Oprogramowanie  / News

80% - Android Windowsem ery mobilnej

121 interakcji
dołącz do dyskusji

W tym momencie na rynku mobilnym mamy dwa mocne systemy operacyjne, jeden aspirujący do miana wielkiego i jeden całkowicie nowy. Jednak sprzedaż smartfonów jasno pokazuje, że lider zdecydowanie odskoczył konkurencji i cały czas powiększa swoją przewagę.

Android zbiera zdecydowanie największe plony. Android dzieli i rządzi. Na język rzucają się wręcz słowa – jeden by rządzić nimi wszystkimi. Skąd wziąłem te rewelacje? Liczby! Wskazuje na to sprzedaż smartfonów w drugim kwartale 2013 roku.

W tym czasie kupiliśmy 229 mln inteligentnych telefonów. Z tej liczby aż 182,6 mln działa na systemie operacyjnym Android, czyli 79,5 procent. W porównaniu do zeszłego roku to skok o 10 punktów procentowych. Na kolejnym miejscu, jak łatwo się domyślić, plasuje się iOS z wynikiem 31,2 mln i 13,6-procentowym udziałem. Tutaj z kolei mamy spadek o 3 procenty. Na pudle stoi jeszcze Windows Phone z marnymi 8,9 mln, co daje 3,9 procent udziału w rynku (rok temu było to 3,6%) i jest jak do tej pory najlepszym wynikiem mobilnych „kafelków” Microsoftu.

Różnice są naprawdę ogromne i nawet nieco zaskakujące. Nie spodziewałem się, że Android będzie miał aż tak wielką przewagę nad swoim największym konkurentem spod znaku nadgryzionego jabłka. Warto jeszcze zaznaczyć, że kategoria „inne” to już tylko 3 procent wszystkich sprzedanych smartfonów, a przecież 12 miesięcy temu było to aż 10 procent.

Ciekawe jest także to, że prawie wszyscy zanotowali wzrosty w ilości sprzedanych urządzeń. Android o 73,9 mln, iOS o 5,2 mln, a Windows Phone o 3,3 mln. Spadki procentowe wynikają z tego, że w porównaniu do zeszłego roku kupiliśmy aż o 73,1 mln smartfonów więcej.

tabela-sprzedaz-smartfonow-q2-2013

Przewaga Androida, choć zaskakująca, to jest łatwa do wytłumaczenia. System operacyjny Apple działa na zaledwie kilku urządzeniach. Windows Phone to poletko Nokii. Tymczasem z systemu Google korzystają wszyscy inni producenci, którzy wprowadzili na rynek tysiące różnych urządzeń.

Czy taka sytuacja się utrzyma? Na pewno nie. Musimy wziąć pod uwagę to, że od premiery iPhone’a 5 już minęło sporo czasu. Debiut nowego modelu na pewno wywinduje wynik iOS-a mocno w górę i w kolejnym kwartale może on odrobić stratę do największego rywala. Pewnie nowego iPhone’a w większości kupią użytkownicy poprzednich modeli, ale pamiętajmy, że mówimy tutaj o liczbie sprzedanych urządzeń w danym okresie, a nie całościowym udziale w rynku.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst