REKLAMA

Microsoft robi superaplikację. Ma umieć wszystko

Microsoft szykuje „superaplikację” Copilota. Jeden interfejs, wszystkie AI - i próba odzyskania utraconej przewagi.

superaplikacja Microsoft Copilot
REKLAMA

Microsoft ma problem, który sam sobie stworzył. Przez ostatnie dwa lata firma pompowała markę Copilot w niemal każdy produkt, jaki miała pod ręką - od Windowsa, przez Microsoft 365, po GitHuba. Efekt? Zamiast jednego, spójnego doświadczenia użytkownicy dostali zestaw rozproszonych narzędzi, które często robią podobne rzeczy, ale w różnych miejscach i na różne sposoby.

Według informacji Fortune Microsoft zamierza wreszcie posprzątać ten bałagan. Firma pracuje nad jedną, dużą aplikacją, która ma połączyć wszystkie najważniejsze Copiloty w jednym miejscu. W tekście czytamy, że Microsoft „pracuje nad czymś kompleksowym, co połączy usługi GitHub Copilot, Copilot, Copilot Cowork oraz nową agentową funkcję Autopilot w jedną aplikację”.

REKLAMA

Czytaj też:

To jest próba zbudowania czegoś, co w świecie AI może stać się odpowiednikiem superaplikacji - takiej, która nie tylko odpowiada na pytania, ale też pisze kod, wykonuje zadania, zarządza przepływami pracy i łączy dane z różnych kont Microsoftu.

REKLAMA

„Delivering one Copilot”. Microsoft wreszcie zauważył, że ludzie nie chcą skakać między pięcioma aplikacjami

Projekt ma wewnętrzny slogan: „Delivering one Copilot”. Brzmi jak oczywistość, ale najwyraźniej dopiero teraz ktoś w Redmond uznał, że użytkownicy nie powinni zastanawiać się, czy ich zadanie powinien wykonać Copilot w Windowsie, Copilot w Office, Copilot w Edge’u czy może Copilot w GitHubie.

REKLAMA

W dokumencie czytamy, że Microsoft „odkrył, iż klienci nie lubią przełączać się między narzędziami Copilot” . Trudno się dziwić. Nawet entuzjaści AI zaczynają gubić się w tym, który Copilot jest od czego.

Nowa aplikacja ma to rozwiązać, łącząc w jednym interfejsie zarówno narzędzia konsumenckie, jak i biznesowe. Użytkownik ma mieć możliwość przełączania się między swoim prywatnym a firmowym Copilotem jednym kliknięciem. To ważne, bo dziś te dwa światy są od siebie odseparowane jakby pochodziły z różnych firm.

REKLAMA

Premiera jeszcze tego lata. Pierwsze oficjalne zapowiedzi na Build

Według źródeł Fortune Microsoft planuje pokazać pierwsze elementy tej wizji już na konferencji Build, choć sama aplikacja nie zostanie tam zaprezentowana. Premiera ma nastąpić „do końca lata” .

REKLAMA

Za projekt odpowiada Jacob Andreou - świeżo mianowany szef Copilota, wcześniej związany z działem wzrostu w Snapie. To on ma scalić dotychczas rozdzielone zespoły konsumenckie i korporacyjne, które przez lata pracowały nad Copilotem w zupełnie różnych kierunkach rozwoju.

Microsoft był pierwszym gigantem, który naprawdę postawił wszystko na AI, to przewaga stopniała szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał. Najbardziej bolą liczby. Z 450 mln użytkowników Microsoft 365 tylko „mniej niż 4,5 proc.” płaci za Copilota 365. To wynik daleki od oczekiwań, biorąc pod uwagę skalę ekosystemu Microsoftu.

GitHub Copilot radzi sobie lepiej - ponad 4,7 mln płacących subskrybentów - ale i tu pojawiła się konkurencja, która zaczęła odbierać Microsoftowi najbardziej zaawansowanych użytkowników. Startup Cursor rośnie jak na drożdżach, a Anthropic właśnie wypuścił nowego Claude Code, który w testach wielu programistów wypada lepiej niż GitHub Copilot.

REKLAMA

Do tego dochodzi problem wizerunkowy. Konsumencki Copilot wciąż jest daleko za ChatGPT i Gemini pod względem liczby aktywnych użytkowników. Microsoft wie, że jeśli chce odwrócić trend to musi zaoferować coś więcej niż kolejną wersję tego samego chatbota.

Autopilot - tajna broń Microsoftu?

Najciekawszym elementem nowej aplikacji może być Autopilot - agentowy workflow, który ma wykonywać złożone zadania bez konieczności ręcznego prowadzenia go za rękę. To może być odpowiedź Microsoftu na rosnącą popularność agentów AI, które potrafią same planować, wykonywać i monitorować zadania. Jeśli Autopilot będzie działał tak, jak obiecuje nazwa, to Copilot może stać się czymś więcej niż chatbotem - może stać się cyfrowym pracownikiem.

W tle całego projektu trwa gigantyczna przebudowa firmy. W reportażu Fortune czytamy, że Microsoft „przeszedł jedną z największych restrukturyzacji w swojej historii”, obejmującą „wysokoprofilowe odejścia i reorganizacje” oraz pierwszą w historii ofertę dobrowolnych odejść dla najdłużej zatrudnionych pracowników. To pokazuje skalę presji. Microsoft wie, że jeśli nie uporządkuje swojej strategii AI teraz, to za rok może być już za późno.

REKLAMA

OpenAI pracuje nad własną superaplikacją, Musk chce zrobić z X „wszystkoapkę”, a Meta i Uber już łączą swoje usługi w większe pakiety Wygląda na to, że najnowszym bzikiem branży AI będą właśnie superaplikacje. Pytanie tylko kto zrobi to pierwszy w sposób naprawdę dobry.

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-30T16:10:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-30T16:00:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-30T09:45:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-30T09:00:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-30T08:45:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-30T07:15:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-29T20:04:36+02:00
Aktualizacja: 2026-05-29T19:39:13+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA