1. SPIDER'S WEB
  2. Gry
  3. Tech

GeForce Now, Stadia i xCloud coraz bliżej Xboksa. Edge na konsole zmienia silnik na Chromium

geforce now nvidia founders ceny abonament ile kosztuje 1

Microsoft rozpoczął testy nowej wersji Edge’a na konsole z rodziny Xbox. Dzięki silnikowi Chromium przeglądarka powinna poradzić sobie z odpaleniem na telewizorze takich usług jak GeForce Now, Google Stadia oraz… xCloud.

Konsole do gier to urządzenia, które służą przede wszystkim do uruchamiania gier pobieranych do pamięci urządzenia oraz (w przypadku wariantów z napędem) z płyt Blu-ray. Wszystkie obliczenia związane z generowaniem obrazu realizowane są na nich lokalnie. Zdobywający coraz większą popularność streaming polega z kolei na odpalaniu produkcji po stronie serwera i wysyłaniu na urządzenia użytkownika jedynie samego obrazu.

Strumieniowanie już teraz pozwala na granie, za cenę większych opóźnień oraz okazjonalnych artefaktów graficznych, w wysokiej jakości tytuły AAA takie jak Cyberpunk 2077 nawet na smartfonach, tabletach, laptopach oraz… bezpośrednio na telewizorach. Do tej pory jednak te nowości omijały same konsole, ale wygląda na to, że lada moment i na nie zawitają usługi takie jak GeForce Now, Google Stadia oraz… xCloud od Microsoftu.

Streaming na konsole będzie możliwy, bo Edge na Xboksa przechodzi na silnik Chromium.

Co prawda jak na razie nic nie wskazuje na to, że powstaną aplikacje do streamingu gier w wersji konsolowej, ale na dobrą sprawę to takowe nie są już potrzebne. Okazało się, że twórcy tego typu usług uznali, iż równie dobrze mogą świadczyć je z poziomu przeglądarki internetowejPozwoli im to obejść przede wszystkim ograniczenia nałożone przez Apple’a, a niejako przy okazji otworzy im drogę na Xboksy.

Jeśli tylko Microsoft nie zrobi jakiegoś brzydkiego numeru, to za jakiś czas nie tylko GeForce Now od Nvidii i Google Stadię, ale nawet xClouda, gdy ten już doczeka się wersji webowej, odpalimy z poziomu konsolowego Edge’a. Możliwe jest to dzięki temu, że Microsoft w przypadku następcy Internet Explorera przestał się upierać przy własnym silniku o razie Spartan i przeszedł na Chromium, które jest bazą dla Google Chrome’a.

Edge z Chromium to była świetna decyzja Microsoftu

Dzięki zmianie silnika wszystkie usługi online, które optymalizowane są z myślą o najpopularniejszej przeglądarce świata, którą jest wspomniany Chrome, powinny działać równie dobrze na tej od Microsoftu. Co najważniejsze, sprawdza się to w praktyce i już teraz Stadia, projektowana z myślą o usłudze Google’a, działa na stacjonarnym Edge’u. Trudno sobie wyobrazić, by w przypadku edycji konsolowej było inaczej.

Czy tak faktycznie będzie? Przekonamy się o tym już niedługo, gdyż Edge oparty o Chromium trafił już do pierwszych właścicieli testujących system Windows 10 na Xboksa w wersji Alpha. Jak na razie program nie jest zbyt stabilny i nie ma np. obsługi myszy, więc nie mogę zarekomendować instalacji oprogramowania w wersji beta, ale w przeciągu kilku tygodniu lub miesięcy stabilna wersja powinna pojawić się również w kanale produkcyjnym.