Oprogramowanie  / News

Surface Pro 3 nie działa tak, jak powinien. Padł ofiarą... Windowsa

161 interakcji
dołącz do dyskusji

Komputery i tablety Surface raczej cieszą się dobrą opinią wśród ich użytkowników. To dopracowane urządzenia bez defektów. Microsoft ma jednak wyjątkowy niefart, bowiem tym razem na jego sztandarowych urządzeniach buntować zaczął się… Windows.

Surface’y to świetne urządzenia, pod warunkiem, że właśnie dokładnie ich potrzebujesz. Dla niektórych oferują zbyt wiele kompromisów, jednak jeżeli jesteśmy gotowi się na nie zgodzić, bo właśnie taki sposób korzystania z urządzenia nam odpowiada… to nie powinniśmy na nic narzekać. Miałem wszystkie Surface’y w rękach poza najnowszą, trzecią generacją: jakość wykonania i dopracowanie tych urządzeń stoją na najwyższym poziomie.

Surface Pro 3 ponoć niweluje konieczność tych kompromisów. Jest rzekomo zarówno bardzo stabilny podczas pracy na kolanach, jak i dość poręczny, cienki, lekki i dobrze wyważony, by używać go jako tablet. Być może. Pewnym jest natomiast, że jeżeli rozważaliście kupno najdroższej jego wersji… to poczekajcie jeszcze chwilkę. Microsoft musi się najpierw z czegoś wytłumaczyć.

„Ała, to parzy!”

Na oficjalnym forum Microsoftu użytkownicy Surface’ów Pro 3 w wersji z procesorem Core i7 zaczęli się skarżyć na kulturę pracy urządzenia. Laptop nadmiernie wykorzystuje aktywne chłodzenie (miał przecież być taki cichutki…), a czasem wręcz parzy na skutek rozgrzania się lub wręcz… automatycznie się wyłącza, informując użytkownika, że się przegrzał.

surface 3

Takie zachowanie komputera jest niedopuszczalne. Zwłaszcza, że Surface Pro 3 był reklamowany jako urządzenie o bardzo wysokiejkulturze pracy, którego chłodzenia praktycznie nie usłyszymy. Przyczyna takiego zachowania na początku nie była znana. Wiadomo było tylko, że problem dotyczy wyłącznie modeli z procesorami Core i7. Wersje z i3 oraz i5 pracują bez zarzutu. Co więcej, część posiadaczy urządzeń z procesorem i7 również wyraziła zdziwienie, bo ich komputery pracują bez zarzutu.

Czy to oznacza, że Microsoftowi trafiła się wadliwa partia produkcyjna i teraz będzie musiał wymieniać komputery rozgoryczonym użytkownikom? Na szczęście, nie. Użytkownicy sami odkryli z czasem winowajcę całego zamiesznia. Jest nim…

…nadgorliwy Windows!

Wariujące Surface’y Pro 3 są sprawne sprzętowo. Nie trzeba będzie ich oddawać / odsyłać do Microsoft Store. Co więc pozostaje? Czekanie aż Microsoft ogarnie swój system operacyjny. Winę bowiem za ten stan rzeczy ponosi Windows 8.1 zainstalowany na tych komputerach.

W pewnym momencie uruchamiają się w tle moduły Windows Installer Module oraz Windows Installer Module Worker, zajmując sobą wszystkie dostępne zasoby sprzętowe. I zaczynają swoją żmudną pracę. Nad czym? Tego nie wie sam Microsoft, ale szybka wycieczka do Google i Binga pokazuje, że to nie tylko problem Surface’a, ale ogólnie systemu Windows.

Surface Pro 3, ekran 6

Osobiście nie natknąłem się na taki problem (albo nie byłem świadom, że coś takiego się w moim komputerze dzieje), ale ilość zapytań na przeróżnych forach internetowych mówi sama za siebie: Windows ma wadę „fabryczną”. A w przypadku ściśle dopasowanego sprzętu i oprogramowania, jakim jest Surface Pro 3, ta wada uwypukla się w bolesny sposób.

Pytanie tylko, czy poprawka pojawi się w rozsądnym czasie na Windows Update, czy też trzeba czekać na Windows 9. Warto przypomnieć, że naprawa szalejącego modułu svchost w systemie Windows XP zajęła Microsoftowi tylko kilka lat…

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst