Tech

Koniec karcianych sobowtórów. Chrome będzie lepiej chronił użytkowników przed dublowaniem stron

Chrome pomoże ci uchronić się przed ustawicznym otwieraniem tej samej strony.  

Uruchamiamy przeglądarkę, a w niej na samej górze piętrzy się warstwa pootwieranych kart. Jest ich tak dużo, że tylko skromna ikonografia pozwala się nam połapać w tym, co w nich jest. Może i to bałagan, ale nasz bałagan. Może i jest ich wiele, ale wszystkie, nie wątpimy w to ani sekundy, są nam absolutnie niezbędne. Będziemy z nimi na dobre i na złe, w dostatku i ubóstwie, w zdrowiu i chorobie. Póki Chrome nas nie rozłączy.

Chrome: może jednak część zamkniesz?

Swoje złowieszcze plany pomniejszenia waszego ukochanego stada wiernych kart Chrome snuje już od pewnego czasu. Od tygodnia wiemy, że Google ma zamiar namawiać nas do bliższego przeanalizowania go i brutalnego przetrzebienia zbędnych jednostek. Przeglądarka ma nam sama sugerować, których okien nie otwieraliśmy od dłuższego czasu (nie wiadomo jeszcze, co dokładnie to znaczy) i, jeśli będziemy chcieli je zamknąć, pomoże nam to zrobić jednym kliknięciem.

I choć sugestia pozbycia się artykułu analizującego szczegółowo 3 odcinek 4. sezonu Gry o Tron, który otworzyliśmy w 2014 r., brzmi w pierwszej chwili jak herezja, Google uważa, że czasami, mimo wszystko, warto rozważyć tak drastyczne środki. Na razie nie wiadomo, kiedy funkcja ta miałaby trafić do przeglądarki.

Chrome chce nas też ustrzec przed mnożeniem bytów.

Teraz dowiadujemy się o nowej zmianie na razie tylko testowanej w Canary, eksperymentalnej wersji Chrome'a. Jak zauważył techdows, Chrome będzie próbował nas znacznie przejrzyściej ustrzec przed otwarciem w kolejnej karcie strony, która gdzieś już chowa się wśród naszej radosnej trzódki miliona otwartych kart.

Do tej pory ostrzeżenie przed otworzeniem po raz kolejny tej samej strony znajdowało się daleko po prawej stronie paska z podpowiedziami. Miało to tę wadę, że łatwo było je przeoczyć, szczególnie, gdy szybko czegoś szukaliśmy. Dlatego Google zdecydował się je przenieść. Teraz ma się ono znaleźć tuż obok adresu sugerowanego przez przeglądarkę.

Google chrome dublowanie zakładek
Zrzut ze strony techdows.com.

Może nie zmniejszy to liczby otwartych przez nas kart, ale pomoże zapobiec ich lawinowemu powiększaniu się, kiedy to jest naprawdę niepotrzebne.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst