Sprzęt  / News

Tyle było śmiechu z Apple’a, a tymczasem... sztandarowy Xiaomi bez ładowarki w zestawie

Picture of the author
1138 interakcji
dołącz do dyskusji

Xiaomi Mi 11, tak jak najnowszy iPhone i przyszły sztandarowy Samsung Galaxy, nie będzie sprzedawany z ładowarką. To sposób na redukcję produkcji elektrośmieci lub, jak kto woli, duża oszczędność finansowa dla producenta.

Apple wprowadził niemałe zamieszanie ogłaszając, że iPhone 12 będzie sprzedawany bez ładowarki. Firma tłumaczy to chęcią redukcji produkcji elektrośmieci zauważając, że większość klientów ma już przewody ładujące w domu. Niektórzy jednak sugerują, że to tylko wymówka celem uproszczenia procesu technologicznego i chęć oszczędności finansowych.

Wygląda jednak na to, że inni producenci pójdą w ślady trendsettera. Według nieoficjalnych informacji ładowarki mają również zniknąć z pudełek z Galaxy S21. Do podobnej decyzji dojrzał kolejny producent – Xiaomi. A wieści potwierdza już oficjalnymi kanałami.

Xiaomi Mi 11 bez ładowarki w zestawie.

Prezes Lei Jun argumentuje swoją decyzję tak samo jak Apple. A więc że jego firma chce dbać o środowisko i że za sprawą nowego, lżejszego opakowania bez ładowarki, za sprawą Mi 11 nasza planeta będzie nieco mniej zaśmiecona. Niestety prezes nie był łaskaw się odnieść do komunikacji marketingowej sprzed kilku tygodni, w której producent żartował sobie z konkurencji i jej nowego podejścia do ładowarek.

Potwierdził za to kilka plotek krążących o nowym modelu. Mi 11 będzie wyposażony w zakrzywiony wyświetlacz AMOLED chroniony szkłem Gorilla Glass Victus, głośniki od Harmana Kardona i procesor Snapdragon 888. Cena i dalsze szczegóły, niestety, nie są jeszcze oficjalnie znane.

Podobał się tekst? Polub go lub udostępnij na Facebooku.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst