Gry  / News

„Po to i szlachta ma krew, by ją przelewała“. Hellish Quart to polska bijatyka na 17-wieczne miecze, szable i rapiery

Jeśli zawsze uważaliście, że z Bohunem poradzilibyście sobie jeszcze lepiej niż Wołodyjowski, wkrótce będziecie mieli szansę to udowodnić w polskiej grze wideo Hellish Quart.

Polska sztuka walki szablą to temat wielu ciekawych teoretycznych rozważań. Nasza szlachta rzekomo wojowała kompletnie inaczej od tego, co widzieliśmy u Jerzego Hoffmana. Zapomniana technika, której szlachcie uczyli się od dziecka, polegała na szybkich, szerokich i brutalnych „cięciach krzyżowych“ - atakach znacznie bardziej efektywnych od współczesnej sztuki paradnej. Ciekawe, jak do tematu podeszli polscy deweloperzy ze studia Kubold, dla których to właśnie szlachecka szermierka jest filarem nowej gry.

Hellish Quart to bijatyka skoncentrowana na 17-wiecznej sztuce fechtunku.

Miecze, szable, szpady i rapiery idą w ruch, stanowiąc główne narzędzia walki w polskiej grze wideo. Rodzima bijatyka studia Kubold ma odwzorować dawne pojedynki na broń białą, ze szczękiem stali uderzającej o stal. Co świetne i nietypowe, wojownicy nie otrzymają klasycznych pasków życia. Zamiast nich pojawią się chorągiewki reprezentujące luki w obronie i otrzymane cięcia.

Wygląda na to, że każdy z rywali może popełnić dwa błędy. Ten trzeci będzie już śmiertelny. Na zwiastunie pokazującym Hellish Quart we wczesnej wersji możemy zobaczyć odcinane dłonie i głowy. Bez zbędnej brutalności, ale za to dobitnie pokazujące, że kawałek ostrej stali wchodzi w ludzkie ciało jak nóż w masło. Najprawdopodobniej dostaniemy więc tytuł oparty na fundamencie high risk high reward, gdzie samo cięcie będzie dopiero ostatnim elementem nerwowego tańca.

Hellish Quart niebawem zadebiutuje na Steam jako gra we wczesnym dostępie.

Gracze kupujący kota w worku otrzymają dostęp do pięciu z dwunastu planowanych wojowników. Do tego będą mogli walczyć na pięciu z dwunastu planowanych aren. Z czasem w polskiej produkcji ma się pojawić kampania fabularna. Na ten moment chętni zagrają w klasyczny tryb arcade, a także lokalne PvP przed jednym ekranem. Sieciowe starcia zostaną dodane później, tak samo jak nowe utwory muzyczne czy możliwość zmienienia odzieży wojowników.

Jestem zaintrygowany. Hellish Quart nie zapowiada się co prawda na globalny hit, ale Polacy z Kubolda znaleźli bardzo ciekawą niszę. Koncepcja realistycznych pojedynków szermierczych to coś, co regularnie pojawia się w branży, z mizernymi efektami. Być może producenci wychowani na Sienkiewiczu dokonają większego przełomu. Trzymam kciuki.

Nie przegap nowych tekstów. Obserwuj Spider's Web w Google News.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst