REKLAMA

Ukraińcy wykiwali rosyjskich dowódców. "Metoda na Starlinka"

Wspaniały przekręt, który pokazuje, że wojna to dziś także cyber‑teatr.

ukraińscy scamerzy Starlink
REKLAMA

Wojna w Ukrainie od dawna nie przypomina konfliktów znanych z podręczników historii. To starcie, w którym drony są równie ważne jak czołgi, a dostęp do Internetu satelitarnego potrafi być cenniejszy niż paliwo. Najnowsze doniesienia z frontu tylko to potwierdzają: ukraińscy specjaliści od cyberbezpieczeństwa przeprowadzili operację, która jednocześnie ośmieszyła rosyjskich dowódców, ujawniła ich pozycje i… jeszcze na tym zarobili.

REKLAMA

Rosjanie chcieli obejść blokadę Starlinka. Trafili na ukraińskich specjalistów

Po tym jak SpaceX ograniczył możliwość korzystania z terminali Starlink przez rosyjskie wojsko, w rosyjskich kanałach zaczęło narastać napięcie. Łączność to dziś absolutna podstawa działań militarnych - bez niej drony nie latają, artyleria nie trafia, a dowódcy nie dowodzą. 

Czytaj też:

Zdesperowani żołnierze zaczęli więc szukać sposobu na obejście blokady. I tu pojawiła się ukraińska odpowiedź: sieć fałszywych kanałów i botów na Telegramie, przygotowana przez 256. Dywizję Cyberataków, InformNapalm i grupę MILITAN. Rosjanom oferowano pomoc w aktywacji terminali. W rzeczywistości - wyciągano od nich dane, które w normalnych warunkach są pilnie strzeżoną tajemnicą wojskową.

Efekt? 

  • rozpoznano 2420 rosyjskich terminali Starlink,
  • ustalono dokładne pozycje użytkowników,
  • 31 kolaborantów z Ukrainy zostało namierzonych i zgłoszonych służbom,
  • a do kieszeni wpadło 5870 dolarów, które rosyjscy wojskowi wpłacili Ukraińcom myśląc, że płacą za odblokowanie sprzętu. 

Przepiękna kompromitacja.

Starlink od początku wojny był jednym z kluczowych narzędzi Ukrainy - pozwalał utrzymać łączność nawet tam, gdzie infrastruktura naziemna została zniszczona. Nic dziwnego, że Rosjanie próbowali zdobyć terminale i wykorzystywać je do własnych działań, w tym do naprowadzania dronów. 

REKLAMA

Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt: ta operacja wymagała jedynie dobrej socjotechniki i znajomości rosyjskich przyzwyczajeń. Pozbawieni oficjalnego wsparcia technicznego Rosyjscy żołnierze zaczęli szukać pomocy tam, gdzie szuka jej każdy współczesny użytkownik elektroniki - w Internecie. Telegram, grupy dyskusyjne, boty, szybkie przelewy. Na Spider’s Web zazwyczaj piętnujemy wszelkie internetowe scamy. Tym razem… cóż.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-13T21:12:13+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T20:06:35+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T18:15:28+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T18:10:56+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T18:03:53+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T18:02:41+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T17:41:35+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T17:39:06+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T16:47:36+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T16:29:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T16:15:45+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T15:31:30+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T15:00:37+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T14:54:57+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T14:42:06+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T13:08:03+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T12:57:20+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T11:38:58+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T10:48:12+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T07:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T06:17:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T06:11:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T21:41:46+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA