REKLAMA

NASA leci po kosmiczny skarb. W tej wyprawie pomoże Mars

NASA leci po kosmiczny skarb wart bilony dolarów. Sonda, która zmierza w stronę planetoidy Psyche, wykorzysta w tym tygodniu asystę grawitacyjną Marsa aby zwiększyć swoją prędkość.

NASA leci po kosmiczny skarb wart bilony dolarów. Sonda, która zmierza w stronę planetoidy Psyche, wykorzysta w tym tygodniu asystę grawitacyjną Marsa aby zwiększyć swoją prędkość.
REKLAMA

Planetoida Psyche w całości zbudowana jest z metali szlachetnych, głównie platyny i złota. To prawdziwy kosmiczny skarb. Jej wartość wymyka się wyobraźni. W jej stronę leci sonda NASA, która z bliska przyjrzy się temu obiektowi. Po drodze, już za chwilę, wykorzysta grawitację Czerwonej Planety.

Sonda kosmiczna NASA Psyche zostanie znajdzie się koło Marsa w piątek, 15 maja, przelatując zaledwie 4500 km od powierzchni planety z prędkością około 19 848 km/h. Sonda wykorzysta siłę grawitacji planety, aby przyspieszyć i skorygować trajektorię lotu w kierunku bogatej w metale asteroidy Psyche, jednego z najbardziej niezwykłych obiektów w Układzie Słonecznym.  

REKLAMA

Wystrzelona 13 października 2023 r. sonda Psyche wykorzystuje układ napędowy zasilany energią słoneczną i gazem szlachetnym w postaci ksenonu, stopniowo zwiększając prędkość w trakcie długiej podróży. Planiści misji Psyche wykorzystują przelot obok Marsa do oszczędzania paliwa, pozwalając grawitacji planety wykonać część pracy zamiast samego układu napędowego. Jednak takie wspomaganie grawitacyjne oferuje również misjom możliwość ćwiczenia i kalibracji instrumentów naukowych.  

Pierwsza okazja aby skalibrować kamerę Psyche

Zespół operacyjny Psyche planuje wykorzystać multispektralny obraz sondy do wykonania tysięcy obserwacji Marsa. Zdjęcia te dostarczą cennych danych i pomogą zespołowi udoskonalić techniki, które będą potrzebne, gdy sonda zbliży się do planetoidy Psyche pod koniec 2029 r.  

Obserwacje z sondy kosmicznej są już nadawane za pomocą kamery. Od 7 maja na stronie internetowej misji pojawiły się pierwsze nieprzetworzone, surowe zdjęcia pola gwiazd, w tym maleńkiego Marsa. Specjaliści misji przetworzą zdjęcia z przelotu, dostosowując jasność i kontrast, i spodziewają się, że w nadchodzących tygodniach opracują film poklatkowy z przelotu.  

Sonda Psyche

Aby przygotować się do spotkania z Marsem, zespół operacyjny przeprowadził 23 lutego manewr korekty trajektorii, uruchamiając silniki statku kosmicznego na 12 godzin, aby zwiększyć prędkość i doprecyzować podejście do planety.   

Jesteśmy teraz dokładnie na dobrej drodze do przelotu i zaprogramowaliśmy komputer pokładowy na wszystkie czynności, które statek kosmiczny będzie wykonywał w maju. To nasza pierwsza okazja w trakcie lotu, aby skalibrować kamerę Psyche na czymś większym niż kilka pikseli. Będziemy również prowadzić obserwacje za pomocą innych instrumentów naukowych misji - powiedziała Sarah Bairstow, szefowa działu planowania misji Psyche w Jet Propulsion Laboratory NASA, które zarządza misją.

Więcej na Spider's Web:

Chcą odkryć pierścień Marsa

Zbliżamy się do Marsa pod bardzo dużym kątem fazowym, co oznacza, że ​​doganiamy planetę od strony nocnej. Planeta oświetlona jest jedynie przez niewielki promyk światła słonecznego, który tworzy cienki sierp. Cienki sierp podczas zbliżania i widok niemal całego Marsa po przelocie stwarzają zespołowi zajmującemu się obrazowaniem możliwości przeprowadzenia doskonałych obserwacji kalibracyjnych, jak i po prostu wykonania pięknych zdjęć – powiedział Jim Bell, kierownik instrumentów Psyche na Uniwersytecie Stanowym Arizony w Tempe.  

To kolorowe zdjęcie Marsa zostało wykonane przez sondę Psyche NASA 3 maja 2026 r. Sonda zbliża się do Czerwonej Planety pod kątem, co oznacza, że ​​planeta wygląda jedynie jak cienki sierp, podobnie jak nasz sierp Księżyca widziany w fazie nowiu. Fot. NASA/JPL-Caltech/ASU

Możliwe, że Mars posiada delikatny pierścień pyłowy, czyli torus, efekt uderzenia mikrometeorytów w powierzchnie dwóch księżyców planety, Fobosa i Deimosa, i wyrzucenia cząstek pyłu w przestrzeń kosmiczną. Układ Słońca z Psyche i Marsem może spowodować, że pyłowy materiał rozproszy światło słoneczne, czyniąc go widocznym w przetworzonych obserwacjach. 

Możliwe, że pojawi się również okazja, aby dowiedzieć się więcej o Marsie. Magnetometr sondy prawdopodobnie wykryje, że pole magnetyczne planety przekierowuje naładowane cząstki ze Słońca, a spektrometr promieniowania gamma i neutronów będzie monitorował zmiany strumienia promieniowania kosmicznego (wysokoenergetycznych cząstek subatomowych z przestrzeni międzygwiazdowej) podczas przelotu. 

Ostatecznie jednak jedynym powodem tego przelotu jest uzyskanie niewielkiej pomocy ze strony Marsa, która pozwoli nam nabrać prędkości i nachylić trajektorię w kierunku asteroidy Psyche. Ale jeśli wszystkie nasze instrumenty będą włączone i będziemy mogli przeprowadzić ważne testy i kalibrację instrumentów naukowych, to będzie wisienka na torcie – powiedziała Lindy Elkins-Tanton, główna badaczka Psyche na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley.

Kosmiczny skarb wart biliardy

Planetoida 16 Psyche to jeden z najciekawszych obiektów pasa planetoid między Marsem a Jowiszem. Krąży wokół Słońca w odległości ok. 2,5–3,3 jednostki astronomicznej, czyli mniej więcej 378–497 mln km od Słońca.

Psyche ma nieregularny kształt i średnicę rzędu około 220–226 km, co czyni ją jedną z większych planetoid w głównym pasie. Pełny obieg wokół Słońca zajmuje jej około pięciu lat ziemskich, ale doba na Psyche trwa zaledwie nieco ponad 4 godz. To duży, masywny obiekt, dlatego od dawna przyciąga uwagę naukowców jako możliwa pozostałość po wczesnym etapie formowania się planet skalistych.

Najbardziej niezwykły jest jej prawdopodobny skład. Psyche uchodzi za planetoidę bogatą w metale, choć nowsze obserwacje sugerują, że nie jest po prostu gołym metalowym jądrem dawnej protoplanety. Na jej powierzchni mogą występować także krzemiany oraz ślady związków zawierających wodór lub grupy hydroksylowe.

REKLAMA

Właśnie dlatego NASA wysłała do niej sondę Psyche, która ma dotrzeć na miejsce w 2029 r. i sprawdzić, czy ten obiekt faktycznie jest fragmentem planetarnego jądra, czy raczej bardziej złożonym, metaliczno-skalnym światem.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-11T09:53:49+02:00
Aktualizacja: 2026-05-11T07:42:11+02:00
Aktualizacja: 2026-05-11T07:00:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-11T06:25:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-11T06:15:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-11T06:05:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-10T16:20:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-10T16:10:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-10T16:00:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA