RTV  / Relacja

Ten telewizor możesz zwinąć lub przykleić na ścianę. Jak tapetę

Picture of the author
177 interakcji
dołącz do dyskusji

Wydawać by się mogło, że OLED to właściwie „technologia ostateczna” jeżeli chodzi o telewizory. Ale bez obaw. Firma LG na swoim głównym przemówieniu na targach IFA 2015 jasno dało do zrozumienia, że zarówno ona, jak i jej konkurenci, będą jeszcze mieli argumenty, by sięgnąć do naszych portfeli.

OLED to koniec? A skąd! Przecież można wprowadzić HDR. Wydajniejszy procesor do trybu gry. Lepsze systemy „smart tv”. Nowe, wydajniejsze kodeki, dzięki którym transmisje strumieniowe w 8K będą możliwe. I tak, panele telewizorów również mogą być jeszcze nowocześniejsze.

Jak zdradził dr Sang Beom Han z LG, myślimy o formie telewizora, która nie zmienia się od dekad.

Czarny prostokąt, który dopiero niedawno zaczyna przyjmować nieco inną, zakrzywioną formę, której użyteczność jest kontrowersyjna. A co powiecie na telewizor zwijany w rulonik? Taki, który weźmiemy sobie gdzie chcemy i który jest na tyle lekki, by być utrzymany przez zwykłe rzepy czy proste magnesy?

Na dodatek przecież wyświetlacze to nie tylko telewizory, ale i tablety, gogle VR, smartfony, lodówki, kuchenki, samochody… miejsca na wprowadzanie innowacji przez wiodących producentów wyświetlaczy LCD i OLED jest nadal bardzo wiele.

Zresztą, zobaczcie sami:

Wszystkie publikacje dotyczące nowości z IFA 2015 znajdziesz tutaj.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst