PKP uratuje urlop. Podwójne Pendolino zabierze cię pod samiuśkie Tatry
PKP Intercity łączy dwa składy Pendolino na trasach do Gdyni i Zakopanego. W długi weekend Bożego Ciała ma być ok. 700 miejsc w jednym pociągu.

PKP Intercity właśnie zapowiedziało, że dokłada miejsca na najbardziej oblegane kierunki czerwcówki i robi to w najprostszy możliwy sposób. Zamiast jednego Pendolino na trasę pojadą 2 połączone składy. Oznacza to ok. 700 miejsc w jednym kursie na wybranych pociągach do Trójmiasta i Zakopanego. Do tego dochodzi dodatkowy pociąg EIC Morskie Oko z Warszawy do Zakopanego.
W środę 3 czerwca w podwójnym zestawieniu pojadą pociągi EIP 1502 na trasie Warszawa-Gdynia oraz EIP 5353 na trasie Gdynia-Zakopane przez Kraków. Dzień później, w czwartek 4 czerwca, podwójne zestawienie ma obsłużyć powrotny kurs EIP 3552 z Zakopanego do Gdyni.
Szykują ponad 1000 dodatkowych miejsc i dodatkowe połączenie na Morskie Oko
Przewoźnik zapowiada udostępnienie ponad 1000 dodatkowych miejsc, które zasilą pulę biletową na nadchodzący długi weekend. Sprzedaż biletów właśnie wystartowała, co jest absolutnie kluczową informacją dla podróżnych. W okresach wyjazdowych szczytów, szczególnie na mocno obleganych trasach w Tatry czy nad Bałtyk, o sukcesie decyduje bowiem przede wszystkim refleks i błyskawiczne tempo rezerwacji, a nie same godziny odjazdów w rozkładzie.
Warto podkreślić, że zastosowane rozwiązanie nie polega na tradycyjnym doczepianiu pojedynczych wagonów. Przewoźnik stawia na spięcie dwóch pełnych jednostek Pendolino w jeden, wyjątkowo długi skład, który funkcjonuje i jest sterowany z kabiny maszynisty jako spójna całość. Z perspektywy pasażera korzyść jest ewidentna, bo zyskuje znacznie większą pulę dostępnych miejsc w tym samym, najbardziej pożądanym oknie czasowym, bez konieczności kłopotliwego dostosowywania swoich planów do alternatywnych, często mniej dogodnych godzin odjazdu.
Drugim, niezwykle istotnym z perspektywy podróżnych elementem zapowiedzi, jest uruchomienie dodatkowego pociągu EIC Morskie Oko, który wyruszy na tory 7 czerwca, obsługując niezwykle popularną relację Warszawa-Zakopane-Warszawa. Poranny odjazd z Warszawy Centralnej zaplanowano na wczesną godzinę 6:43, co pozwoli podróżnym dotrzeć pod same Tatry już o 14:05. Z kolei kurs powrotny z Zakopanego wyruszy o 14:38, by zameldować się z powrotem w stolicy o 20:35. Na trasie zaplanowano postój w Krakowie.
Dlaczego akurat teraz?
W 2026 r. Boże Ciało wypada w czwartek, 4 czerwca, co w naturalny sposób tworzy okazję na klasyczną, przedłużoną czerwcówkę. Idealny scenariusz urlopowy to oczywiście wyjazd w środę i powrót w niedzielę. To właśnie ten moment, kiedy pół Polski rusza masowo w kierunku Zakopanego, podczas gdy Trójmiasto i całe wybrzeże przyjmują równie gigantyczny ruch kierujący się na północ.
Przeczytaj także:
Zakopane ma też swoją kolejową specyfikę. Ruch jest bardzo sezonowy, a różnice między tygodniem a szczytem wyjazdowym potrafią być nieziemskie. Ze strony przewoźnika najskuteczniejszą doraźną reakcją jest zwiększenie podaży miejsc bez przebudowy rozkładu. Stąd rozwiązanie z podwójnymi Pendolino i jednym dodatkowym pociągiem dalekobieżnym.
*Źródło grafiki wprowadzającej: BOKEH STOCK / Shutterstock; Canva Pro



















