Gry  / News

Marzenie milionów staje się faktem. BioWare tworzy remaster trylogii Mass Effect, zapowiada zupełnie nową odsłonę

Gracze domagali się tego latami. Latami! BioWare oficjalnie potwierdziło, że fani serii Mass Effect ponownie przeżyją przygody swoich ulubionych bohaterów. Mass Effect Edycja legendarna staje się faktem. Na horyzoncie majaczy także zupełnie nowy projekt.

To dobry dzień dla milionów fanów cRPG na całym świecie. Trylogia Mass Effect - jedna z najbardziej uznanych serii należących do gatunku - powróci w ulepszonej, wyostrzonej i piękniejszej formie. BioWare oficjalnie zapowiedziało remaster trzech bardzo dobrych gier, robiąc to za pośrednictwem poniższego materiału filmowego.

Mass Effect Edycja legendarna zadebiutuje na początku 2021 r.

Chociaż wciąż nie znamy dokładnej daty, najprawdopodobniejszy wydaje się luty lub marzec - dwa ostatnie miesiące kwartału fiskalnego. Mass Effect Edycja legendarna pojawi się na komputerach osobistych oraz konsolach PlayStation 4 oraz Xbox One. BioWare zaznacza, że dzięki technologiom wstecznej kompatybilności trylogia zadziała również na PlayStation 5 oraz Xbox Series.

Mass Effect Edycja legendarna cechuje się m.in. obrazem w natywnej rozdzielczości 4K, ulepszonymi teksturami, ulepszonymi cieniami oraz ulepszonymi efektami świetlnymi. Trylogia otrzyma wszystkie możliwe DLC, bronie i pancerze. Co ciekawe i warte podkreślenia, z remastera została natomiast wycięta cała zawartość wieloosobowa - ta sama, którą kilka lat temu EA forsowało w każdej grze BioWare.

Nie mogę przeboleć braku wersji dla Nintendo Switcha.

Na wielkim ekranie w salonie, do którego mam już podłączone PlayStation 5 oraz Xboksa Series X, wolałbym widzieć najnowsze i najładniejsze gry wideo. Trylogię Mass Effect z chęcią przeszedłbym z kolei na przenośnym Switchu, podczas służbowych podróży oraz sennych wieczorów w sypialni. Trylogia Sheparda, ze swoim uproszczonym interfejsem oraz prostym modelem ostrzału - zdaje się idealnie pasować do tej platformy.

Uprzedzając ewentualne komentarze: nie chce mi się wierzyć, że przygody Sheparda stanowią zbyt wielkie technologiczne wyzwanie dla Switcha. Na handheldzie Nintendo grałem w najnowszego Dooma. Jest tutaj wiele rozbudowanych, trójwymiarowych produkcji cRPG, co by wspomnieć trzeciego Wiedźmina, Breath of the Wild, TES V: Skyrim czy Dragon’s Dogma: Dark Arisen. Dlatego nie dam wiary argumentom o technologicznych ograniczeniach platformy Nintendo. Nie w tym przypadku.

BioWare potwierdza prace nad nową częścią Mass Effect.

Zapowiedź remastera to nie jedyna dobra informacja dla miłośników kosmicznego role-play. Na pośrednictwem oficjalnego bloga EA potwierdzono, że trwają prace nad nową odsłoną osadzoną w znanej i lubianej serii. Niestety, na ten moment projekt jest w tak wczesnej fazie produkcji, że wydawca nie może nam napisać niczego więcej. Do artykułu została dołączona koncepcyjna grafika, którą widzicie powyżej.

Najbardziej ciekawi mnie, czy BioWare zdecyduje się na kontynuację wątków z chłodno przyjętej Andromedy, lub też postawi na zupełnie nowe otwarcie. Zastanawia mnie także, czy dostaniemy tytuł wyłącznie na nową generację konsol. Byłbym za, jeśli wiązałoby się to z kosmiczną sagą zobrazowaną w zupełnie nowej, większej niż kiedykolwiek skali. Nie chcę się jednak za bardzo rozmarzyć, bowiem nowy Mass Effect pojawi się zapewne nie szybciej niż w 2023 lub 2024 r.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst