REKLAMA

Harlem Shake w Facebooku i Google - ktoś wytłumaczy, o co chodzi?

Harlem Shake. Niezbadane są meandry internetu i tego, co się w nich przyjmuje, a co znika w odmętach zapomnienia. Harlem Shake widocznie się przyjął, bo wykonują go ekipy sieci społecznościowych i chwalą się tym bardzo chętnie.

Harlem Shake w Facebooku i Google – ktoś wytłumaczy, o co chodzi?
REKLAMA

W zasadzie nikt nie rozumie Harlem Shake, i choć w internetach można poczytać o jego korzeniach, to streścić można go też w dwóch słowach: dziwny taniec. Zaczyna się spokojnie, a potem rozkręca i przeradza w chaos. W sieci wylądowało już mnóstwo nagrań, mniej i bardziej amatorskich z Harlem Shake, jednak najciekawsze są te od ludzi, którzy zajmują się naszymi społecznościówkami.

Tak się bawią w Facebooku:

REKLAMA

Tak się bawią w Facebooku w Dublinie:

A tak się bawią w Google'u:

REKLAMA

Jak widać amerykański Facebook nie do końca załapał ideę, w której to na początku jedna osoba wydurnia się wśród spokojnych ludzi, a potem wydurniają się wszyscy. A może to taka wariacja?

W każdym razie jeśli ktoś łapie o co w tym wszystkim chodzi, to poproszę o wytłumaczenie.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-04T09:00:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-04T08:00:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-04T07:00:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-03T21:31:45+02:00
Aktualizacja: 2026-04-03T19:08:34+02:00
Aktualizacja: 2026-04-03T18:42:39+02:00
Aktualizacja: 2026-04-03T17:24:49+02:00
Aktualizacja: 2026-04-03T16:13:56+02:00
Aktualizacja: 2026-04-03T15:33:41+02:00
Aktualizacja: 2026-04-03T15:24:19+02:00
Aktualizacja: 2026-04-03T14:45:03+02:00
Aktualizacja: 2026-04-03T14:26:14+02:00
Aktualizacja: 2026-04-03T13:53:13+02:00
Aktualizacja: 2026-04-03T13:28:23+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA