Sprzęt / News

Wstrzymałem się z zakupem i czekam na odświeżone MacBooki. Mogą się pojawić za kilka dni

140 interakcji
dołącz do dyskusji

Ptaszki ćwierkają, że lada moment Apple zaprezentuje nowe komputery. Dobrą okazją byłaby do tego konferencja WWDC 2017. Wskazują na to przewidywane daty dostawy MacBooków.

Nowe notebooki Apple’a są w sprzedaży zaledwie od nieco ponad pół roku. Niewykluczone, że już lada moment doczekają się odświeżenia. Już wielokrotnie firma z Cupertino wypuszczała nieco usprawnione wersje swoich sprzętów, nie zmieniając w nich designu obudowy. Teraz będzie ku temu dobra okazja.

Za kilka dni rusza konferencja WWDC 2017 i to tam Apple może pokazać nowe komputery.

To wydarzenie zorganizowane z myślą o deweloperach, a nie premierach produktów, więc nie spodziewam się żadnych nowych, przełomowych sprzętów. Nie zdziwiłbym się jednak, jeśli po zapowiedzi systemów iOS 11 i macOS 10.13.1, w Apple Store pojawiłyby się nowe wersje przenośnych komputerów.

Pierwszy w kolejce do usprawnienia jest MacBook Pro z 15-calowym ekranem. Obecnie przy próbie zamówienia go z Apple Store okazuje się, że trzeba czekać na realizację od 5 do 7 dni roboczych, a przewidywany czas dostawy w Polsce to 8 czerwca.

apple macbook pro wwdc 2017 czas dostawy

W przeszłości już wielokrotnie informacja o tym, że produkt jest niedostępny w Apple Storze, zwiastowała wydanie jego nowej wersji. Plotki o nowych MacBookach krążą w dodatku od dłuższego czasu. Zgranie się w czasie terminu realizacji zamówienia z konferencją WWDC 2017 nie wygląda na przypadek.

Nie ma co jednak się spodziewać, że MacBook Pro 2017 będzie się diametralnie różnił od zeszłorocznego modelu.

Apple dopiero nieco ponad pół roku temu odświeżyło obudowę swoich komputerów przenośnych, więc pewnie gruntowne zmiany nastąpią dopiero za kilka lat. To, na co można liczyć, to wykorzystanie tej samej obudowy do ukrycia nieco mocniejszych podzespołów: nowszej generacji procesora, szybszej pamięci itp.

Możliwe, że Apple wyda też 15-calowego, tańszego MacBooka bez panelu Touch Bar. Na taki krok zdecydowano się wcześniej przy mniejszym, 13-calowym modelu. To jednak czyste spekulacje, chociaż trzeba przyznać, że dotykowy panel OLED nad klawiaturą nie zachwycił świata i nie okazał się the next big thing.

Mam jednak nadzieję, że te przypuszczenia się potwierdzą, a Apple faktycznie pokaże nowe sprzęty już za tydzień.

Sam rozglądam się za nowym komputerem, ale jeśli jest spora szansa, by za moment pojawił się nowszy model o lepszych parametrach, to wstrzymuję się z zakupem. Nowy Mac Pro pojawi się dopiero w przyszłym roku, ale firma ma jeszcze dwie linie komputerów, którym przydałoby się odświeżenie… i to nawet bardziej niż MacBookom Pro z 2016 roku.

Obecne w sprzedaży komputery iMac zaczynają trącić myszką. W 12-calowym MacBooku przydałby się przynajmniej jeden port Thunderbolt 3 zamiast zwykłego USB-C. Wtedy mógłbym zdecydować się na ten model zamiast MacBooka Pro. Cały czas czekam też na nową wersję Magic Keyboard z Touch Barem i Touch ID – ale to już chyba jest marzenie ściętej głowy…

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst