REKLAMA

Prawie zasnąłem za kierownicą auta wartego miliony

Z pozoru to kolejny zwykły dzień na jednej zwykłych autostrad na północy Francji. Szarawy asfalt, niezbyt piękna, grudniowa aura i masa zwykłych samochodów. Tylko ten, za którego kierownicą zostałem posadzony, nie jest zwyczajny. Jest jedyny na świecie, jest wart miliony, a ja, zamiast skupić się na prowadzeniu… oglądam niesamowitą prezentację w goglach VR. Tak, siedząc na fotelu kierowcy.

Prawie zasnąłem za kierownicą auta wartego miliony. I dokładnie o to chodziło
REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-18T17:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T16:32:03+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T16:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T15:58:03+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T15:25:39+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T15:07:49+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T14:56:25+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T14:43:09+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T12:35:44+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T20:31:15+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T20:08:19+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T17:35:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T16:12:53+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T13:56:07+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T13:47:38+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T13:19:21+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA