Biznes  / Artykuł

Bestcena to wierzchołek góry lodowej. Turbado i Kulm stworzyły siatkę firm i wpadły w długi

578 interakcji
dołącz do dyskusji

Bestcena zbudowała sobie bardzo mocną pozycję w Polsce. Sklep wyskakiwał w wynikach wyszukiwania na Ceneo i Allegro za każdym razem, gdy ktoś próbował kupić nowy smartfon i szukał dobrej ceny. Teraz okazuje się, że Bestcena była tylko trybikiem wielkiej machiny.

Bestcena zawiesiła działalność mówiąc, że ma zajęte konto bankowe w związku z kontrolą Urzędu Skarbowego. Na jaw wyszły fakty, iż sprzedaż towarów przez Bestcenę była często pozorna - opierając się na zapisach zakamuflowanych w regulaminie firma świadczyła usługę wynajmu. Okazało się też, że Bestcena nie była jedyną firmą działającą w Polsce, która miała podobne zapisy w regulaminie. Wczoraj pokazaliśmy przykład sklepu Dragonist.pl.

Turbado i Kulm stworzyły imperium

Konsumenci, którzy często nieświadomi kupili na Bestcena.pl lub Dragonist.pl usługę wynajmu smartfona dostali w ramach potwierdzenia coś, co przypominało fakturę. Jednak według regulaminu było wyłącznie potwierdzeniem wpłaty kaucji. Często na dokumencie nie było nawet podanej waluty, a zamiast informacji o VAT było pole „kaucja”.

Zdjęcie dokumentu pokazała Karolina na łamach facebookowe grupy Bestcena – poszkodowani przez sklep bestcena.pl.

Co istotne zarówno w przypadku Bestceny jak i Dragonista przewija się nazwa innej firmy: Kulm LLC.

Firma Kulm LLC zajmuje się sprzedażą elektroniki i ma siedzibę w Stanach Zjednoczonych, a w Europie działa ze Słowacji.

Na stronie marki Kulm (kulmllc.eu) znajdziemy informacje kontaktowe do kilku przedstawicieli. Są tam maile w domenach kulmllc.eu, bestcena.com i turbado.eu. Kulm informuje, że jest częścią grupy Turbado, która działa w 8 krajach, ma ponad 15 sklepów i robi ponad 150 mln euro obrotu. Strona nie była jednak od pewnego czasu aktualizowana.

Odwiedzając witrynę turbado.co.uk dowiadujemy się, że firma działa na Słowacji, Węgrzech w Hiszpanii, Czechach oraz we Francji. Turbado nie owija w bawełnę i już na stronie głównej firma informuje o swoim innowacyjnym sposobie działania. Turbado wyjaśnia, że nie sprzedaje elektroniki, a jedynie ją wynajmuje. Klient wpłaca depozyt i korzysta ze sprzętu, jak długo chce. Przedstawiono też program zwrotów i odkupu, aby klient mógł oddać stary sprzęt, odzyskać część pieniędzy, a potem wybrać sobie nowy, który znowu wynajmie.

W Polsce, Czechach i na Słowacji firma działała również jako Bestcena LTD. Na stronie bestcena.com są podstawowe informacje o firmie i jej profilu działalności. Każdy kraj ma osobną stronę regionalną: bestcena.pl, bestcena.sk i bestcena.cz. Na czeskiej i słowackiej stronie informacje o wynajmie zostały zakamuflowane podobnie jak na polskiej. Najpierw opublikowano obszerny regulamin, który nie budzi wątpliwości. Poniże są jednak kolejne warunki, które regulują warunki najmu dla konsumentów.

Kulm z olbrzymimi długami

4 dni temu firma Kulm poinformowała na LinkedInie, że jest w trakcie restrukturyzacji. Zespół składający się z 170 osób w 10 krajach zostanie zredukowany do 60 osób.

Spłata długów będzie uzależniona od naszych przyszłych wyników - czytamy w komunikacie firmy Kulm.

Pierwsze problemy pojawiły się latem 2019 r., o czym Kulm informował na LinkedInie. Kulm miał rzekomo problem z podróbkami, przez co wstrzymano obsługę niektórych płatności. Jeszcze dwa tygodnie temu zapewniano, że biznes jest prowadzony nadal normalnie i firma codziennie kupuje od 3 tys. do 5 tys. nowych telefonów komórkowych. Zapewniano, że nie ma interwencji policji, a firma ubezpieczeniowa pomogła spłacić znaczną część dostawców. Wstrzymana miała być zapłata niewielkiej część zamówień.

Kulm uważa, że problem firmy wynika z powodu dostawców, którzy sprzedali mu podrobione telefony. Z tego powodu miało zostać zablokowane konto marki na Amazonie. Obiecano, że sytuacja wróci do normy.

Przy okazji zadeklarowano również, że w Polsce każdego tygodnia Kulm sprzedawał ponad 4 tys. smartfonów.

Dzisiaj już wiemy, że firma przeszła w stan restrukturyzacji, zapowiada redukcję zatrudnienia, ma długi, a jej polski odłam zawiesił całkowicie sprzedaż.

Z informacji, do jakich dotarł Spider's Web, wynika, że od dystrybutorów zabrano towar, ale nie opłacono faktur. Dług wynosi ponad 4 mln euro. Przyglądamy się sprawie, rozmawiamy z informatorami i będziemy publikować kolejne materiały.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst