Technologie  / Artykuł

Niezbędnik kibica na EURO 2016, czyli jak śledzić wyniki piłkarskie na żywo

Mam problem z pewnym uzależnieniem. I niestety, moje uzaleznienie praktycznie nie ma negatywnych skutków ubocznych. Nie jest to uzależnienie od internetu, bo bez niego żyć potrafię. Obędę się bez papierosów czy kawy. Ale to, bez czego nie wyobrażam sobie tygodnia to futbol i śledzenie wyników sportowych na żywo.

Na szczęście mimo kończącego się sezonu mój nałogowy ciąg zostanie zachowany, a stanie się to głównie za sprawą nadchodzących wielkimi krokami Mistrzostwa Europy w piłce nożnej. W międzyczasie będzie nam dane oglądać turniej Copa America, a później, 3 sierpnia, rozpocznie się turniej piłkarski na Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro.

Dlaczego o tym wspominam? Ponieważ sam nie mam pamięci do liczb ale uwielbiam statystyki, dlatego też jedną z najważniejszych aplikacji w moim telefonie jest aplikacja do śledzenia wyników piłkarskich. Na którą konkretnie się zdecydować? Tego nie wiem, ale postaram się wskazać kilka najlepszych pozycji dostępnych w App Store (wszystkie omawiane aplikacje są też dostępne na Androida i linkuję do Google Play, ale zastrzegam, że opisuję wygląd i działanie wyłącznie na podstawie wersji dla iOS, czyli na iPhone'a i iPada). Poniżej przedstawiam zestawienie 5 najlepszych aplikacji, które według mnie nie maja sobie równych.

Onefootball - czyli dobry marketing i świetna aplikacja w jednym

Jedna z niewielu bardzo dobrych aplikacji, która działa w języku polskim i której twórcy zdecydowali się na szeroko zakrojoną kampanię reklamową w naszym kraju. Jeżeli śledzicie serwisy sportowe. to jest spore prawdopodobieństwo, że trafiliście na ich reklamy.

Centrala firmy, który dba o rozwój aplikacji, mieści się w Berlinie, ale jej twórcy dużą wagę kładą na to, by również polski użytkownik był ukontentowany. Z pewnością nie każdemu ta aplikacja przypadnie do gustu, ale jeżeli prócz wyników na żywo chcecie w łatwy sposób sprawdzić statystyki ligowe lub osiągnięcia konkretnych piłkarzy, to jest to aplikacji dla was. Dodatkowo, jeżeli lubicie plotki transferowe podane w ciekawej formie graficznej, a wyniki śledzicie również patrząc na ekran komputera, to z pewnością docenicie wersję webową aplikacji, która w swoim funkcjonowaniu niewiele różni się tego, co widzimy na ekranie telefonu.

Co może irytować, to wyniki podawane ze sporym poślizgiem. Raz jest lepiej, raz gorzej, ale na dłuższą metę oglądanie meczu i otrzymywanie powiadomień kilka minut po istotnym wydarzeniu takim jak strzelony gol lub czerwona kartka, dla któregoś z zawodników, może być irytujące.

Aplikację Onefootball pobierzesz z App Store lub z Google Play.

Właśnie ze względu na opóźnienia, mimo początkowego zachwytu aplikacją Onefootball, przerzuciłem się na Fotmob

Aplikacja zdecydowanie najciekawsza z całej stawki pod względem wyglądu. Jest bardzo prosta, jej konfiguracja nie odbiega od innych aplikacji tego typu, a funkcjonowanie praktycznie nie przysparza żadnych problemów. Jak to wygląda w praktyce? Na początku wybieramy swoje ulubione ligi, drużyny, zawodników i tyle. Wyniki dostarczane są praktycznie bez żadnych opóźnień. Mamy dostęp do statystyk i składów najpopularniejszych lig świata, a dodatkowe możemy w łatwy i przyjemny sposób skonfigurować mecze i rozgrywki, które interesują nas najmocniej.

Tym, co zdecydowanie cenię w tej aplikacji (prócz designu) jest łatwość i szybkość w dotarciu do historycznych, bezpośrednich starć między drużynami, których mecz śledzimy w danym momencie. Dodatkowo do aplikacji przekonały mnie newsy, które dostarczane są w formie powiadomień i artykułów dostępnych z poziomu aplikacji. Dzięki Fotmob jestem na bieżąco jeżeli chodzi o kontuzje, składy czy plotki transferowe. Jeżeli dodać do tego relacje radiowe, które również mają swój urok, to według mnie aplikacja ta nie ma sobie równych.

Jedyne co mnie w niej irytuje to uciążliwa konieczność korzystania z menu. Z listy wyników nie da się dostać do statystyk konkretnej ligi i w tym celu trzeba wejść do menu, wybrać ligę i dopiero wtedy możemy przeglądać konkretne statystyki.

Aplikację Fotmob pobierzesz z App Store lub z Google Play.

Jest też oczywiście Forza, jedna z lepszych aplikacji tego rodzaju

Jej grubszy przegląd zrobił Przemek Pająk przed mistrzostwami Świata w Brazylii. Korzystał z niej wtedy i pewnie korzysta z niej do tej pory. Ja sam próbowałem, robiłem do niej podchody, korzystałem z niej nawet przez kilka miesięcy, ale mimo wszystko aplikacja ta posiada w mojej opinii zbyt wiele opcji, które są po prostu niepotrzebne. Nie interesuje mnie typowanie wyników, motywy i różne dodatki. Dla mnie idealna aplikacja ma być prosta i ładna albo szybka tak jak na przykład Flashscore (ale o niej za chwilę).

To co ma Forza, a nie posiadają inne aplikacje to powtórki bramek i akcji. Z jednej strony jest to olbrzymia zaleta, ale… Ta funkcja jest dla cierpliwych. Oglądanie 30–60 sekundowych reklam na Dailymotion tylko po to, by obejrzeć 40 sekundowy skrót? To nie dla mnie. Zdecydowanie wolę przejrzeć Twittera i poczekać na Vine’y od futbolowych fanatyków niż oglądać filmy na Dailymotion, które czasem są w bardzo kiepskiej jakości.

To co mnie dodatkowo odstrasza to design i szczerze mówiąc sam nie wiem dlaczego. Forza jest aplikacją bardzo ładną, ale mimo wszystko Onefootball czy FotMob swoim wyglądem przemawiają do mnie zdecydowanie skuteczniej.

Aplikację Forza pobierzesz z App Store lub z Google Play.

FlashScore, czyli aplikacja, której największą jej zaletą jest to, że wyniki dostarcza faktycznie na żywo

Aplikacje do śledzenia wyników na żywo mają to do siebie, że podają wyniki nawet z kilkuminutowym opóźnieniem. W przypadku FlashScore taka sytuacja z reguły nie ma miejsca. Gdy pada gol, zawodnik otrzymuje żółtą kartkę, albo sędzia kończy połowę gwizdkiem, wiemy o tym dosłownie w tej samej chwili, gdy wydarzenie ma miejsce. Być może wygląd aplikacji pozostawia wiele do życzenia w stosunku do konkurencji, ale na pewno nie dyskwalifikuje tej aplikacji.

Co istotne, FlashScore spodoba się nie tylko fanom piłki nożnej, ale również kibicom siatkówki, koszykówki, czy sportów motorowych. Dla mnie te wszystkie dyscypliny są kompletnie nieistotne, ale mając na uwadze jak wielu jest w Polsce kibiców siatkówki, czy piłki ręcznej, myślę że we FlashScore znajdą oni coś dla siebie.

Aplikację FlashScore pobierzesz z App Store, a wersję dla Androida ze strony twórców.

Jeżeli jednak chcecie mieć jeszcze większy pogląd na to, co dzieje się z waszymi ulubionymi zawodnikami to polecam Sofascore

Aplikacja, która rozwija się chyba najprężniej ze wszystkich wymienionych. Z funkcji wartych odnotowania można wymienić np. mapę cieplną zawodników. Na czym to polega? Po każdym meczu możemy zobaczyć, w których sektorach boiska zawodnicy byli najbardziej aktywni. Niby banał, bo świecie futbolu takie dane to żadna nowość, mimo to w aplikacji do śledzenia wyników na żywo nie jest to standard.

Uwagę zwracają też oceny zawodników po każdym rozegranym spotkaniu, liczba rozegranych meczów, czy średnia minut rozegranych na mecz. Niby też żadna nowość, ale jeżeli ktoś połknął statystycznego bakcyla, to ta aplikacja jest dla niego jak znalazł.

Aplikację Sofascore pobierzesz z App Store lub z Google Play.

Podsumowując. Jeżeli szukacie aplikacji do śledzenia wyników stricte piłkarskich to zdecydowanie polecam Onefootball albo Fotmob. Jeżeli zależy wam na szybkości działania wybierzcie FlashScore. A jeżeli od aplikacji od wyników na żywo oczekujecie czegoś więcej niż konkurencja to instalujcie w ciemno Sofascore.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst