REKLAMA

iPhone 15 za 2333 zł. Najtańsza oferta, ale jest warunek

Pojawiła się świetna opcja na zakup iPhone’a 15 w rekordowo niskiej cenie. To obecnie najtańszy smartfon Apple w ofercie tego operatora, ale jest jeden warunek, aby uzyskać taką kwotę.

iPhone 15 Plus wymiana
REKLAMA

Plus uruchomił nową ofertę na iPhone’a 15 w wersji 128 GB, którego wycenił na 2333 zł. Urządzenie jest dostępne w programie Plus Wymiana. Według operatora to elastyczne rozwiązanie, dzięki któremu można kupić sprzęt Apple bez wydawania grubych tysięcy na start.

REKLAMA

iPhone 15 za 2333 zł. Plus odpala mocną promocję

Promocja polega na tym, że iPhone’a 15 (128 GB) wybieramy wraz z abonamentem, np. w pakiecie M kosztującym 60 zł/mies. przez dwa lata (z pakietem 60 GB internetu miesięcznie). Wymaga się też rozłożenia spłaty smartfona na 36 rat (po 84,72 zł każda) wraz z opłatą początkową w wysokości 299 zł. Domyślnie sprzęt kosztuje wtedy 3349 zł. Skąd więc bierze się wspomniana wcześniej cena 2333 zł?

Klient ma bowiem wybór: może spłacić wszystkie 36 rat i zatrzymać iPhone’a na własność albo skorzystać z programu Plus Wymiana i zapłacić tylko 24 raty. W tym drugim przypadku łączny koszt urządzenia wyniesie właśnie 2333 zł (299 zł opłaty początkowej + 24 raty po 84,72 zł). Po dwóch latach użytkownik oddaje telefon i może wymienić go na nowszy model. Plus zaproponuje wtedy inny sprzęt Apple, dzięki czemu klient zawsze będzie mógł korzystać z nowoczesnego urządzenia.

iPhone 15 jest na rynku już ponad 2,5 roku, mówimy zatem o nieco starszym modelu. Przez ten czas doczekał się dwóch następców: ulepszonego iPhone’a 16 oraz genialnego iPhone’a 17. Oba te modele są jednak znacznie droższe – za „szesnastkę” trzeba zapłacić ok. 3500 zł, natomiast „siedemnastka” kosztuje 4000 zł.

Czytaj też:

Na rynku znajdziemy też bardziej przystępnego cenowo iPhone’a 17e za 2999 zł, lecz to wciąż kwota wyższa w porównaniu z iPhone’em 15 w programie Plus Wymiana. Oczywiście należy pamiętać, że w tej cenie oddajemy smartfon po dwóch latach, nie kupujemy go zatem na własność. Jeśli zdecydujemy się go zatrzymać, ostatecznie zapłacimy znacznie więcej.

REKLAMA

Dlatego właśnie bardziej opłaca się wymiana na nowy model. Tym sposobem klient nie wykosztuje się na swój pierwszy telefon z logo nadgryzionego jabłka, a po pewnym czasie otrzyma do rąk nowszą generację.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-13T10:14:40+02:00
Aktualizacja: 2026-05-13T08:14:42+02:00
Aktualizacja: 2026-05-13T07:37:23+02:00
Aktualizacja: 2026-05-12T19:27:29+02:00
Aktualizacja: 2026-05-12T19:02:33+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA