Oprogramowanie  / Artykuł

Najlepsza klawiatura na Androida teraz jeszcze bardziej praktyczna - ważna aktualizacja Gboard od Google

170 interakcji
dołącz do dyskusji

Aktualizacja Gboard na Androida przyniosła nowe funkcje, które docenią posiadacze wielkich smartfonów oraz osoby, które często mobilnie pracują nad tekstem dokumentów i notatek.

Po wielu próbach i długich miesiącach poszukiwań zdecydowałem, że będę korzystał z klawiatury Google, która później przekształcona została w Gboard. Nie była to decyzja przypadkowa i spontaniczna. Po pierwsze funkcje oferowane przez Gboard bardzo przypadły mi do gustu i niektórych na próżno szukać u konkurencji. Po drugie korzystanie z takiej, a nie innej klawiatury potraktowałem jako inwestycję - tworzenie własnego słownika zajmuje sporo czasu i nierzadko nerwów, więc postawiłem na rozwiązanie, które daje mi największą gwarancję, że z dnia na dzień nie zniknie z rynku.

Dzisiejsza aktualizacja Google Gboard oraz kilka poprzednich, utwierdziły mnie w przekonaniu, że dobrze wybrałem.

Gboard na Androida dostał właśnie nowe funkcje, a wśród nich odświeżony wygląd klawiatury - który podoba mi się, ale chyba za bardzo przypomina interfejs znany z iPhone’a.

Google Gboard - aktualizacja najlepszej klawiatury na Androida

Dodano również możliwość zmniejszania rozmiaru klawiatury, ale zrobiono to wyjątkowo oryginalnie i dobrze. Użytkownik aktywujący tryb obsługi jedną ręką - przydatny szczególnie w smartfonach z wielkimi ekranami - może decydować nie tylko o rozmiarze klawiatury, ale również o jej położeniu na ekranie (w ramach pewnych granic). Osobiście korzystam z ogromnego Mate’a 9, więc nowy tryb przyjąłem z otwartymi rękami, ustawiając go tak, aby klawiatura była odpowiednio pomniejszona, ale też nieco oderwana od dolnej krawędzi ekranu, dzięki czemu mogę wygodniej sięgać do dolnej linii klawiszy trzymając telefon w jednej dłoni.

Najlepsze zostawiłem sobie na koniec - to tryb łatwego zaznaczania, kopiowania, wycinania i wklejania tekstu. Teraz po uruchomieniu odpowiedniego trybu - a wszystkie tryby uruchamiamy po uprzednim naciśnięciu klawisza “G” w lewym górnym rogu - możemy wygodnie zaznaczać wybrane znaki lub całe wyrazy. Duże przyciski ekranowe do kopiowania, wycinania i wklejania pozwalają zaś na bardzo wygodną, precyzyjną i szybka pracę z tekstem.

Dzisiejsze zmiany są świetne i dzięki nim wiem, że wybór klawiatury Gboard był dobrą decyzją. Jednak... i tak wypadają one nieco blado na tle poprzedniej aktualizacji, która wprowadziła magiczną wręcz funkcję automatycznego tłumaczenia wpisywanego tekstu na inny język. Korzystając z Gboard możemy pisać we własnym języku, a wprowadzony tekst zostanie automatycznie przetłumaczony i wysłany do rozmówcy w innym języku. Kilka lat temu o takiej funkcji nikt nie odważył się nawet marzyć, a dzisiaj to po prostu jest i działa.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst