REKLAMA

Galaxy S26 później niż zwykle. Portfel schowasz aż do wiosny

Galaxy S26 ma trafić do sprzedaży wyraźnie później niż poprzednicy. Samsung przesuwa premierę, bo w ostatniej chwili zmieniał skład całej serii.

Galaxy S26 z opóźnieniem
REKLAMA

Od kilku lat przełom stycznia i lutego to zdecydowanie czas prężenia muskułów przez Samsunga. Jednak w tym roku ma być trochę inaczej, a to ze względu na opóźnienie premiery flagowej serii Samsung Galaxy S26, które - według najnowszych doniesień - przesuwa debiut rynkowy aż na marzec.

REKLAMA

Galaxy S26 zalicza opóźnienie, które może zaskoczyć fanów Samsunga

Z informacji opublikowanych przez fancuskie Dealabs wynika, że cała linia Galaxy S26 ma trafić do sprzedaży w połowie marca. Według nich smartfony w Europie zadebiutują 11 marca. Jeśli ten harmonogram się potwierdzi, będzie to najpóźniejsza premiera serii Galaxy S od lat.

Dla porównania: Samsung Galaxy S25 pojawił się w sklepach 7 lutego 2025 roku, Galaxy S24 zadebiutował 31 stycznia 2024 roku, a Galaxy S23 - 17 lutego 2023 roku. Marcowy termin oznaczałby więc wyraźne odejście od dotychczasowego rytmu, a zarazem najpóźniejsze wprowadzenie flagowca Samsunga od czasu Galaxy S9, który trafił do sprzedaży 16 marca 2018 roku.

Według Dealabs prezentacja serii Galaxy S26 ma odbyć się 25 lub 26 lutego, a wydarzenie - przynajmniej w Europie - zaplanowano na godziny wieczorne. Do sprzedaży jednocześnie mają trafić trzy modele: Samsung Galaxy S26, Galaxy S26+ oraz Galaxy S26 Ultra. Na razie brak szczegółowych informacji dotyczących konfiguracji sprzętowych i europejskich cen.

Źródła wskazują, że opóźnienie nie jest przypadkowe. W ostatnich miesiącach Samsung kilkukrotnie zmieniał koncepcję samej linii produktowej. Początkowo mówiło się o wprowadzeniu modelu "Pro" oraz wariantu Edge, jednak te plany miały zostać porzucone. Powrót do klasycznego układu z wersją Plus wymagał przeorganizowania produkcji i harmonogramu, co ma przełożyć się na późniejszy debiut.

W tle pojawiają się też wątki stricte rynkowe. Według doniesień Samsung miał uważnie przyglądać się strategii Apple'a, w tym decyzji o utrzymaniu cen nadchodzących iPhone’ów. To z kolei miało skłonić Koreańczyków do ponownej rewizji własnej oferty, obejmującej m.in. planowane zmiany w aparatach i pozycjonowaniu cenowym.

Oczywiście nadal operujemy na plotkach, lecz w każdej plotce jest ziarenko prawdy. Biorąc pod uwagę obecną medialną ciszę, doniesienia znad Sekwany nie wydają się aż tak oderwane od rzeczywistości.

Więcej na temat Galaxy S26:

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-13T07:29:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T20:38:13+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T19:32:29+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T19:24:18+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T18:49:39+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T17:49:27+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T16:08:15+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T15:04:31+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T11:41:31+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T10:50:53+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T08:50:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T08:14:20+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T08:06:52+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T06:42:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T06:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T06:10:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA