Oprogramowanie  / News

Aktualizacja aplikacji YouTube wprowadza nowy sposób nawigacji. Będzie podobny do tego z Insta Stories

Aplikacja mobilna YouTube’a niebawem otrzyma nowy system nawigacji, który ułatwi przechodzenie do kolejnych filmów. Całość mocno nawiązuje do Instagram Stories.

Nikt nie lubi klikać, wszyscy wolą scrollować. Ta filozofia od dawna przyświeca twórcom stron internetowych, więc nie powinno nas dziwić, że jest w coraz większym stopniu stosowana na smartfonach. Gesty zaczynają królować nie tylko jako forma obsługi systemów operacyjnych, ale też aplikacji.

YouTube na smartfonach doczeka się bardzo ciekawego odświeżenia nawigacji.

Pojawią się w niej dwa nowe gesty przesuwania w lewo i w prawo. Przesuwanie do przodu włączy kolejny materiał na liście rekomendowanych filmów, a gest do tyłu będzie oznaczał powrót do poprzedniego filmu, który oglądaliśmy.

Proste? Owszem, wręcz banalne. Skuteczne? Jak najbardziej, bo niemal identyczny system nawigacji znamy choćby z Instagram Stories, gdzie sprawdza się świetnie. Gesty w aplikacji YouTube będą działały zarówno w trybie pionowym, jak i poziomym.

Ważną informacją jest fakt, że po wykonaniu gestu powrotu do poprzedniego filmu, materiał będzie odtwarzany nie od początku, a od momentu, w którym przerwaliśmy. To dobre zabezpieczenie przed przypadkowym wykonanie gestu, a przecież YouTube’a oglądamy w różnych dziwnych miejscach, nie zawsze trzymając smartfona bezpiecznie w obu dłoniach. YoTube dobrze o tym wie, a wyświetlenia mobilne stanowią już 70 proc. odtworzeń w tej platformie.

Jakie inne gesty obsługuje aplikacja YouTube?

Dwa rodzaje gestów pojawiły się w aplikacji na przestrzeni dwóch ostatnich lat. Pierwszym jest podwójne dotknięcie ekranu po prawej lub po lewej stronie filmu, które przewija materiał o 10 sekund. Obecnie nie wyobrażam sobie korzystania z YouTube’a bez tej funkcji i często irytuje mnie, że nie mam takiej możliwości na moim telewizorze Smart TV.

Drugim gestem jest rozciągnięcie ekranu. Przydaje się to na smartfonach z ekranami o wydłużonych proporcjach, na których filmy w standardowym formacie 16:9 siłą rzeczy mają czarne pasy po bokach. W naszych materiałach na Spider’s Web TV staramy się mieć to na uwadze i przygotowujemy je tak, by po rozciągnięciu ekranu nie ucinać zawartości. Szkoda, że YouTube nie ma możliwości wymuszenia powiększonego trybu dla każdego filmu, a wiec zawsze trzeba robić to ręcznie.

Standardowo, nowość trafi najpierw nie na system Google’a, tylko na iOS.

Nowy system nawigacji ma zagościć w aplikacji na iOS w tym tygodniu. Zmiany na pewno trafią też na Androida, ale Google nie wie, kiedy. To zaskakujące i nieco oburzające, że system stworzony przez Google’a po raz kolejny nie jest traktowany priorytetowo. Podobną sytuację obserwowaliśmy przy wdrażaniu ciemnego motywu YouTube’a, który użytkownicy Androida dostali długie miesiące po użytkownikach iPhone’ów.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst