Chciałeś najcieńszy smartfon Samsunga w kwietniu? Poczekasz nieco dłużej
Miała być premiera 15 kwietnia, ale Samsung Galaxy S25 Edge każe na siebie czekać dłużej. Debiut jednego z najcieńszych smartfonów w historii firmy został oficjalnie przesunięty na maj lub czerwiec 2025. Powodem nie są problemy techniczne, a zmiany wewnątrz Samsunga.

Wygląda na to, że producenci smartfonów szykują się do powrotu mody na ultracienkie konstrukcje. Po latach, w których dominowały urządzenia o grubości pozwalającej zmieścić pojemne baterie i zaawansowane systemy chłodzenia, znów pojawiają się sygnały wskazujące na zmianę priorytetów.
Pierwsze jaskółki tego trendu już widać – przykładem może być nadchodzący Infinix HOT 50 Pro+, który imponuje filigranową sylwetką. A to dopiero początek większej fali, która zaleje rynek w najbliższych miesiącach.
Choć Infinix nie należy do ścisłej czołówki producentów, jego ruch może być zapowiedzią tego, co szykują więksi gracze. Samsung już zajawił najświeższego gracza z rodziny S25 - Edge'a o którym dzisiaj nieco więcej. Z kolei Apple, który historycznie przykładał dużą wagę do smukłości swoich urządzeń (pamiętasz iPhone'a 6?), może powrócić do tej filozofii w kolejnych generacjach iPhone'ów. W tegorocznej edycji ma się nawet pojawić specjalny model Air.
Co nowego u Samsunga? Premiera Galaxy S25 Edge opóźniona o miesiąc (albo dwa)

Najbardziej palącą kwestią dotyczącą Samsunga w ostatnich dniach stała się data premiery modelu Galaxy S25 Edge. Pierwotny plan zakładał debiut już 15 kwietnia 2025 r., jednak ta data została definitywnie anulowana - potwierdzają to zgodnie południowokoreańskie media, jak ETNews, oraz niezależni informatorzy pokroju Ice Universe.
Obecnie mówi się o nowym, znacznie późniejszym terminie – premiera ma odbyć się w maju lub czerwcu 2025 r.
Przyczyną tego całego zamieszania i opóźnienia nie są, co ważne, żadne problemy techniczne czy jakościowe z samym telefonem, ale wewnętrzne przetasowania w Samsungu – konkretnie niedawna zmiana na stanowisku kierowniczym w kluczowym dziale Device eXperience (DX).
Zamiast dużej konferencji – premiera online jak u Apple'a
Samsung, oprócz samej daty, modyfikuje też sposób prezentacji nowego modelu. Zamiast dużego wydarzenia na żywo, firma zdecyduje się na mniej huczną, ale bardziej elastyczną prezentację online. To właśnie podczas tego wirtualnego wydarzenia poznamy wreszcie ostateczną, precyzyjną datę wprowadzenia Galaxy S25 Edge na rynek, wraz z pełną specyfikacją i oficjalnymi cenami.
Decyzja o przesunięciu premiery na maj lub czerwiec, wraz z informacją o zmianie formatu, została już podobno przekazana najważniejszym partnerom firmy, czyli operatorom komórkowym w Korei Południowej. Jest to dla nich kluczowa informacja, pozwalająca przygotować logistykę i kampanie marketingowe.
To też przesuwa premierę Edge’a blisko wakacyjnej premiery składanych urządzeń z serii Z. Czy przypadkiem tani (o cenie za chwilę) i rewolucyjny smartfon nie odbierze nieco uwagi od nadchodzącej (oby) rewolucji w „składakach”? Nie wiem, choć się domyślam.
Ile będzie kosztował Samsung Galaxy S25 Edge?
Jeśli chodzi o pozycjonowanie i cenę, Galaxy S25 Edge ma uplasować się pomiędzy modelami S25+ a S25 Ultra. Ceny w Europie mogą być bliższe modelowi Ultra – mówi się o widełkach 1200-1300 euro za 256 GB (co przekłada się na około 5199 - 5599 zł) i 1300-1400 euro za 512 GB (czyli około 5599 - 5999 zł). Co ciekawe, Samsung planuje początkowo wyprodukować jedynie 40 tys. sztuk tego modelu.
Galaxy S25 Edge zapowiada się jako jedno z najcieńszych urządzeń w historii Samsunga, z grubością zaledwie 5,8 mm. Mimo smukłej obudowy, ma oferować duży, 6,7-calowy wyświetlacz (podobny do S25+) i być napędzany przez procesor Snapdragon 8 Elite for Galaxy, ten sam co w pozostałych flagowcach serii S25.
Przeczytaj więcej o nadchodzącym Samsungu Galaxy S25 Edge: