Podróże / News

Nici z promocji. Nie da się kupić biletów PKP Intercity na kursy po 12 czerwca

Osoby, które planują podróż pociągiem po 12 czerwca 2020 r., mają problem. PKP Intercity wstrzymało sprzedaż biletów na przyszłe połączenia, a w rezultacie nie da się teraz skorzystać z promocyjnych cen na rezerwację obowiązkowej miejscówki.

Większość obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa zostało już cofniętych, ale to wcale nie oznacza, że infekcja Covid-19 już nam nie grozi. Przypominają o tym nowe zasady obowiązujące podróżnych — zarówno tych wybierających przelot samolotem, jak i przejazd pociągiem. W tym drugim przypadku PKP Intercity zgotowało klientom niestety niemiłą niespodziankę.

Nie da się teraz kupić biletów PKP Intercity na kursy po 12 czerwca 2020 r.

To problematyczne, bo uniemożliwia klientom skorzystanie z rabatu, który powinien pozwalać na uzyskanie niższej ceny za bilet kupiony z wyprzedzeniem. Dotyczy to w dodatku wszystkich kursów i tras, a nie tej ponad setki pociągów, których kursowanie zawieszono w marcu z powodu koronawirusa.

W tej sytuacji pasażerowie są słusznie wkurzeni, bo jak przypomina serwis polsatnews.pl, zakup biletów z miejscówkami jest teraz obowiązkowy. Ma to na celu kontrolowanie, jak wiele osób wsiada do pociągu — te mogą ruszać na tory pod warunkiem, że nie będzie więcej pasażerów niż miejsc siedzących.

Brak możliwości rezerwacji kursów związany jest z wprowadzeniem nowego rozkładu jazdy PKP, który ma obowiązywać od 14 czerwca.

Kolejne kursy są stopniowo dodawane do rozpiski, ale nadal nie ma w niej wszystkich. Pasażerowie, którzy są zmuszeni teraz wykupić miejscówkę, tracą szansę na rabaty, które powinny im przysługiwać, a tym samym zapłacą za bilet więcej.

PKP zaś potwierdza, że faktycznie może się tak zdążyć, iż dostępne będą „tylko niektóre z progów promocyjnych” w ofercie Wcześniej Taniej. Jednocześnie przedstawiciele PKP zapewniają, że inne zniżki w tym np. ta studencka cały czas obowiązują.

Nie wiadomo też, które z połączeń wrócą, a które nie.

Prace nad nową siatką połączeń nadal trwają i czekamy na informację o ich zakończeniu. PKP zapowiada jednak, że rozkład kolejowy obowiązujący od 14 czerwca 2020 r. zostanie udostępniony już niedługo. Jest w tym wszystkim też jedna kiepska informacja dla posiadaczy biletów długookresowych.

W ich przypadku pojawiła się dodatkowa opłata, którą muszą uiścić przy rezerwacji miejscówki. Posiadacze biletów np. miesięcznych muszą teraz zapłacić symboliczną złotówkę przez internet za rezerwację miejsca. Podziękować można za to pasażerom, którzy pobierali miejscówki na kilka pociągów w danym dniu, a potem korzystali tylko z jednej…

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst