Gry  / Artykuł

Nowe frakcje, mapy i inne nowości w Battlefield V. Japonia i Stany Zjednoczone wchodzą do gry

Podsumowujemy, jakie nowości wprowadzi aktualizacja Battlefield V Rozdział 5: Wojna na Pacyfiku. Stany Zjednoczone i Japonia jako dodatkowe strony konfliktu oraz trzy nowe mapy to dopiero początek.

Z pewnością to nie przypadek, że Electronic Arts właśnie dziś zdradziło, na jakie nowości mogą liczyć fani Battlefield V. W końcu lada dzień debiutuje tegoroczne Call of Duty: Modern Warfare. Activision będzie z pewnością zawzięcie walczyć z grą DICE o uwagę i, co za tym idzie, portfele graczy.

Electronic Arts ma jednak sporo argumentów za tym, by gracze logowali się na serwery Battlefield V. Aktualizacja o nazwie Rozdział 5: Bitwa na Pacyfiku będzie bowiem naprawdę bogata w zawartość. W dodatku gracze, którzy już mają podstawową wersję gry, nie zapłacą za dostęp do niej ani grosza.

battlefield v rozdział 5 bitwa na pacyfiku aktualizacja usa japonia

Battlefield V Rozdział 5: Bitwa na Pacyfiku wprowadza wreszcie nowe strony konfliktu.

Fani nie kryli rozczarowania, że w Battlefield V mogli grać wyłącznie Anglikami i Niemcami i to tylko na ośmiu mapach. W innych grach biorących na tapet II wojnę światową, w tym w poprzednich odsłonach tej serii, pojawiały się przecież inne nacje. Na szczęście DICE uznało, że najwyższa pora wprowadzić dodatkowe armie na wirtualne pola bitew.

Już lada moment gracze będą mogli wcielić się na serwerach Battlefield V zarówno w Amerykanów, jak i Japończyków. Battlefield V powróci tym samym korzeni, czyli gier Battlefield 1942 i Battlefield 1943. Jak chwali się Electronic Arts, po raz pierwszy od dekady gra studia DICE pozwoli graczom zawalczyć w czasach II wojny światowej o Pacyfik.

battlefield v rozdział 5 bitwa na pacyfiku aktualizacja usa japonia

Aktualizacja wprowadzająca Japończyków i Amerykanów do Battlefield V pojawi się już 31 października.

Dwie nowe strony konfliktu to tylko część bodaj największej aktualizacji Battlefield V od premiery. Te dotychczasowe, po porzuceniu przez Electronic Arts płatnych dodatków, nie porywały. Dostaliśmy co prawda tryb treningu, misje w co-opie, moduł battle royale o nazwie Firestorm i dodatkowe skórki, ale nie oszukujmy się - nie tego chcieli liczyli fani.

DICE nie tylko zaliczyło kolejny raz kiepski start - pamiętajmy, że wydany przez studio wcześniej Star Wars Battlefront II tylko cudem przetrwał swój debiut, by powstać niczym feniks z popiołów - ale do tego pobiegło w złym kierunku. Na szczęście światełkiem w tunelu były nowe mapy: Panzerstorm, Operacja Merkury, Al Sundan, Marita czy Metro. Z kolei tryb 5 na 5 poszedł pod nóż.

Battlefield V Rozdział 5: Bitwa na Pacyfiku skupia się na tym, co istotne i ma szansę tchnąć w tę strzelaninę drugie życie.

Fani serii Battlefield nie chcą przecież od DICE drugiego Fortnite’a. Nie logują się na serwery po nowe skórki. Clou zabawy nigdy nie będzie tryb battle royale ani kameralne pojedynki - szybkie kontaktowe starcia w zwarciu to domena Call of Duty. Battlefield V smakuje najlepiej w tych największych trybach, gdy dookoła gracza trwa wojna totalna.

Zapowiedź aktualizacji Battlefield V Rozdział 5: Wojna na Pacyfiku daje nadzieję, że znowu to będzie w centrum zainteresowania. Mapa o nazwie Iwo Jima ma przypomnieć nam desant na plażę i będzie starciem typu Wszystko albo nic. Z kolei w ramach Pacific Storm będziemy walczyć również na morzu, a do gry trafią łodzie.

battlefield v rozdział 5 bitwa na pacyfiku aktualizacja usa japonia

W grudniu pojawi się jeszcze jedna mapa o nazwie Wake Island.

Oprócz tego gracze będą mogli skorzystać z nowych broni, czyli kultowy karabin M1 Garand oraz M1919A6. Oprócz łodzi pojawią się też inne pojazdy, w tym np. czołg M4 Sherman oraz samolot F4U Corsair. Do tego dojdą nowa broń stacjonarna, katana oraz… miotacz płomieni. Gracze mogą też liczyć na liczne nowe nagrody w postaci skórek i broni do walki wręcz.

Aktualizacja będzie dostępna bez żadnych dodatkowych opłat dla osób, które mają już kopię Battlefield V. Electronic Arts będzie próbowało przekonać ich również za sprawą darmowych okresów próbnych. W terminie od 24 do 28 października będzie można zagrać za darmo w dotychczasowe Wielkie Operacje, a od 1 do 4 listopada w zawartość z nowej aktualizacji.

battlefield v rozdział 5 bitwa na pacyfiku aktualizacja usa japonia

Przyznam, że jestem zaintrygowany. Latem zwykle nie mogę się zebrać, by siedzieć na serwerach w grach multiplayer, ale zima to co innego. W poprzednim roku swój czas dzieliłem pomiędzy serwery Star Wars Battlefront II oraz właśnie Battlefield V. Patrząc na to, jak obie gry DICE się rozwijają, coś czuję, że w tym będzie podobnie…

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst