1. SPIDER'S WEB
  2. Oprogramowanie
  3. Tech
  4. Technologie

Już nie musisz się męczyć z usuwaniem koszmarnych flar na zdjęciach. iOS 15 usunie je automagicznie

iphone iOS 15 beta 4 flary aparat

Apple nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w kwestii nowości w iOS 15. Nowa wersja beta przynosi usprawnienia w aplikacji aparatu, która automatycznie usuwa flary ze zdjęć.

Od ponad miesiąca trwają publiczne beta testy iOS 15 oraz pozostałych systemów operacyjnych Apple’a. O najważniejszych nowościach, jakie przynosi to oprogramowanie, firma z Cupertino informowała jeszcze w czerwcu podczas konferencji WWDC 2021 (a część fani wypatrzyli od razu sami), ale wraz z kolejnymi aktualizacjami pojawiają się kolejne taki jak np. usprawnienia w Mapach.

Oceny najważniejszych nowości w iOS 15 podjął się niedawno mój redakcyjny kolega Rafał Gdak, ale od czasu, gdy przygotowywał swój materiał, udało się odnaleźć jeszcze jedną ciekawą funkcję — tym razem w ramach aparatu. Co prawda iPhone’y w segmencie foto ustępują ostatnim topowym telefonom Samsunga i Xiaomi, ale dzięki nowej wersji systemu mogą sobie zacząć radzić w niektórych sytuacjach lepiej niż do tej pory.

iOS 15 beta 4 usuwa flary ze zdjęć

Co prawda jedna z podstawowych zasad fotografii dla amatorów brzmi „nie rób zdjęć pod słońce”, ale wspomniani amatorzy często mają ją w głębokim poważaniu — całkiem zresztą słusznie, bo współczesne telefony radzą sobie z takimi trudnymi kadrami coraz lepiej. Trzeba pogodzić się tylko z tym, że w przypadku, gdy w kadrze znajduje się gwiazda naszego systemu słonecznego (lub inne silne źródło światła), na zdjęciu mogą pojawić się refleksy świetlne, czyli tzw. flary.

W przypadku iOS-a 15 zielone kropki nadal widać w aplikacji aparatu podczas robienia zdjęć, ale po ich wykonaniu zostają usunięte przez oprogramowanie — w niektórych przypadkach. Użytkownicy serwisu Reddit, którzy testują tę funkcję, sprawdzili nowość i raportują, iż flary znikają z np. trawy lub nieba oraz większości innych powierzchni, ale nadal widać je np. na drzewach lub ekranach. System lepiej radzi sobie z odbiciami światła słonecznego niż np. łazienkowego.

Jeśli nie możecie się doczekać tej nowości, to możecie zaryzykować i zainstalować iOS 15 beta 4 w ramach publicznych testów beta. W przeciwnym razie trzeba uzbroić się w cierpliwość, bo na premierę iOS 15 oraz pozostałych systemów Apple’a przyjdzie nam poczekać jeszcze około miesiąca. Zwykle ich wersje z nowym numerkiem trafiają do nas w pierwszej połowie września, na chwilę przed premierą kolejnych iPhone’ów.