Wypuszczą na tory wagony jak z PRL-u. Spokojnie, to nie kryzys
PKP Intercity rzeczywiście potrzebuje nowych wagonów, ale nie aż tak, że trzeba szukać wsparcia w muzealnych eksponatach. Powrót do przeszłości zafundowany będzie wyłącznie chętnym.

Wiceminister infrastruktury Piotr Malepszak zwracał niedawno uwagę na potrzeby taborowe polskiego przewoźnika. Wagonów brakuje, dlatego trzeba było kupować używane z Niemiec, co niektórych mocno wzburzyło. Ściągnięto 50 pojazdów, ale potrzeby PKP Intercity są znacznie większe.
Dziś nie potrzebujemy 50 używanych wagonów, tylko co najmniej kilkuset używanych wagonów – powiedział wprost Piotr Malepszak.
Wagon jak z PRL-u może więc wyglądać jak rozpaczliwa próba sięgania po posiłki i łatania dziur czym tylko się da, ale spokojnie, aż tak źle nie jest. Pociąg "Nieśpieszny" został zapowiedziany w 2025 r. Wówczas PKP Intercity potwierdziło, że historyczne pociągi powrócą jako atrakcja turystyczna.
Janusz Malinowski, prezes PKP Intercity, pokazał, jak będzie wyglądał taki żywy eksponat. Na tory wyjedzie już w kwietniu.
Dla starszych podróżnych będzie to prawdziwa parada wspomnień. A ci młodsi zobaczą, jak luksusowo mogą dziś podróżować.
Z deklaracji ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka wynikało, że wagony retro będą jeździć po całej Polsce. Rozkładu jazdy jeszcze nie znamy, ale najprawdopodobniej wszyscy chętni powinni mieć szansę na wyjątkową podróż. Skład oczywiście nie dotrze do każdej miejscowości, ale skoro ma kursować po kraju, to będzie okazja złapać go w okolicy.
Podobnych okazji do wspomnień będzie pewnie w tym roku wiele. 2026 jest wyjątkowy, bo obchodzimy stulecie PKP. 24 września 1926 roku prezydent Ignacy Mościcki podpisał akt powstania PKP.
W 2026 roku działania nabiorą jeszcze szerszego wymiaru: przewidziano między innymi roczną kampanię edukacyjną, cykl seansów filmów kolejowych, podcasty poświęcone kobietom w kolei, potańcówkę międzypokoleniową oraz wiele innych wydarzeń, które będą się odbywać na terenie całego kraju pod patronatem Polskich Kolei Państwowych. Jednym z priorytetów obchodów będzie także aktywność włączenia pasjonatów kolei – tzw. "Mikoli", do planowanych aktywności – zapowiadało PKP.
Swoją cegiełkę dołoży też PKP Intercity. Miło będzie powspominać, choć takie jazdy raczej nie zakończą się refleksją, że kiedyś to było. Za to z jeszcze większym podziwem będziemy mogli docenić, jak zmieniła się w ostatnim czasie kolej i że wielki renesans to nie przypadek. Jeździmy coraz wygodniej i szybciej, wiec żal nie korzystać.
Zdjęcie główne: NGCHIYUI / Shutterstock



















