Polska armia dostała własne oczy na orbicie. MikroSAR właśnie zmienia zasady gry
Wojsko Polskie ma na orbicie już cztery satelity SAR. W Warszawie miała miejsce uroczystość przekazania przez firmę ICEYE satelitarnego systemu rozpoznania radarowego MikroSAR.

Najważniejsze w programie MikroSAR jest to, że mówimy o satelitach radarowych SAR, czyli wykorzystujących radar z syntetyczną aperturą. To zupełnie inna kategoria zdolności niż klasyczne zdjęcia optyczne. Zwykły satelita obserwacyjny potrzebuje światła i odpowiednich warunków atmosferycznych. Gdy jest noc, gęste chmury, dym albo mgła, jego możliwości spadają do zera.
SAR działa inaczej. Satelita wysyła sygnał radarowy w kierunku Ziemi, a następnie analizuje jego odbicie. Dzięki temu może obrazować teren zarówno w dzień, jak i w nocy. Może też zaglądać przez zachmurzenie. Dla wojska to różnica zasadnicza, bo przeciwnik nie przestaje działać tylko dlatego, że pogoda popsuła się nad danym obszarem. W naszym klimacie, gdzie chmury często przykrywają niebo przez wiele dni, jest to funkcja absolutnie krytyczna.
To nie tylko zdjęcia. To paliwo dla nowoczesnej armii
Współczesna armia to nie tylko i wyłącznie liczba czołgów, samolotów i dział. Liczy się też informacja. Ten, kto szybciej widzi, szybciej rozumie i szybciej podejmuje decyzję, ma przewagę. MikroSAR ma właśnie skracać drogę od obserwacji i wykrycia do decyzji o tym gdzie i czym uderzyć.
ICEYE używa satelitów radarowych pracujących w paśmie X. Obraz z SAR nie wygląda jak zwykłe kolorowe zdjęcie. Jest najczęściej monochromatyczny, a jasność obiektów zależy od tego, jak silnie odbijają sygnał radarowy. Metalowe konstrukcje, statki, samoloty, pojazdy, mosty, budynki czy elementy infrastruktury są na takich obrazach bardzo dobrze widoczne.

System zapewnia Siłom Zbrojnym RP pełną samodzielność w rozpoznaniu satelitarnym, umożliwiając pozyskiwanie danych obrazowych z dowolnego rejonu świata. Każdy satelita wyposażony jest w radar SAR, który emituje impulsy mikrofalowe i przetwarza ich odbicia w szczegółowe obrazy o rozdzielczości do 25 cm na piksel.
Obrazowanie monochromatyczne, niezależnie od pory dnia - czy to dzień, czy noc - od warunków pogodowych, od zachmurzenia. Możliwość bardzo dokładnego obrazowania, zlokalizowania celu lub ostrzeżenia przed zagrożeniem. Po to jest obrazowanie z kosmosu. Po to jest obecność Wojska Polskiego w kosmosie. Dzisiaj staje się to autentycznie faktem - powiedział wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz podczas uroczystości na warszawskiej Cytadeli.
Program MikroSAR realizowany jest przez konsorcjum, którego liderem jest ICEYE Polska, a członkiem Wojskowe Zakłady Łączności Nr 1 S.A., spółka należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Umowa została zawarta 14 maja 2025 roku. Kontrakt o wartości ok. 860 mln zł obejmuje trzy satelity radarowe od ICEYE Polska z opcją na kolejne trzy oraz mobilny segment naziemny realizowany przez WZŁ-1, a także szkolenia operatorów i wsparcie eksploatacji systemu.
Rozwiązanie WZŁ-1 integruje w specjalnie wyposażonym kontenerze transportowym systemy komunikacji i transmisji danych, systemy bezpieczeństwa, zasilanie oraz dedykowany system antenowy, co umożliwia szybką i skuteczną dystrybucję informacji do odbiorców na każdym poziomie dowodzenia.
Więcej na Spider's Web:
ARGUS, czyli kto będzie korzystał z kosmicznych danych
Według dostępnych publicznie danych, MikroSAR jest najszybciej wdrożonym do działania programem satelitarnym na świecie, a także jednym z najszybciej realizowanych i wdrażanych programów zakupowych w historii polskiego wojska.
W tym czasie ICEYE zbudował i wyniósł na orbitę cztery satelity radarowe, dostarczając podstawowy zakres programu, czyli trzy satelity w ciągu 10 miesięcy od podpisania umowy, oraz uruchamiając pierwszą z opcji zawartych w kontrakcie zaledwie miesiąc później.
Równolegle firma przeprowadziła kompleksowe szkolenia wojskowych operatorów, przygotowując ich do samodzielnej obsługi systemu i prowadzenia operacji satelitarnych. System pomyślnie przeszedł również szereg testów kwalifikacyjnych, potwierdzających zgodność z wymaganiami operacyjnymi oraz technicznymi określonymi przez polskie wojsko.
W trakcie uroczystości odbyło się symboliczne przekazanie modelu satelity systemu MikroSAR. Prezes ICEYE, Rafał Modrzewski, przekazał go na ręce płk. Leszka Paszkowskiego, szefa Agencji Rozpoznania Geoprzestrzennego i Usług Satelitarnych (ARGUS).
ARGUS to jednostka Ministerstwa Obrony Narodowej odpowiedzialna za satelitarne zabezpieczenie operacji Sił Zbrojnych RP. ARGUS dostarcza kluczowe dane na potrzeby wojsk oraz systemów naprowadzania nowoczesnego uzbrojenia.
Obrazowanie satelitarne z punktu widzenia wojska to przygotowanie do ewentualnego targetingu i budowania świadomości sytuacyjnej - tego, jak wygląda potencjalne zagrożenie. Po to, żebyśmy mogli dzień po dniu, godzina po godzinie mieć świeże informacje o tym, jak wygląda nasze otoczenie bezpieczeństwa - mówił obecny na uroczystości sekretarz stanu w MON Cezary Tomczyk.
Konstelacja budowana w ramach programu MikroSAR otrzymała własną nazwę: POLSARIS, czyli Polish SAR Intelligence System. Wybrano ją w otwartym konkursie zorganizowanym przez ARGUS pod koniec 2025 r. Komisja konkursowa doceniła zarówno jej czytelne rozwinięcie, jak i subtelny akcent kulturowy, nawiązujący do powieści “Solaris” Stanisława Lema.



















