REKLAMA

Wróciliśmy do rozwiązań sprzed lat. Ludzie są w szoku i dzwonią po straż

Warszawa starym metodom powiedziała "nie", ale inne miasta się nie mają wątpliwości.

wracaja koksowniki
REKLAMA

Z powodu ujemnych temperatur w Warszawie zwołano sztab kryzysowy. Po zebraniu prezydent stolicy Rafał Trzaskowski podjął decyzję o uruchomieniu specjalnych punktów ciepła. Będą to namioty postawione w ważnych miejscach w Warszawie, głównie przy węzłach przesiadkowych. W nich będzie można się ogrzać i napić herbaty.

- Jeżeli będzie taka potrzeba, to tych punktów, może trochę mniej spektakularnych, będzie więcej, dlatego że chcemy zadbać o komfort Warszawianek i Warszawiaków - zapowiedział prezydent Trzaskowski, cytowany przez RMF FM.

REKLAMA

A dlaczego nie koksowniki, czyli znany z polskich chodników dawny symbol srogiej zimy? W Warszawie z leciwego rozwiązania zrezygnowano ze względu na jakość powietrza. Smog już nam doskwiera, a władze uznały, że koksowniki dołożyłyby swoje zanieczyszczenia.

Smog smogiem, ale ogrzać się trzeba

Tak przynajmniej stwierdzono w Toruniu.

- W trosce o bezpieczeństwo i komfort mieszkańców podjęliśmy decyzję o rozmieszczeniu kilkunastu koksowników. Będą one stanowić doraźne punkty grzewcze, gdzie będzie można ogrzać się. Apeluję do wszystkich mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności. Pamiętajmy również o odpowiednim ubiorze: ubierajmy się na cebulkę, zakładając kilka warstw odzieży, co skuteczniej chroni przed wychłodzeniem. Niezbędne są ciepłe nakrycia głowy, rękawiczki, szalik oraz obuwie nieprzemakalne i izolujące od zimna, z antypoślizgową podeszwą - mówi Paweł Gulewski, prezydent Torunia.

Włodarz zwrócił się także z prośbą do mieszkańców o "wzajemną pomoc i czujność".

- Jeśli zauważymy osobę w kryzysie bezdomności lub potrzebującą pomocy w tych trudnych warunkach, proszę o kontakt ze służbami miejskimi – zaapelował.

O tym pamiętać powinniśmy wszyscy.

Koksowniki powróciły również na ulice Ostrowa Wielkopolskiego. Radio Poznań zauważa, że po raz ostatni w użyciu były w 2014 r. Ogrzać przy nich mogą się też mieszkańcy Dębicy czy Ozorkowa.  

Od widoku koksowników wielu zdążyło się odzwyczaić, co wyraźnie pokazuje, że typowa, mroźna zima przestaje być normalnością, a jest wyjątkiem. W Ozorkowie zdziwienie ogniem w klatce było tak duże, że na miejsce wezwana została straż pożarna.

Na ulice Gdańska wyjechał z kolei "autobus SOS"

Jak wyjaśnia miasto, codziennie dociera do osób w kryzysie bezdomności, oferując ciepły posiłek, odzież czy konsultację medyczną. Pomoc dostępna jest także m.in. w schroniskach i noclegowniach na terenie miasta.

REKLAMA

Również dzięki sygnałom od mieszkańców udaje się dotrzeć do osób potrzebujących, przebywających w miejscach niemieszkalnych – zaznacza Gdańsk. Władze zachęcają mieszkańców do instalowania aplikacji Arrels.

- Sygnał m.in. o lokalizacji osoby w kryzysie bezdomności można też przekazać streetworkerowi, który dotrze do potrzebującego człowieka i zaoferuje mu pomoc – wyjaśniono.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-23T14:14:13+01:00
Aktualizacja: 2026-02-23T13:32:46+01:00
Aktualizacja: 2026-02-23T12:39:18+01:00
Aktualizacja: 2026-02-23T07:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-23T06:23:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-23T06:15:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-23T06:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-22T16:10:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA