Tech

Rebecca Black, Nyan Cat, Chuck Testa... To wszystko "sukcesy" YouTube

Do końca roku pozostało jeszcze ponad 10 dni, ale podsumowania widocznie czas zacząć. YouTube rozpoczyna ten sezon z bardzo ciekawym zestawieniem najpopularniejszych filmów i wideoklipów oraz mocnymi liczbami, które aż proszą się o chwalenie. YouTube to gigant internetu, który chociaż dotychczas przynosił straty, to jednak w minionym roku wprowadził wiele zmian jasno prowadzących do komercjalizacji serwisu. I to się w końcu uda, bo sprawić, że tak świetnie wrośnięty w świadomość internautów serwis straci popularność mógłby tylko meteoryt uderzający we wszystkie serwery Google. Nope, Chuck Testa.

Właśnie, oprócz informacji, że filmy na YouTube w 2011 roku wyświetlono ponad bilion razy (co daje 140 wyświetleń na każdego mieszkańca ziemi) opublikowano również rankingi światowych i lokalnych popularności. Okazuje się, że YouTube wciąż jest w dużym stopniu serwisem opanowanym przez słodkie koty, ale już nie tak, jak kilka lat temu. Najpopularniejsze filmy pokazują, że mimo wykorzystania serwisu do profesjonalnych zastosowań czy do umieszczania materiałów ważnych społecznie czy politycznie YouTube to wciąż rozrywka, rozrywka i jeszcze raz rozrywka, w tym mocna kategoria muzyki. I dobrze – to w rozrywce tkwią największe potencjalne zyski.

Co było najpopularniejszym materiałem z YouTube w 2011 roku? Oczywiście “Friday” Rebeki Black wyświetlony ponad 180 milionów razy. Piosenka i teledysk tak kiepskie, że odpowiednio pokierowane stały się światowym fenomenem, o którym pisały wszystkie wiodące media, a sam utwór pojawiał się w programach telewizyjnych w przeróżnych wersjach. Rebecca Black stała się synonimem tandety, ale jednocześnie ugrała na tym rozpoznawalność godną pozazdroszczenia – i to właśnie ona przedstawia Rewind, czyli filmowe podsumowanie roku YouTube.

To jest właśnie magia YouTube, czyli po Google najchętniej odwiedzanej strony internetowej na świecie. Potrafi wykreować postacie czy memy w niesamowicie szybkim czasie, ale coraz częściej te mechanizmy używane są z rozmysłem – Chuck Testa to nie samoistny “diament”, a celowo stworzony viral – wiedzieliście? No właśnie, a to nowoczesny i zręczny marketing.

Drugie miejsce zajął filmik z “gadającym psem”, trzecie utwór The Lonely Island, czyli parodystów z Andym Sambergiem na czele. Czwarte miejsce to zabawna “kłótnia” niemowlaków, a piąte… Nyan Cat. Nie ma tu filmów o polityce, wywiadów czy relacji, których przecież pojawia się na YouTube mnóstwo. Jest za to wielki generator memów.

Ray William Johnson, którego kanał ma najwięcej subskrybcji na YouTube, stworzył potężne imperium wewnątrz YouTube – jego filmy na 3 kanałach w 2011 roku wyświetlono ponad miliard razy. Nie ma danych o zarobkach, ale razem ze sponsoringiem, promowaniem własnych utworów właśnie na YouTube zyski ma pewnie spore. I trzeba zaznaczyć, że od początku do końca opierał się tylko na tym serwisie i dzięki niemu zdobył ogromną internetową popularność.

W Polsce serwis ma 11 milionów unikalnych użytkowników miesięcznie – na warunki naszego kraju to ogromna liczba. Na świecie YouTube jest nie tylko kolejnym serwisem, a synonimem wideo – pojawia się wszędzie i znaczy to samo dla wideo, co “wygooglowanie” w kwestii wyszukiwania. Nie da się od niego uciec, a stawianie na danie użytkownikom możliwości zarabiania otwiera przed YouTube nowe perspektywy. W końcu to on jest odpowiedzialny za 50% wideo oglądanego w internecie…

Google jest wielki, zawłaszczył sobie wiele dziedzin, ale w 2011 roku zabrał nam też mnóstwo czasu spędzonego na oglądaniu przeróżnych filmów na YouTube czy wchodzeniu w społecznościowe interakcje. A obok słodkich kotków czy nyan catów dał możliwość docierania do informacji czy różnych emocjonalnie materiałów, i dopóki tak pozostanie to YouTube wciąż będzie królował.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst