Tech  / News

W internecie znajdziesz wszystko, nawet serwis pozwalający na stworzenie zewnętrznego biura prasowego

W sieci można nie tylko stworzyć za pomocą dedykowanych narzędzi i serwisów internetowy sklep, stronę internetową lub bloga. Wczoraj trafiłem na informację o serwisie, który pozwoli stworzyć dla własnej firmy w łatwy sposób nawet... internetowe biuro prasowe.

Dziennie w swojej skrzynce mailowej znajduję dziesiątki mniej lub bardziej ciekawych informacji prasowych, ale czasem jednak samodzielnie szukam oficjalnej specyfikacji sprzętu, zdjęć produktów na stronie producenta lub informacji o firmach usługowych, których oferta mnie w jakiś sposób zainteresowała. Zwykle zaczynam właśnie od odszukania zakładki o nazwie Press lub podobnej. Niestety w wielu przypadkach albo takowej nie ma wcale, albo nawigacja po niej to istna gehenna.

Z tego powodu bardzo zainteresowała mnie usługa o nazwie Pressium, o której dowiedziałem się nomen omen z informacji prasowej. Jej twórcy chcą rozwiązać ten problem i przekazać właścicielom firm wygodne narzędzie do kontaktów z prasą. Przyjrzałem się temu rozwiązaniu i zapowiada się naprawdę nieźle.

Biura prasowe w sieci dziś

Odwiedziłem już mnóstwo internetowych biur prasowych różnych producentów, gdzie umieszczane są informacje i inne materiały. Niestety nawigacja po nich w większości wypadków jest zawiła, a interfejs przedpotopowy. Zmiana tego stanu rzeczy ze względu na spięcie takiej podstrony z całym serwisem internetowym gigantów byłaby kosztowna i czasochłonna, więc trudno się dziwić, że firma ogranicza się do wrzucenia (albo i nie...) co jakiś czas nowych zdjęć i kilku akapitów tekstu.

Rozumiem podejście, bo w końcu przecież dziennikarz i bloger, jak mu naprawdę zależy, to sobie jakoś poradzi. Ale bez dwóch zdań wszyscy skorzystalibyśmy na tym - same firmy, redaktorzy, czytelnicy - gdyby dostęp do tychże materiałów byłby wygodniejszy i łatwiejszy. Z ofertą dla firm, których część strony przeznaczona dla mediów pozostawia w obecnych czasach wiele do życzenia, zwraca się właśnie firma Pressium.pl.

pressium-partnerzy

Zewnętrzne biuro prasowe

W ramach serwisu każda firma, niezależnie od wielkości, może stworzyć własne biuro prasowe, a następnie przekierować do niego wszystkie zainteresowane materiałami osoby. Można umieszczać tam nie tylko tekst, ale też zdjęcia, prezentacje, filmy w celu przygotowania jak najbogatszego presskitu. Pressium kierowane jest głównie do firm, które nie posiadają i nie chcą zakładać pełnej strony www, ale chcą gdzieś zamieścić informacje na swój temat.

Równie dobrze mogą skorzystać z oferty firmy posiadające własną www, ale mające problem z implementacją bądź rozbudowaniem części serwisu dla prasy we własnym zakresie. Takie zewnętrzne biuro może działać pod adresem nazwafirmy.pressium.pl, ale nie ma problemu z podpięciem go pod własną domenę. Ciekawi mnie kwestia pozycjonowania takiej strony w Google, ale to już zajęcie dla magików od SEO - w moim przypadku fraza “biuro prasowe lenovo” zwróciła szukaną stronę już na czwartym miejscu, więc nie jest źle.

pressium-agencja-21

Zalety Pressium

Twórcy Pressium kładą na to, że ich usługa jest bardzo prosta w obsłudze. To dość istotne, zwłaszcza dla firm spoza branży internetowej. Zatrudnienie dodatkowego informatyka do obsługi skomplikowanego CMS może być niewykonalne, ale jeśli serwis jest przyjazny i intuicyjny to nie będzie takiej potrzeby. Oczywiście może być to narzędzie wykorzystywane przez zewnętrzną agencję PR - zresztą taki model zdaje się sugerować cennik.

Strona główna pressium.pl jest ładna, szybka, nowoczesna i zachęcająca. Można na niej znaleźć zakładkę krótką prezentację możliwości platformy, ale ja skierowałem się z początku do sekcji “zaufali nam”. Znajdują się takie firmy jak NTT System, Agencja 21, Emporia oraz Lenovo, więc nie jest to zbiór firm krzak albo tzw. zapełniacz. Szkoda tylko, że logo firm nie jest jednocześnie linkiem do danego biura prasowego i musiałem szukać ich w Google.

pressium-cennik

Przykłady i ceny

Pierwsze wpadło mi w oczy biuro Agencji 21, ale wspomniane Lenovo wygląda niemal identycznie (nawet niektóre wpisy się powtarzają). Inne także różnią się tylko kolorystyką, treścią i logo. I to dobrze, bo wchodząc do biura prasowego innej firmy od razu wiadomo gdzie szukać informacji i nie trzeba się go uczyć od nowa. Sama strona jest bardzo prosta, przejrzysta i dobrze spełnia swoją funkcję.

U góry mamy pasek nawigacyjny, w lewej kolumnie chronologicznie ułożone wpisy, w prawej od razu na wierzchu do pobrania logotyp firmy w różnych formatach. Jeśli ciekawi Was co jeszcze można znaleźć na takiej stronie, najlepiej abyście po prostu przeklikali się sami przez nią w celu wyrobienia sobie własnego zdania. Ja, jako redaktor i bloger, jestem w pełni na tak.

Nie można się spodziewać, że tego typu usługa będzie darmowa. W końcu to rozwiązanie przeznaczone dla firm, które ma dla przedsiębiorstwa mniej lub bardziej wymierne korzyści. W zależności od potrzeb można zdecydować się na model rozliczania się za każdą opublikowaną notkę lub usługę abonamentową. Czy ceny są wysokie, czy niskie, to już pytanie do przedstawiciela zainteresowanej firmy.

Sam bym nie miał nic przeciwko, gdyby zaczęto stosować to rozwiązanie na szeroką skalę.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst