 10 proc. w porównaniu z wcześniejszym rokiem.

Na drugim miejscu znalazł się Samsung, który dostarczył 5 proc. urządzeń więcej, niż przed rokiem, dzięki czemu uzyskał 19-procentowy udział na rynku. W ubiegłych dwóch latach firma notowała identyczna wyniki jak Apple: 18 proc. w 2024 r. i 19 proc. w 2023 r. Producent iPhone’ów przewyższył swojego największego konkurenta o 1 punkt procentowy, ale jednak. 

Podium zamyka Xiaomi z wynikiem 13 proc. Na czwartym miejscu mamy vivo, Oppo, a pozostałe 32 proc. udziału na rynku telefonów posiadają inne marki. Poza pierwszą piątką duże wzrosty zaliczyły dwie marki: Nothing oraz Google, które w 2025 r. zwiększyły dostawy smartfonów o odpowiednio 31 i 25 proc. 

Czytaj też:

2026 będzie okropny dla rynku smartfonów. Przez pamięć

O ile w poprzednich latach zanotowano wzrosty dostaw smartfonów, tak w 2026 r. sytuacja może się zmienić. Wszystko przez fakt drożejącej pamięci DRAM i NAND. Wyższe koszty komponentów telefonów: modułów LPDDR oraz UFS mogą negatywnie wpłynąć na detaliczne ceny smartfonów, szczególnie mniejszych producentów. 

REKLAMA

Oczekuje się, że Apple i Samsung mogą zamrozić ceny urządzeń, tak aby zachować dotychczasową opłacalność. Trudna sytuacja na rynku pamięci wynikająca z faktu wysokiego zainteresowania sztuczną inteligencją może jednak potrwać przez kilka następnych lat. 

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-12T19:32:29+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T19:24:18+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T18:49:39+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T17:49:27+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T16:08:15+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T15:04:31+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T11:41:31+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T10:50:53+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T08:50:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T08:14:20+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T08:06:52+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T06:42:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T06:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T06:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-11T16:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-11T07:10:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA