Blog Forum

Google wie co robi z plusem

Wiele osób narzeka na Google+, wielu orzekało o kolejnym nieudanym produkcie społecznościowym, który nie ma szans przewyższyć Facebooka. Wydaje mi się jednak, że plan rozwoju i przyciągania kolejnych użytkowników do swojej sieci Google rozłożyło na kilka lat.

Skąd taki wniosek? Całkiem proste. Na start otrzymaliśmy wyjątkowo mało funkcjonalny serwis, zadbano jednak o przejrzystość, z której tak dobrze znany jest gigant z Mountain View. Poza tym, tryb zdobywania konta poprzez zaproszenie, miał podobny skutek jak w przypadku GMail gdzie po forach i blogach rozgorzała fala zapraszania, tym samym wzbudzając zainteresowanie. Chociaż zapewne 25% z tych osób szybko zrezygnowało z usługi, to jednak reszta dostrzegła jej plusy i pozostała, dobierając trochę osób do śledzenia.

Prawdziwa rewolucja rozpoczęła się jednak wraz z Hangouts. Prosta usługa konferencji wideo wraz ze znajomymi, z komentarzami, nie potrzebująca niczego więcej prócz konta na G+. Przyniosło to kolejny napływ zafascynowanych, a wraz z Hangouts AIR rozpoczęła się prawdziwa rewolucja.

Google zadbało i dba dalej o to aby wykorzystać konferencje do spotkań ze sportowcami, modelkami, swoimi pracownikami oraz interesującymi postaciami, a popularność ciągle wzrasta. Dodatkowo, automatyczny zapis i wgranie na YouTube to wręcz majstersztyk, ponieważ kto nie wykorzysta takiej okazji. W końcu zamiast męczyć się z wgrywaniem otrzymuje gotowca + kilka narzędzi wspierających edycję.

Dziś Google wydało narzędzie do budowy kursów online ( Course Builder – goo.gl/QVDTV ), które pierwotnie zostało wykorzystane do zbudowania Power Searching with Google ( trwają ponownie zapisy goo.gl/zfycC ). Nie zdziwi was zapewne, że część programu szkolenia zawiera spotkania Hangout.

Nie można jednak zapomnieć o popisowym numerze w wykonaniu Sergey Brina podczas tegorocznego I/O, w którym zaprezentował nie tylko Glasses ale również w jaki sposób można wykorzystać konferencje Video, w połączeniu oczywiście z Google+.

www.youtube.com/watch?v=hxmbbtuRszA

Czy potrzeba więcej zachęt marketingowych do przyciągnięcia i zbudowania aktywnej społeczności wokół usługi społecznościowej? Raczej nie, brakuje API jedynie ale trwają intensywne prace nad nim, a coraz więcej partnerów otrzymuje dostęp.

Istnieje spora grupa, która uznaje G+ za martwe, ale czy czasem nie wynika to z braku zrozumienia serwisu? Ja wiem jedno, to nie Facebook ani NK – tutaj ciężko odnaleźć rodziny bądź bliższych znajomych, uważam to jednak za plus ponieważ udało mi się poznać prawdziwą wagę dyskusji na poziomie.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst