Nie bądź głupi, nie bądź fanbojem
Uśmiałam się wczoraj do łez. Uwielbiam zapach świeżego flejma, czy to o poranku, czy to w nocy. Od dłuższego czasu staram się unikać flejmów, bo one do niczego nie prowadzą, eskalują nienawiść ludzi z zamkniętymi umysłami i są po prostu... głupie. Wczoraj jednak dopadł mnie na Instagramie typowy fanboy Apple - 16 lat, iPhone, Macbook Pro i nienawiść do wszystkich, którzy nie należą do Ekskluzywnego Świata Apple. A potem okazało się, że na Instagramie prężnie działa #TeamIphone, który nie życzy sobie dostępności Instagramu na Androida. iPhone to iPhone, to ma być klub wybrańców! Od razu pomyślałam sobie, że zachowania takich fanatycznie nastawionych, czujących się lepiej od innych Apple fanbojów i robiących ogromny szum rzutują na to, jak postrzegane jest Apple. Nie dziwię się, że tyle osób nie lubi Apple. Jeden taki oszołom robi opinię 20 normalnym, niezmanierowanych użytkownikom iSprzętów.




